gry planszowe strategiczne > Mr.Jack in New York
GRY STRATEGICZNE
logo przedmiotu Mr.Jack in New York

Mr.Jack in New York

Emocjonująca gra taktyczna dla 2 graczy

cena:

124.90 PLN
dostępność: na zamówienie
wysyłamy w: ok. 7 - 30 dni

dodaj do koszyka
Produkt na zamówienie: realizacja pod warunkiem dostępności u dostawcy.

Podstawowe informacje:


liczba graczy: 2
wiek: od 14 lat
czas gry: ok. 30 min.

wydawca: Hurrican
projektant: Bruno Cathala , Ludovic Maublanc

wersja językowa: angielska
instrukcja: angielska

Opis


Londyn - 19 listopada 1888

Tajemnica śledztwa w sprawie Mr. Jack'a nadal pozostaje nierozwiązana. W ramach policyjnego dochodzenia zostaje aresztowany lekarz - szarlatan: Francis J. Tumblety, a następnie zwolniony za kaucją. Podejrzany wykorzystuje nadarzającą się okazję i ucieka do Stanów Zjednoczonych.

Nowy Jork - Manhattan - Styczeń 1889

Nowojorska policja zaalarmowana przez śledczych z Londynu rzuca się w pogoń za podejrzanym. Różni świadkowie potwierdzają jego obecność na Manhattanie, a popełnione zbrodnie mają  podobne "modus operandi" jak te popełnione w Londynie.  Policja Nowego Jorku apeluje  do najbardziej szanowanych obywateli miasta o pomoc w śledztwie.
Czy Mr. Jack  to naprawdę Tumblety? Jeśli nie, to pod jaką tożsamością się ukrywa? Stawka w tej grze jest wysoka.

Od teraz możesz się cieszyć trzecią już grą z serii o tajemniczym Mr Jack'u.

- Mr. Jack (gra podstawowa)
- Mr. Jack rozszerzenie (do wykorzystania tylko z podstawową wersją gry)
- Mr. Jack w Nowym Jorku

Mr. Jack w Nowym Jorku to emocjonująca gra dla 2 graczy.

Jeden z graczy wciela się w rolę policyjnego Detektywa, ktorego zadaniem jest schwytanie poszukiwanego za krwawe zbrodnie Mr. Jack'a.

Zadanie to nie jest proste, gdyż podejrzany ukrywa się pod postacią jednego z szanowanych obywateli Nowego Jorku.

Czas ucieka!

Detektyw próbuje zredukować krok po kroku liczbę podejrzanych ograniczając możliwości ucieczki Jack'a, podczas gdy ten drugi zrobi wszystko, co możliwe, aby utrudnić Detektywowi eliminację podejrzanych i skorzystać z najmniejszego jego błędu, aby uciec na zawsze!

Mr. Jack w Nowym Jorku to kompletna gra. Nie musisz mieć ani znać poprzednich gier z tej serii, aby w nią zagrać.

Zawartość pudełka:

  • 1 plansza przedstawiająca wyspę Manhattan
  • 8 dwustronnych pionków Postaci
  • 1 pionek tury
  • 13 żetonów terenu
  • 2 żetony śledztwa
  • 2 żetony Parowców
  • 1 żeton Informatora
  • 8 kart Postaci
  • 8 kart Alibi
  • 1 karta Widoczny/Niewidoczny

Jak to wygląda ?


Recenzje naszych klientów:


zaloguj się jeżeli chcesz dodać własną



dodano: 2015-08-20 Polecam w ciemno ;) autor: kudlacz135

Bardzo przyjemna gra dedukcyjna, która daje mnóstwo frajdy. Co więcej, po partii ma się ochotę zagrać kolejny raz, co nie jest problemem przy nie nadmiernie długiej rozgrywce, a tylko podkręca atmosferę nad planszą :) Szata graficzna może odrobinę odbiega od nowszych tytułów, ale wciąż może się podobać. Gra zdecydowanie warta polecenia :)
dodano: 2013-12-03 Jak dla mnie bomba autor: Jagoda

:-) zachęcam wszystkich wielbicieli gier dwuosobowych, detektywistycznych, blefu, strategii, napięcia!

W porównaniu z pierwszą częścią rzeczywiście ruchoma plansza daje pewny oddech. My w domu jesteśmy wiernymi graczami zarówno pierwszej jak i drugiej części. Do pierwszej mamy sentyment, a druga jest na tyle odmienna:parki, statki, wyspa że sprawia nam radość.

Można porównać tę serię do serii Ticket to Ride gdzie mapy wprowadzają drobne różnice w prowadzonej strategii powodując przedłużenie żywotności rozgrywek i pozwalają uniknąć rutyny.

Jeśli nie grałeś wcześniej warto spróbować/ wypożyczyć bo gra jak na ilość komponentów nie jest tania. Wykonanie wysokiej jakości, kartonowe komponenty bez zarzutu. Jeśli nie stać cię/ uważasz że to drogo zachęcam do Mr Jack'a Pocket'a :-) która zawiera esencję dużych wersji.
dodano: 2011-12-05 Nie rewelacxja, ale dobra gra autor: Marcin Górecki

Ta gra wpadła mi w oko podczas przeszukiwania planszomanii i od razu coś mnie w niej przyciągnęło. Czy fakt, że jest to planszówka typowo dwuosobowa? Czy może to, że lubię gry detektywistyczne? Nie wiem. W każdym razie planszomania spisała się na medal przesyłając mi paczkę z prędkością światła. I oto co mogę napisać po kilku rozegranych partiach:

1. Wykonanie.
Nie będę odkrywczy, gdy stwierdzę, że wykonanie gry jest dobre; żadnych niedoróbek. Plansza, drewniane żetony postaci, karty na grubej tekturze - wszystko solidne i z pewnością przeżyje dziesiątki partii o ile oczywiście ktoś nie gra w ekstremalną odmianę tej gry polegającą na przesuwaniu żetonów po planszy palnikiem acetylenowym.

2. Instrukcja.
Wprawdzie brak polskiej wersji. Ale angielska jest napisana bardzo prostym językiem i do tego nie zawiera nieścisłości. Wszystko jest jasne od pierwszego przeczytania. Dodatkowo zwracam uwagę na fakt, iż kompletne zasady plus opisy specjalnych właściwości postaci i innych żetonów planszy oraz FAQ (świetny pomysł!) mieszczą się na czterech stronach - to świadczy o prostocie zasad a wiadomo nie od dziś, że geniusz tkwi w prostocie.

3. Rozgrywka.
Tutaj na początku nieco się zawiodłem. Gra wydała mi się banalnie prosta, zwłaszcza, gdy gra się inspektorem: wytypowanie podejrzanego to bułka z masłem. Jednak za drugima razem nie było już tak prosto. Potem zauważyłem, że duże znaczenie na rozgrywkę ma sztuka blefu. Trzeba czasem oszukiwać przeciwnika, udawać, że szykujemy się do ucieczki innym wyjściem i po cichu modlić się, by przypadkiem nie ruszył nam naszego żetonu i tym samym - popsuł misternie szykowane plany. Jeszcze później okazało się, że wykrycie Kuby Rozpruwacza to dopiero połowa sukcesu - trzeba go jeszcze w porę zaaresztować, co czasami nie jest takie proste. Trzeba planować ruchy z wyprzedzeniem i przewidywać zagrywki przeciwnika - wtedy gra odsłania swe prawdziwe oblicze; taka uproszczona wersja szachów pomieszana z pokerowym blefem. Jeśli komuś odpowiada taki mix - to będzie zadowolony z tej gry.

4. Inne.
Gra się płynnie. Grafiki cieszą oko. Polecam zaniuechanie zasady rozpoczynania każdej partii od konkretnego ułożenia na planszy żetonów - układajcie je różnie. Wprowadzi to nieco zamieszania, choć i tak należy zauważyć, że znakomicie rozwiązano w tej grze problem statycznej planszy: otóż w Mr. Jack in New York nigdy nie jest ona statyczna: niektóre postacie mogą przesuwać część elementów, inne potrafią zamieniać ich postać (można metro, lub latarnię zamienić w las, a co gorsza można czasami zamieniać miejscami poszczególe postacie - a to już tragedia dla kogoś, kto misternie konstruował przez kilka tur plan ucieczki).

5.
Minusy.
Cena. Niestety nie znajduję żadnego uzasadnienia dla faktu, iż gra składająca się z ośmiu drewnianych i kilkunastu kartonowych żetonów, siedemnastu tekturowych kart i planszy kosztuje 125 zł. To przynajmniej o 50 zł za drogo! Za to duży minus.

Ogólnie: gra nie jest rozbudowaną bestią z ogromnym składem zasad. Ot - lekka gierka dla dwojga służąca jako odskocznia od cięższych przedsięwzięć. Czas rozgrywki - około 20 minut wydaje się to potwierdzać.

Niemniej: polecam!
dodano: 2011-04-12 świetna gra na dwie osoby autor: Jarek7

Pierwszy raz mam okazję zagrać w grę tylko na dwie osoby i od razu odniosłem niesamowite wrażenie. Fabuła i klimat gry już na samym początku przypadł mi do gustu i skłonił do zakupu tej gry. Wykonanie gry przyzwoite. Karty i plansza sztywne, wykonane z mocnego kartonu a żetony graczy z lekkiego drewna też są solidne. Kanty kart mogą po dłuższym tasowaniu trochę się przetrzeć i znaczyć karty ale to nie jest wielki problem (karty alibi można schować przy losowaniu). Poza tym ścierać będą się mniej więcej podobnie więc wyróżniać się nie powinny.
Sama mechaniki gry jest bardzo ciekawa. Pierwsze partyjki były szkoleniowe, więc grało się tak sobie ale jak już nauczyło się wszystkich zdolności postaci i wybiegało się kilka ruchów w przód rozgrywka zaczynała nabierać tempa i emocji:) Teraz grając z dziewczyną każdy wybór postaci i ruch musi być dobrze przemyślany żeby nie zaprzepaścić sobie drogi ucieczki albo zdemaskowania Mr. Jacka lub grając detektywem umiejętnie wykluczać podejrzanych aż do odkrycia pod którą postacią skrywa się Kuba Rozpruwacz. Każda rozgrywka jest inna bowiem każdy z graczy decyduje w którym miejscu mają zostać postawione.
Po 5 bądź 6 partyjkach póki co więcej trudności ma gracz - Mr. Jack. Udało się Jackowi na razie tylko raz uciec statkiem z Manhattanu. Myślę, że z każdą następną grą nabiera się doświadczenia i skuteczniej manewruje postaciami by utrudnić zadanie detektywowi a tym samym przetrwać 8 rund lub uciec z wyspy.
Oczywiście polecam tą grę wszystkim, którzy lubią pogłówkować i trochę pomęczyć się nad planszówką. Generalnie to bardzo dobra gra logiczno - dedukcyjna. Trochę za wysoka cena ale miodność niezła:)
dodano: 2010-09-12 Mr Jack - gra logiczna autor: pogons

Poniewaz porownanie nowej gry z pierwowzowrem jest nieuniknione opinie o Mr Jack in New York przedstawie jako porownaniu obu gier.

To, co odroznia gre Mr Jack in New York od nazwijmy to pierwszej czesci to przede wszystkim klimat i zbalansowanie. Pierwsza odslona posiadala swego rodzaju niepowtarzalny klimat, dzieki planszy i postaciom bioracym udzial w sledztwie oraz pewnego rodzaju niezbalansowanie(aczkolwiek jest to dyskusyjny temat). Z pewnoscia o wiele latwiej gralo sie inspektorem niz uciekalo Mr Jackiem. Gra wymagala ze strony zloczyncy sporej ilosci blefu. Natomiast w Nowym Yorku balans sie wyrownal, wrecz mozna czasem odniesc wrazenie ze teraz jest znacznie latwiej uciec niz kogos zlapac. Na pewno latwiej sie gra zloczynca w tej czesci niz w poprzedniej - bez dwoch zdan. Dzieje sie tak za sprawa postaci ktore maja znacznie "wieksze" zdolnosci. Teraz postaci maja min. mozliwosc dokladania zetonow na plansze dzieki czemu za kazdym razem moze byc ona inna i wprowadza to pewnego rodzaju chaos, z ktorego Mr Jack moze latwo skorzystac. Mamy park do ktorego mozemy wejsc i sie w nim schowac tak ze bedziemy niewidoczni mimo wszystkiego (nawet jak obok stoi latarnia lub inna postac). Mamy mozliwosc tworzenia nowych linii metra (odpowiednik kanalow) oraz stawiania oswietlenia (teraz swiatla powstaja, nie gasna) i budynkow (ktore blokuja droge ale tez pomagaja jednej postaci szybciej sie poruszac). Scherlocka zastapiona dodatkowa postacia informatora (ktory nie jest podejrzanym) gdzie uzysujemy informacje o niewinnych (tak jak zdolnosc Holmes'a). Dodatkowym ulatwiniem dla uciekiniera jest fakt ze mozna uciec poza plansze w jednym miejscu na ladzie badz statkiem w kilku rejonach co lacznie zwieszka liczbe miejsc ucieczki z 4 do 6. Teraz uciekajac mozna partie rozegrac logicznie - korzystajac ze zdolnosci postaci i rezygnujac z blefu.

Reasumujac: jesli szukasz gry logicznej, zbalansowanej od pierwszej partii, ze zmieniajaca sie plansza to Mr Jack in NY jest lepszym wyborem. Jesli bardziej cenisz klimat i sztuke blefu (ktora jest niezbedna do ucieczki) to Mr Jack jest lepszym wyborem. Pytanie czy warto zatem miec obie gry? Jesli masz z kim grac i podobala Ci sie pierwsza czesc to rowniez ta sie nie zawiedziesz. Jesli mialbym wybrac tylko jedna pozycje to bym powiedzial tak: pierwsza czesc z dodatkiem jest ciekawsza niz New York ale bez dodatku wzialbym jednak NY.