GRY STRATEGICZNE
logo przedmiotu Lancaster

Lancaster

Wciel się w rolę lidera rodu i wspieraj króla Henryka V w unifikacji Angli i podboju Francji

cena:

239.90 PLN
wysyłamy w: niedostępny

Podstawowe informacje:


liczba graczy: od 2 do 5
wiek: od 10 lat
czas gry: ok. 60 min.

wydawca: Queen Games
projektant: Matthias Cramer

wersja językowa: europejska
instrukcja: angielska

Opis


In 1413, the new king of England, Henry V of Lancaster, has ambitious plans: The unification of England and the conquest of the French crown! Each player takes the role of an ambitious aristocratic family. Who will be the best supporter of this young king, and the most powerful Lord of his time?

In Lancaster the players want to proceed from simply being a Lord to the most powerful ally of the king. They may achieve this by developing their own knighthood as well as by clever deployment of individual knights in the counties of England, at their own castle, and to conflicts with France. In parliament, they try to push laws from which they will benefit themselves most. The player with the most power points at the end of the game is the winner.

Every turn, players send their knights to the different locations:
• Counties, where they compete with knights from other players for rewards and the favor of the nobles.
• The castle, to receive income or new knights.
• Into conflict with France, where all players combine their power and try to gain power points.

In the counties the strength of the knights is important as you can remove the knight of another player by placing a knight of your own with higher strength in the same location.

Recenzje naszych klientów:


zaloguj się jeżeli chcesz dodać własną



dodano: 2013-11-12 O Lancasterach bez róż - nietypowy worker placement autor: svartisen

Lancaster to gra określana najczęściej jako worker placement. Jakkolwiek posiada ona wiele cech worker placementu, ma też kilka wyjątkowych atutów. Temat, jak to w euro grach doklejany. Wprawdzie walczymy o przychylność Henryka V, króla Anglii i pretendenta do tronu Francji, ale równie dobrze mogła by to być gra o funkcjonowaniu korporacji.

Zamiast robotników, w grze operujemy rycerzami. Każdy gracz ma do dyspozycji 3 rycerzy poziomu 1, 2 poziomu 2 i po jednym poziomu 3 i 4. Zaczynamy zawsze z 1 rycerzem poziomu 1 i z jednym poziomu 2. W zalezności od poziomu, rycerze mają różną wysokość, co więcej skalowalną (3 rycerzy poziomu 1 ułożonych na sobie jest tak samo wysokich jak jeden poziomu 3), co przydaje się przy porównywaniu siły. Komponenty gry są wykonane bez zarzutu. Queen Games to solidna pod tym względem firma, aczkolwiek zdarzaja się braki w komponentach (zwłaszcza drewnianych). Oprócz planszy i rycerzy dostajemy także kawałek sera (znaczy się olbrzymi pomarańczowy znacznik 1go gracza), drewnianych giermków i kostki głosu, monety, komponenty gracza (plansze zamku wraz z usprawnieniami, plakietki do głosowania w parlamecie oraz zasłonki). Do tego dochodzą zamki sojuszników używane w rozgrywce 2-sosbowej. Oprócz planszy głownej dostajemy także planszę parlamentu, 18 tabliczek praw oraz znaczniki szlachciców. Dostajemy też pozornie nieprzydatny worek. Znajdzie on zastosowanie dopiero w grze z rozszerzeniami. Całość mieści się w olbrzymim pudełku, w którym upchniemy również rozszerzenia do gry (w sumie trzy). Wszystko pięknie, tylko czemu tak drogo? Cena gry jest wręcz zaporowa. Miałem szczęście dostać swój egzemplarz taniej, ale wciąż, 200 PLN za grę z liczbą elementów mniejszą niż Agricola, to dużo. Queen Games, nawiązując do swojej nazwy, narzuca iście królewskie ceny.

Wracając do gry, rozgrywka składa się z 5 tur podzielonych na 5 faz. W fazie pierwszej ma miejsce właściwy worker placement. Naszych rycerzy możemy wysłac do walki z Francją, co pozwala zdobyć później punkty, natomiast w momencie ustawienia rycerza na jednej z dostępnych bitew, wybieramy królewski przywilej (pieniądze, giermkowie, szlachcic, awans rycerza), jaki otrzymujemy za wysłanie wojska które będzie zdobywać francuską koronę dla króla. Kto wyśle rycerza do walki pierwszy, ma większy wybór przywilejów. Mechanizm ustalania przewagi w walce rozwiązany jest ciekawie. Anglicy muszą zrównoważyć siły francuskie aby wygrać. W przypadku remisu, wygrywa gracz, który dotarł na miejsce bitwy jako ostatni. To rozwiązanie zaskoczyło mnie. Niewiel jest gier, gdzie bycie pierwszym może nie popłacać. Na zwyciestwo w jednej bitwie gracze mają dwie tury. Jeśli im się nie uda, wystawieni do bitwy rycerze trafiają do niewoli i musimy ich wykupić od Francuzów.

Rycerzy można też wysłąć do zarządzania własnym zamkiem. Dopóki nie mamy usprawnień (łacznie 6, każdy gracz ma identyczne), korzyści z jednego z 6 pól w zamku można uzyskać dopiero po postawieniu tam rycerza. Gdy zbudujemy usprawnienia, wysyłanie rycerzy do zamku jest zbędne. Kazdy z graczy wybiera kolejnośc w jakiej buduje usprawnienia (grę zaczynamy z jednym zbudowanym), co pozwala na planowanie strategii dajacej przewagę na określonym polu.

Ostatnią destynacją rycerzy mogą być zamki w hrabstaw umieszczonych na mapie. Kazda z 9 lokalizacji daje nam inną korzyść (budowa usprawnienia, rekrutacja dodakowego rycerza z rezerwy, upgrade już posiadanego, pieniądze, giermków i głosy. Każde hrabstwo ma minimalny poziom wejścia - poziom 2 oznacza, że nasz rycerz musi mieć co najmniej poziom 2 aby mozna go było tam umieścić. Gracze mogą próbować wygnac rycerza przeciwnika z posiadanego hrabstwa. Aby tego dokonac, nalezy wprowadzić rycerza o wyższym poziomie, lub też dodać do jego świty swojego kandydata orszak giermków (każdy giermej to plus jeden od siły w starciu z przeciwnikiem). Aby wygnać rycerza z orszakiem, trzeba umiescić swojego rycerza z orszakiem o jeszcze większej wartości niż przeciwnik. Wygnany rycerz wraca do rezerwy i może być umieszczany na nowo w następnej turze gracza. W hrabstwach, oprócz wymienionych korzyści, można zwerbować szlachciców. Kazde hrabstwo ma określoną ich liczbę. Zaproszenie szlachcica do swojego zamku zwiększa nasz prestiż (im ich więcej, tym więcej punktów na koniec gry) oraz pozwala uzyskać więcej kostek do głosowania w parlamencie. Gracz może wybrać w hrabstwie albo szlachcica, albo nagrodę pieniężną/usprawnienie/awans rycerza/itp. Istnieje możliwość zgarnięcia obydwu premii, jednak kosztuje ona 3 monety.

Kiedy wszyscy gracze ustawią rycerzy, zaczyna się faza 2- głosowanie w Parlamencie. Widzimy tam 3 płytki obecnie działających praw oraz listę praw, których wejście w życie będzie głosowane. Jednorazowo nie może działać więcej niż 3 prawa (trochę to głupie - uchwaliliśmy, że nie można zabijać ludzi, ale możemy kraść, bo zatwierdzając prawo o zabójstwach, musieliśmy anulować prawo o kradzieży:P). Każde z praw to określona nagroda (punkty, pieniądze, darmowe usprawnienie itp), które przyznawane jest pod warunkiem, że gracz spełnia przedstawione na płytce warunki. Stąd też, niejednokrotnie, graczom będzie zależało na uchwaleniu, odrzuceniu lub anulowaniu określonych praw (zatwierdzenie nowego prawa anuluje jedno z obowiązujących leżące najbardziej po lewej). Głosowanie odbywa się za pomoca tabliczek (tak i nie). W przypadku remisu, prawo wchodzi w życie. Gracze mogą wpływac na wynik głosowania, dorzucając na płytkę Tak lub Nie własne kostki do głosowania (kazda kostka to dodatkowy głos o wartości wybranej płytki). Stąd też gracz głosujący na tak i dorzucający 4 kostki wygrywa głosowanie z 4ma graczami, którzy zagłosowali NIE bez użycia kostek.

Kolejne trzy fazy to zbieranie nagród za rycerzy umieszczonych w hrabstwach, dojenie usprawnien we własnym zamku oraz umieszczonych tam rycerzy oraz rozstrzyganie wyników bitew we Francji. Na koniec tury, gracze zbierają swoich rycerzy (giermkowie użycie do obsadzania hrabstw wracają do rezerwy), wykadane są 2 nowe bitwy oraz 3 nowe prawa do uchwalenia.

Gra kończy się po pięciu turach. Gracze punktują za szlachciców na dworze, liczbę zbudowanych usprawnień oraz łączną siłę swoich rycerzy. W trakcie gry, dodatkowymi źródłami punktów są niektóre prawa, jedno z hrabstw oraz bitwy.

W grze 2 osobowej nie używamy zasłonek, a każdyz graczy otrzymuje dodatkowo mały zamek sojusznika (jeden z kolorów nie biorących udziału w grze będzie naszym sojusznikiem' P.S. Fioletowy nie może robić za sojusznika, nie szukajcie małego fioletowego zamku, nie istnieje!). Sojusznik jest graczem o ograniczonych możliwościach, którym w pełni sterujemy i którego możemy wykorzystać jako wsparcie w głównywm starciu.

Podsumowując, gra toczy się płynnie, dobrze się skaluje, choć przy róznej liczbie osób ma nieco inny charakter (w 5 osób to siekanka w budce telefonicznej, we 3 najspokojniej). Bardzo podoba mi się rozwiązanie problemu 1go gracza - w wielu grach ta pozycja daje samą przewagę, tutaj zarówno przewagę jak i ma swoje wady. Umieszczając rycerza w ostatnim z hrabstw, decydujemy kto zostanie 1szym graczem. Możemy sami połasić się na ,,ser'', ale równie dobrze wcisnąć go przeciwnikowi. Bardzo podoba mi się też taktyczny potencjał Parlamentu, twórcze wykorzystanie giermków oraz siły rycerzy. Mankamentem gry, oprócz ceny jest niska regrywalność. Na szczęście rozszerzenia zupełnie rozwiązują ten problem. Niestety do tanich nie należą.

Lancastera polecam przede wszystkim miłośnikom eleganckich eurogier, ludzom szukającym lżejszego workerplacementu (jest znacznie krócej i łatwiej niż w Bora Bora czy Ora et labora), oraz osobnikowm cierpiącym na nadmiar gotówki. Lancaster to naprawdę solidna pozycja i jedna z moich ulubionych.
dodano: 2012-05-28 genialny worker placement autor: leser

Lancaster jest to gra autorstwa Matthiasa Cramera (nie mylić z Wolfgangiem Kramerem, który specjalizuje się w tworzeniu wyjątkowo suchych gier). Wydawało by się, że w worker placement nic nas już nie zaskoczy, a jednak! Mechanizm ten jest tutaj bardzo agresywny, gracze muszą bić się o najbardziej łakome kąski. Dodatkowo w każdej rundzie (a jest ich 5) mamy fazę parlamentu. W tej fazie gracze głosują jakie prawa ustanowić, a jakie znieść. Każde prawo daje punkty za coś innego, a każdy gracz ma kilka głosów, mniej lub więcej (w zależności od tego w co inwestował).
Mamy tu zatem walki rycerzy o wpływy w poszczególnych hrabstwach. Polityczne walki w parlamencie. A także walki z zewnętrznym przeciwnikiem jakim jest Francja. Wszystko to sprawia, że naprawdę możemy poczuć klimat średniowiecznej Anglii, przy jednoczesnym wysiłku intelektualnym do jakiego zmuszają nas euro gry.
dodano: 2012-02-23 Świetny Worker Placement autor: Piotr Czuba

Ta cena zabija tą grę. Wprawdzie jakoś wykonania jest wysoka, to jednak nie usprawiedliwia Queen Games że zdzierają z nas ile się da.
Gra nie oferuje nic nowego ale wszystkie mechanizmy doskonale się zazębiają. Walczymy o jak największe wpływy u Króla walcząc z Franzuzami.
Jest to typowa gra z mechanizmem worker placement. Świetnie się skaluje, budzi mnóstwo emocji, choćby dlatego iż jest w niej mnóstwo interakcji pomiędzy graczami.
Rozgrywka dwuosobowa jest też niezwykle ciekawa.
Czas rozgrywki bardzo dobry. 90 minut dla rozgrywki czteroosobowej gdzie wyborów i decyzji jest mnóstwo to bardzo dobry wynik.
Jeśli masz nadwyżkę pieniędzy i lubisz Glen More i Helvetię to Lancaster także powinieneś mieć. Matthias Cramer to jeden z moich ulubionych projektantów gier i do tej pory z trzech gier każdą uważam za bardzo dobrą