gry planszowe strategiczne > W Roku Smoka
GRY STRATEGICZNE
logo przedmiotu W Roku Smoka

W Roku Smoka

Staw czoła przeciwnościom losu i zapewnij dobrobyt prowincji!

cena:

129.90 104.90 PLN
wysyłamy w: 24 godziny
dodaj do koszyka

Podstawowe informacje:


liczba graczy: od 2 do 5
wiek: od 12 lat
czas gry: od 60 do 90 min.

wydawca: Rebel.pl
projektant: Stefan Feld

wersja językowa: polska

Opis


Akcja W Roku Smoka toczy się w roku 1000 n.e. Gracze wcielają się w chińskich szlachciców pragnących zwiększyć dobrobyt i prestiż swoich prowincji. Do pomocy w tym przedsięwzięciu zatrudnią cały szereg dworzan o różnorakich specjalizacjach, od uczonych i mnichów, po wojowników i rzemieślników. Ci wierni poddani użyczą swych umiejętności i spróbują uchronić pana przed katastrofalnymi skutkami złego losu, który miesiąc po miesiącu będzie nawiedzać kraj.

Nieważne czy to będzie susza, zaraza, czy inwazja Mongołów. Tylko przezorność i planowanie uratują szlachtę i ich poddanych od zguby. Im lepiej poradzą sobie gracze z niekończoncą się falą nieszczęść, tym więcej punktów będą mieć na koniec rozgrywki.

Jak to wygląda ?


Recenzje naszych klientów:


zaloguj się jeżeli chcesz dodać własną



dodano: 2018-10-02 niesamowita! autor: trance_atlantic

Od debiutu 'W roku smoka' minęło już ponad 10 roków (tzn. lat), ale gra świetnie wytrzymała próbę czasu i zachwyca nas po dziś dzień. Dlaczego? Dobre pytanie. Co takiego odkrywczego może nam zaproponować świat eurogier, gdy spojrzymy na niego z perspektywy ostatniej dekady czy dwóch? Przesuwanie kostek w lewo zamiast w prawo? Albo układanie jednej na drugiej, żeby tworzyć punktowe 'kombosy'? Wymiana żółtych na zielone, by później pozyskać niebieskie?

Tego tutaj nie znajdziecie, w każdym razie nie w tak bezpośredniej formie, jaką oferuje nam 99% dostępnych na rynku tytułów spod znaku niemieckich gier dla dziewczynek. :) Zmienny setup wydarzeń powoduje, że nie ma na tę grę jednego przepisu. Co więcej, ważne jest nie tylko to, co nas spotka w tej i w kolejnej rundzie, ale także jak daleko te same wydarzenia (do których musimy się przecież tak samo przygotować) są od siebie oddalone. Susza w marcu? Pfff też mi wyzwanie! Ale jeśli kolejna czeka nas dopiero w listopadzie a w pałacu nie ma zbyt wiele miejsca by w nieskończoność trzymać w nich farmerów? Albo na odwrót - jeśli wybudujemy ich do tego czasu pięć albo sześć, to kto (i jak) wykarmi wszystkich naszych pomocników?

Tu nie ma możliwości rozpędzania się, nie ma tzw. point salad, czyli gdzie się nie ruszymy, to zdobywamy punkty i w sumie nie do konca wiadomo które momenty były tymi decydującymi dla losów rozgrywki. O tej grze mówi się, że jest na swój sposób okrutna, bowiem wielokrotnie każe nam pozbywać się tego, co z takim mozołem wcześniej zbieraliśmy. Ale dzięki temu jest nad nią większa kontrola, a co więcej, część akcji z czasem staje się kompletnie nieopłacalnych, co moim zdaniem dodaje tylko smaczku rozgrywce. Należy wówczas wznieść się na wyżyny swoich umiejętności, by z każdej jednej rundy wycisnąć maksimum a to, po rozegraniu iks partii, wciąż stanowi dla mnie nie lada zagadkę.

Kolejnym plusem jest także to, co w grach euro także nie jest aż tak częstym zjawiskiem, mowniwocie punkty liczone są na bieżąco a nie odkładane w jakieś stosiki i po godzinie mozolnie przeliczane. Grrr jak ja tego nie cierpię (może poza Kingdom Builderem :) ). Może to detal dla niektórych, ale w tym przypadku zaryzykuję stwierdzenie, że ma to wręcz kolosalne znaczenie dla obieranych taktyk.

Gra dostaje zasłużone pięć; wydanie Rebela zawiera w sobie dwa rozszerzenia, choć i podstawowa wersja potrafi dostarczyć wielu niezapomniancyh chwil. Pozbawione jest jednak sensownej wypraski znanej z oryginału, co trochę utrudnia przechowywanie poszczególnych elementów. I uwaga - tytuł ten sprawdza się także w grze dwuosobowej! Gorąco polecam.

ps. w stosunku do oryginalnej wersji zmieniona została jedna zasada, że dwa przywileje koszują 7 a nie 6. Dlaczego jest to takie istotne? Sprawdźcie sami! :)