gry planszowe strategiczne > Forbidden Stars
GRY STRATEGICZNE
logo przedmiotu Forbidden Stars

Forbidden Stars

Zmagania czterech ras o dominację w zaginionej galaktyce.

cena:

359.90 PLN
wysyłamy w: niedostępny

Podstawowe informacje:


liczba graczy: od 2 do 4
wiek: od 14 lat
czas gry: od 120 do 180 min.

wydawca: Fantasy Flight Games (2015)
nr katalogowy:FFST01
projektant: Corey Konieczka , James Kniffen , Samuel Bailey

wersja językowa: angielska
instrukcja: angielska

Opis


The shifting Warp Storms that surround the lost Herakon Cluster have finally abated, leaving ancient treasures and planets open to the rest of the galaxy. Now, the great factions of the galaxy mobilize their fleets and race to establish a foothold. The reward for successful domination is beyond calculation, and the price for conquering this sector will be paid in lives.

Forbidden Stars challenges you and up to three other players to take command of a mighty fighting force: the Ultramarines chapter of Space Marines, the Eldar of Craftworld Iyanden, the Evil Sunz Ork clan, or the World Eaters Warband of the Chaos Space Marines. Each faction offers unique armies and play styles, but your goal remains the same – to claim the key objectives selected for your faction. These objective tokens are scattered throughout the Herakon Cluster, but your opponents are sure to defend your objectives against you. You’ll need to build massive armies and command them in unending war to best your enemies and claim your objectives. The fight for the Herakon Cluster is brutal and bloody, and you will either stride triumphant over the bodies of your fallen foes, or they will do the same to you.

Recenzje naszych klientów:


zaloguj się jeżeli chcesz dodać własną



dodano: 2018-06-24 Świetna gra autor: belial

Świetna gra, jak dla mnie jedna z najlepszych gier strategicznych obecnie dostępnych. System rozkazów zaczerpnięty ze Starcrafta. Losowość kostek w bitwach modyfikowana przez świetne karty walki. Wygrywa naprawdę najlepszy. Nie ma przypadków. Jedyny minus to fakt, że nigdy nie będzie dodatków i kolejnych raz.
dodano: 2015-09-23 Genialna strategia, następca Starcrafta!! autor: AndrzejK

Tak, ta gra w 1000% zastępuje starcrafta. W końcu nie trzeba wydawać dwa razy większej kwoty żeby pograć w naprawde dobrą gre :)

A dlaczego zastępuje?

- ładniejsze grafiki
- ładniejsze figurki (Dużo ładniejsze)
- prostsza (ale lepsza) walka
- dużo ciekawsze układanie mapy

I pewnie kilka innych :)

Jedyny "minus" który może się nasunąć to warunki zwycięstwa. Jedyne co musimy zrobić to zdobyc tyle objective tokenów ilu jest przeciwników. Ale to jedyne zmienia się w mega trudne. Po kilku rozgrywkach stwierdzam że to nie jest żaden minus :)

A co do samej gry:

Jest naprawde dobrą, bardzo dobrą grą jeżeli nie genialną. Wspaniałe doznania graficzne, duży element strategii i taktyki, lekka doza losowości (kostki) ale można to naprawde porządnie kontrolować.

Jeżeli ktoś lubi cięższe gry i warhamerra - must buy
jeżeli ktoś lubi warhammera - must buy
jeżeli ktoś lubi strategie - must buy
jeżeli ktoś nie lubi takich gier - niech zagra bo całkiem prawdopodobne że to też będzie must buy :)

Chciałem też obalić jeden z głównych zarzutów - downtime. Oczywiście jest, nie da się zrobić takiej gry bez downtime'u ale zarzutem było to że długo czekamy aż ktoś skończy walkę. Ale kurcze, raz że bardzo dobrze się ogląda cudze walki, bo widzimy co ma przeciwnik i jakie ma karty a jak potrzebujemy to np. wybieramy nasze upgrade'y bądź planujemy. To naprawde nie jest minus :)

Naprawde polecam tą grę, warto mieć ją u siebie na półce.
Dodam też że na 2 osoby równie dobrze działa :D
dodano: 2015-07-15 Złapał Kozak Tatarzyna, a Tatarzyn za łeb trzyma! autor: balif

Forbidden Stars to gra strategiczna bazująca na mechanizmie rozkazów układach w stosy znanym z Starcraft the boardgame. Co rundę każdy gracz w fazie planowania rozkłada 4 rozkazy (są ich 4 rodzaje). Wszystkie rozkazy są układane w danym sektorze w stos. W fazie rozstrzygania można odkryć rozkaz tylko gdy nie jest przykryty. Mechanizm ten jest taktyczny i daje dużo możliwości przechytrzenia przeciwnika lub zablokowania go odpowiednim ułożeniem rozkazów. Cechą (jak dla mnie to wada) tego mechanizmu jest to że praktycznie nie da się toczyć wojny na 2 fronty pomimo ze mamy wystarczająco duża armię (większą niż obu wrogów razem). Jeżeli chodzi o podobieństwo do Starcraft The Boardgame to kończy się ono na mechanizmie rozkazów, pozostałe elementy mechaniki różnią się znacząco.
Mamy do dyspozycji 4 frakcje. Każda ma inne jednostki które różnią się od siebie ale też nie jest to jakaś totalna różnica. Główna różniącą miedzy frakcjami wynika z rozwinięcia rozkazów, liczbą figurek i zdolnością rasową. Powyższe sprawia że każda ma inny styl gry i jest to duży plus dla Forbidden Stars. Najważniejszym elementem gry jest bitwa która opiera sie na kostkach i kartach. Sposób w jaki kości wpływają na bitwę jest bardzo mało losowy i tutaj też duży plus dla gry. Sercem bitwy są karty które zagrywamy 3 z 5 dobranych (talia liczy 10). Karty dodają kolejne symbole (jak na kościach)(symbole to: atak, obrona, morale) oraz uruchamiają określone efekty. Rozwój technologiczny w grze to właśnie zakupywanie nowych kart walki. Nie zgadzam się z opinia ze mamy tu multum możliwości rozwoju, wszystkie karty są lepsze od podstawowych i warto je podmieniać, przy podzieleniu ich na poziomy rozwoju wychodzi że jedyne na co mamy wpływ to którą kupimy jaką pierwszą. Karty niestety ale wprowadzą "głupią" losowość, gdyż dobieramy ich 5 z 10, jest spora szansa że nasze świeżo kupionej karty nie zobaczymy przez najbliższe bitwy.
Mapa galaktyki na której toczy się bitwa jest układana z kafelków przez graczy. Dobre planowanie naszej ofensywy z uwzględnieniem rozmieszczenia planet i ich limitów jednostek jest bardzo istotne, plus dla FS.
Aby wygrać grę należy przejąć chociaż na jedną rundę każdą z określonych planet, poszczególnie gracze mają za cel inne planety więc nie ma jakiś centralnych punktów spornych. Nasze cele umieszczone są przez przeciwników i najczęściej znajdują sie w ich sektorach startowych. W uproszczeniu aby wygrać musisz najechać bazy przeciwników, proste, zmuszająca do bezpośredniej wojny i dla mnie średnio wymyślone. W grze przebycie armią na drugi koniec planszy wymaga bardzo wielu rozkazów ruchu a niekorzystny rozkład planszy może sprawić że praktycznie jest poza naszym zasięgiem (zależy jaką frakcja gramy). Długość rozgrywki zależy od sposobu grania granie. Granie zachowawcze (bronie celów przed innymi) to 8 rund czyli przy 3 graczach 4-5 godzin. Granie agresywne (wyścig po cele) 3-4h. Granie agresywne sprawia że gracze niczym nomadzi porzucają (trąca) swoje systemy startowe i przesuwają się po mapie w stronę swoich celów. Granie agresywne wiąże się dużym ryzykiem bo przegrana kluczowa bitwa może nas wykluczyć z gry.
Grę zaliczyć należy w dużej części mechaniki do Ameritrash. Figurki są ładne i szczegółowo wykonane.
Rozgrywka wciąga, jest dużo kombinowania i emocji minusem długość rozgrywki jak na grę o średnim poziome złożoności. Jako grę stricte 2 osobową bym jej nie kupował ponieważ uważam że są lepsze wojenne gry 2 osobowe ;).