gry planszowe strategiczne > Clash of Cultures (monumentalna edycja polska)
GRY STRATEGICZNE
logo przedmiotu Clash of Cultures (monumentalna edycja polska)

Clash of Cultures (monumentalna edycja polska)

Stań na czele jednej z piętnastu historycznych cywilizacji, wybierz dla niej genialnego przywódcę i poprowadź przez kolejne epoki do światowej dominacji!

cena:

495.90 445.90 PLN
(najniższa cena z 30 dni: 445.9)
dostępność: dostępna
wysyłamy w: 24 godziny

dodaj do koszyka

Podstawowe informacje:


liczba graczy: od 2 do 4
wiek: od 14 lat
czas gry: ok. 180 min.

wydawca: Wydawnictwo Portal (2021)
projektant: Christian Marcussen

wersja językowa: polska

pasujące koszulki: standard ccg (397 szt.)

Opis


Imperium Rzymskie rozwija się w najlepsze, ale jego mieszkańcy nie mogą spać spokojnie. Wojowniczy Mongołowie szukają kolejnych terenów do podboju, Japończycy pragną nowych obszarów pod uprawę, a straszliwi Aztekowie chcą ofiar do złożenia swoim bogom. Ale zaraz, coś tutaj nie gra. Rzymianie, Aztekowie i Japończycy w jednym miejscu?

Clash of Cultures: Monumentalna Edycja Polska to porażająca w swym ogromie cywilizacyjna gra planszowa dla 2-4 graczy. Obok zaktualizowanej wersji gry z 2012 roku, w pudełku znajdziemy także dodatek, Cywilizacje. Łącznie to kilkadziesiąt żetonów, ponad setka kart i aż kilkaset figurek!

Stań na czele jednej z historycznych cywilizacji, takich jak Rzym, Grecja, Celtowie czy Kartagina. Postaw na jej czele wybitne jednostki, wśród których nie zabraknie Juliusza Cezara, Ramzesa II czy Aleksandra Wielkiego. Eksploruj kolejne obszary, buduj miasta i walcz o dominację.

Atuty:

Planszowa gra cywilizacyjna z mechanikami eksploracji terenu, rozbudowy miast, odblokowywaniem drzewek Rozwinięć i walką o dominację;
Monumentalna Edycja zawierająca podstawkę razem z rozszerzeniem — kilkadziesiąt żetonów, ponad setka kart i kilkaset figurek w jednym pudełku;
Stań na czele jednej z piętnastu historycznych cywilizacji, wybierz dla niej genialnego przywódcę i poprowadź przez kolejne epoki do światowej dominacji!

Recenzje naszych klientów:


zaloguj się jeżeli chcesz dodać własną



dodano: 2023-07-25 Epicka awantura w cywilizacyjnym sosie autor: wielkipsuj

Clash of Cultures jest grą, która zachwyca samym wyglądem. W pudełku znajduje się ogromna ilość figurek, wojska, elementy miast, okręty, kafle modularnej planszy, którą odkrywamy podczas gry i masa kart.
Sama rozgrywka bardzo wciąga. Jest w tej grze (podobnie jak w „Kupcach i korsarzach” tego samego autora) coś, co skłania do podejmowania ryzyka. Gra płynie, prowokuje, wzywa do „dokonywania wielkich czynów”, co zwykle oznacza coś głupiego, co ma nikłe szanse powodzenia.
Jednakże, pomimo armii i wrogich miast do zajęcia, nie jest to gra wojenna. Ważny jest tu także rozwój technologii oraz rozbudowa własnych miast. O zwycięstwie decydują punkty, nie zaś kontrolowany obszar mapy. System skonstruowany jest w taki sposób, że nawet gracz, który zostanie z mapy całkowicie wyeliminowany, wcale nie musi być ostatnim w punktacji.
Gra jest znakomita, choć posiada cechy, które warto wziąć pod uwagę rozważając jej zakup, mogą one bowiem w pewnych przypadkach stanowić trudność.
Ze względu na liczbę elementów gra wymaga sporego stołu. Nawet trzymanie tego, co chwilowo nieużywane, w pudełku, niewiele pomaga, za to nieco komplikuje.
Tablica technologii jest zdecydowaną barierą dla nowych, zwłaszcza mniej ogranych graczy. Technologie wpływają na siebie, warto więc poświęcić przestudiowaniu wzajemnych zależności nieco czasu. Działanie niektórych z nich warto dokładnie wyjaśnić przed rozgrywką. Potem, w trakcie samej gry, trzeba też pilnować dodatkowych akcji i zdolności, których może być sporo.
Gra jest długa i trzeba być na to przygotowanym. W wariancie skróconym dla trzech graczy zajmuje ok. 3 godzin. W pełnym dla czterech graczy potrafi zająć ich 6, choć oczywiście zależy to od szybkości podejmowania decyzji. Przy tej długości gry poziom losowości, wywołany zwłaszcza rzutami kości w walce i dobieranymi wydarzeniami, może być problemem. Nie da się jednak nie przyznać, że taki system dostarcza ogromnych emocji. Po zakończonej partii czuć autentyczne zmęczenie.
Gra jest bardzo dobra, choć czuć w niej nieco lata, które minęły od pierwszego wydania. Biorąc pod uwagę cenę (uzasadnioną wobec zawartości pudełka) warto zagrać w Clash przed jego zakupem.
dodano: 2022-09-26 walka na śmierć i życie o punkty zwycięstwa autor: esstier

Clash of Cultures to gra dla typowych euro-graczy, którzy chcieliby troszkę powojować, ale przerażają ich typowe gry wojenne z milionem kartoników i zasad.
W grze na początku rozwijamy swoje małe miasto-państwo, rozwijamy technologię i staramy się poszerzać swoje wpływy wysyłając swoich osadników w głąb nieznanych ziem. Rozwijając swoje miasto i zakładając nowe staramy się poszerzać wpływy swojego małego imperium. Z biegiem rozgrywki i upływem kolejnych tur zaczynamy zapełniać mapę i zaczyna robić się wszystkim ciasno. Zaczyna się więc etap konfliktów, gdzie każdy się zbroi czy to w celach ofensywnych czy defensywnych.
Sama walka jest prosta - przemieszczamy zwerbowane jednostki i rzucamy tyloma kościami ile jednostek bije w przeciwnika. Wynik dzielimy na 5 i tyle buł wbijamy przeciwnikowi. Na kosteczkach poza cyframi od 1-6 są też symbole poszczególnych jednostek, które aktywują bonus danej formacji, co sprawia, że różnorodność armii popłaca.
Czy walka jest w grze najważniejsza - nie. Można punktować również tylko poprzez rozwój naukowy oraz ekonomiczny swojego miasta-państwa. W trakcie gry spełniamy cele z kart, na których zawsze mamy wybór celu pokojowego i wojennego. Osoby nie lubiące interakcji mogą przez całą rozgrywkę skupić się tylko na rozbudowie i też będą się dobrze bawić.
Osoby lubiące konfliktowy styl gry muszą natomiast pamiętać, że jest to mimo wszystko gra na pkt i wywoływanie walk bez karty celów dających pkt w określony sposób może nie być opłacalny. Same pkt z przejętych miast mogą nie wystarczyć by wyprzedzić kogoś, kto w drugim rogu planszy będzie sobie spokojnie ciułał punkciki w sposób pokojowy.

W grze trzeba postarać wypośrodkować zarówno strefę ekonomiczną jak i wojenną, starać się wypełniać karciane cele i nie zapominać o handlu bo darmowe surowce to więcej możliwości inwestycji w przyszłe pkt.

Clash jako gra spełnia moje oczekiwania, jest w nim wystarczająca ilość interakcji między graczami, ale nie jest ona najważniejsza. W trakcie rozgrywki musimy mieć na uwadze co robią inni gracze, by nie zaskoczyła nas nagle ich ofensywa.

System trzech akcji na turę sprawia, że gra wręcz płynie do przodu i czasem nawet nie zauważamy, że zbliża się już koniec. Mechanizm końca gry przy eliminacji, któregoś z graczy sprawia natomiast, że jako gospodarz nie musicie się martwić, że któryś z zaproszonych gości będzie obserwatorem przez kolejne godziny gry.
dodano: 2022-04-27 Komputerowa cywilizacja na planszy autor: Bartłomiej Bajda

Cena może odstraszać, ale zawartość pudła może być tego warta. Setki miniatur, masa kafelków terenów, cywilizacji (unikalny zdolności ras = graczy), klimat wylewa się z planszy.

Dla fanów długich rozgrywek, wielu opcji do wyboru (m.in. rozwój technologii jest w żaden sposób nielosowy - to stwarza potężną blokadę decyzyjną nowym graczom).
Walki niestety tylko kościane, ale ma to swój urok. Brakuje w nich większej strategii w mojej opinii, ale po prostu gra na to nie stawia, tylko na aspektach rozwoju cywilizacji w szerokim znaczeniu.
Do gry chętnie siadam i na pojedynek dwuosobowy jak i wieloosobowy.
Z naszych doświadczeń gra się ok 1:15-1:30 na gracza.

Raczej gra nigdy nie ucieknie z mojej półki :)
dodano: 2022-02-26 Planszówkowy Graal autor: dewodaa

Clash of Cultures to gra, która rozkochuje w sobie graczy. Ma to coś, co powoduje, że po skończonej partii trzeba "to i owo" omówić... Ma momenty "stania nad planszą" gdy rozgrywa się decydująca bitwa o stolicę. Clash of Cultures sama pisze historie, a przez to, że jest historyczna - trafia do szerszego grona odbiorców (niż np. sci-fi czy fantasy). Dość powiedzieć, że to pierwsza dłuuuuga gra w stylu ameritrashu, którą uwielbia moja żona.
W ciągu ostatnich 18 lat przez moje ręce przewinęło się kilkaset gier, ale takich jak Clash of Cultures było tylko kilka. To gra, do której nie szkoda mi kupić insert za 160 złotych...
Polecam!