gry planszowe strategiczne > Mage Knight (edycja angielska)
GRY STRATEGICZNE
logo przedmiotu Mage Knight (edycja angielska)

Mage Knight (edycja angielska)

Twórz armie, pokonaj wrogów i podbijaj miasta.

cena:

339.90 299.90 PLN
wysyłamy w: niedostępny

Podstawowe informacje:


liczba graczy: od 1 do 4
wiek: od 14 lat
czas gry: ok. 150 min.

wydawca: Wizkids
nr katalogowy:WZK70495
projektant: Vlaada Chvatil

wersja językowa: angielska
instrukcja: angielska

Opis


Mage Knight to gra, w której wcielasz się w jednego z czterech potężnych Rycerzy, aby odkrywać (i rządzić) zakątkiem wszechświata pod kontrolą Imperium Atlantydy.

 

Zbuduj swoją armię, zapełnij swoją talię potężnymi zaklęciami i akcjami. Zbadaj jaskinie i lochy, a ostatecznie pokonaj potężne miasta kontrolowanych przez niegdyś potężną frakcję!

 

Nie będziesz jednak jedynym Rycerzem podróżującym po tych ziemiach (chyba, że ​​grasz sam). I choć przeciwnicy mogą być potężnymi sprzymierzeńcami, tylko jeden z Was będzie na koniec każdej kampanii cieszyć się zwycięstwem, jako najpotężniejszy władca okolicznych ziem.

 

Mage Knight to efektownie wydana, niezwykła hybryda, łącząca w sobie elementy gier RPG, budowania talii i tradycyjnej gry planszowej.

 

Zawartość pudełka:

  • 240 kart
  • 196 żetonów
  • 20 modułów planszy
  • 2 maty
  • 8 figurek
  • 54 kryształki many
  • 7 kostek
  • 2 instrukcje

 

 

Recenzje naszych klientów:


zaloguj się jeżeli chcesz dodać własną



dodano: 2017-08-21 Najlepsza przygodówka w jaką grałem. autor: Fafarafa

Przednia, miodna...mogę rozpływać się w pochwałach. Gra wymagająca i wciągająca. Czuć doskonale klimat gry i to co lubię najbardziej znikoma losowość. To, że wszystko jesteś sobie w stanie zaplanować. Szkoda, że autor gry zerwał współprace z wydawnictwem i już nie powstanie więcej dodatków jego autorstwa. Jednak nawet w Polsce mamy silna grupę entuzjastów.
Szczerze polecam tą grę.
dodano: 2014-02-11 rewelacja autor: linkap98

Do tej gry podchodziłam z dużym dystansem. Owszem słyszałam głównie świetne opinie, ale sam jej rozmach trochę mnie przerażał, a gdy próbowałam przebrnąć przez zasady nie było łatwo. Jednak jakże się cieszę, że się nie poddałam! Kiedy już zaczęłam grać, zakochałam się. Mage Knight napewno nie jest dla graczy lubiących gry łatwe, szybkie i przyjemne. Ta gra jest bardzo wymagająca, każdy ruch powinien być przemyślany, każda walka dobrze zaplanowana, a jednak wcale nie mamy na to dużo czasu! Przeważnie jedynie 3 dni i 3 noce, a potem dziękujemy. Prawdopodobnie przegrałam tyle samo razy co wygrałam, jednak żadna porażka mnie nie odrzuciła. Dla mnie wielkim plusem jest właśnie ten wysiłek umysłowy bez którego nie mamy najmniejszych szans. Gra jest kooperacyjna i mimo, że nie ma stałej interakcji z innymi graczami, bez wspólnego planowania zwycięstwa nie będzie. Kolejnym plusem dla mnie jest możliwość rozwoju postaci, musimy walczyć, żeby zdobywać umiejętności, zaklęcia, kryształy. Nie ma łatwo, ale nagroda jest bardzo satysfakcjonująca. Każde zwycięstwo to jak wisienka na torcie, a każda porażka motywuje do kolejnych prób. Cenie sobie również fakt, że w Mage Knight można grać w pojedynkę, a gra wcale nie traci na swojej wartości.
dodano: 2012-05-23 Europejska przygoda autor: iguana

Gra roku 2011. Owszem, tłusta instrukcja. Owszem, długi czas gry. Owszem, mało interakcji. Owszem, pvp jest niedopracowane. Niemniej, MIMO TO, gra jest genialna. 4 godziny mijają jak z bicza strzelił (powiedzmy od drugiej partii, bo pierwsza idzie na naukę zasad i głupie błędy).
Wyścig z czasem jest naprawdę wymagający. Jak w ciągu 6 rund podbić miasta mając do dyspozycji swoją talię? Tasujemy ją po każdej rundzie i tylko wtedy, czyli w sumie 5 razy. Niewiele.
Paraliż decyzyjny jest potworny i na początek zalecam grę w 2 osoby. Gra jest kolejnym dowodem na genialną czeską myśl techniczną. Chvatil chromuje zasady niczym Amerykanin, by za chwilę wyłoniło się z nich tłuste i mokre Euro. Czego chcieć więcej? Dodam, że nie znoszę przygodówek: są dla mnie nudne. Przy Korsarzach przysypiałem. Tutaj mózg dymi non-stop.
Pomimo wad, grze daję 6/5. Gra roku 2011.
dodano: 2012-02-19 Bardzo rozbudowana, ale wciąż przygodówka autor: turin

Mage Knight zdobyło famę niemal świętego graala doświadczonych graczy - to gra długa, bardzo rozbudowana, z niebanalną mechaniką, ale jednocześnie rewelacyjnym i dobrze zintegrowanym klimatem. Zachęconych klimatem i entuzjastycznymi opiniami ostrzegam: przeczytajcie instrukcję przed zakupem, bo to najbardziej skomplikowana gra, jaką dane mi było poznać. Jest mnóstwo drobnych reguł i wyjątków, uzasadnionych tematycznie, ale trudnych do ogarnięcia i spamiętania przy sporadycznej grze. A nie każdy ma czas, ochotę i towarzystwo do regularnych partii powyżej 6h... Co gra daje w zamian za tak duże zaangażowanie? Po pierwsze, bogate możliwości rozwoju bohatera podczas gry, bliższe RPG niż jakiejkolwiek planszowej przygodówce. Po drugie, bogactwo przemierzanego świata, w którym każdy spotkany przeciwnik różni się czymś więcej niż statystykami ataku i obrony, świata pełnego antycznych ruin i wież magów. Po trzecie, widoczny element optymalizacyjny, pole do myślenia i mechanika znana z innych gier sprawia, że to zdecydowanie coś więcej niż tradycyjna przygodówka postaci: rzuć kością, wybierz kierunek ruchu, sprawdź co cię tam czeka i stocz walkę. Jak widać, jest to jedna z najbardziej klimatycznych gier w ogóle, a przygodówek fantasy w szczególności.

Jakie są wady? Przede wszystkim, całe to skomplikowanie nie wpływa nijak na głębię rozgrywki. Jeśli cenisz eleganckie gry strategiczne, trzymaj się od tej gry z daleka. Poza tym, gra ma spore przestoje - większość stanowczo odradza partie czteroosobowe, zalecając jedynie dwójkę graczy (jako plus można zaliczyć za to b. dobry tryb jednoosobowy). Jeśli dodać do tego długi czas gry widać, że to bardzo niszowa pozycja. Przede wszystkim jednak, mimo niebanalnej mechaniki, cały czas występuje typowe dla przygodówek ograniczenie dostępności akcji i problem, że karty na ręce nie pozwalają nam zrobić tego, czego chcemy, czy choćby tego, na co pozwala nam nasza okolica. Ogólnie, centralna dla gry mechanika budowania talii zdecydowanie mi nie podeszła. Nie jestem wprawdzie jej fanem w ogólności, ale w tak rozbudowanej i pełnej przestoi grze niefortunny dociąg jest znacznie bardziej dotkliwy niż w szybkiej karciance.