gry planszowe rodzinne > Takie jest życie !
GRY RODZINNE
logo przedmiotu Takie jest życie !

Takie jest życie !

Gra rodzinna o prostych zasadach.Nominowana do nagrody Gra Roku 2005.
nagroda BoardGameRatings.com Best Family Game 2005 dla Takie jest życie !

cena:

74.00 PLN
wysyłamy w: niedostępny

Podstawowe informacje:


liczba graczy: od 2 do 6
wiek: od 8 lat
czas gry: ok. 30 min.

wydawca: Ravensburger
projektant: Wolfgang Kramer

wersja językowa: niemiecka
instrukcja: polska

Opis


Gra jak prawdziwe życie - nieobliczalna - pełna szczęśliwych chwil, ale także złośliwych przeciwności.

Ekscytująca gra, która jest jednocześnie bardzo łatwa, pełna wzlotów i upadków. - tak jak to w życiu bywa! Bo: "Ten się śmieje, kto się śmieje ostatni!"

Plansza gry składa się z żetonów ścieżki z numerami od -10 do +10. Każdy z graczy ma kilka pionków. Ostatni pionek, który opuszcza dany żeton musi wziąć ten żeton. Wygrywa gracz z największą liczbą punktów na koniec (lub przynajmniej najmniejszą liczbą punktów ujemnych). Gra ma bardzo proste zasady, spory element losowy i jest bardzo rodzinna.

That's Life! była nominowana do prestiżowej nagrody Gra Roku 2005 (Spiel des Jahres).

Gra została nominowana również do polskiej nagrody Gra Roku 2006

 

Zawartość opakowania

  • 34 żetony ścieżki
  • 18 pionków graczy
  • 8 pionków strażników
  • kostka

 

 

Jak to wygląda ?


Recenzje naszych klientów:


zaloguj się jeżeli chcesz dodać własną



dodano: 2012-05-11 Do piwa autor: Mateusz Górski

Bardzo sympatyczna luźna gra. Mimo kostki jest kilka decyzji do podjęcia a dzięki kostce nie można mówić o jakiejś mega strategii, wiec grajac w wiekszym gronie mozna spokojnie rozmawiac a jak przyjdzie nasza kolej to rzucamy patrzymy cos mozemy zrobic i już :] w sumie zawsze do konca nie wiadomo kto wygra wiec nikt sie specjalnie nie stresuje podczas gry. To jedna z tych pozycji w które gramy bardzie dla frajdy niz zwyciestwa
dodano: 2011-09-18 autor: planszolandia

Thats Life to gra, w której raz jesteś na wozie, raz pod wozem, tak jak to w życiu bywa. Jest to gra familijna, niektórzy zaliczają ją także do gier typu party game, ze względu na to, że w wersji podstawowej może grać 6 osób. Na początku może się wydawać ulepszonym Chińczykiem, ale uwierzcie na słowo – ona ma niewiele z nim wspólnego.
A teraz pokrótce o co w niej chodzi.
Gra nie posiada tradycyjnej planszy, a kafelki z których układa się ścieżkę (trasę). Kafelki są ponumerowane od -10 do 10. Gracze przeprowadzają swoje 2 lub 3 pionki (w zależności od ilości graczy), zbierając po drodze kafelki z punktami ujemnymi bądź dodatnimi oraz paczuszki (koniczynki), które to zamieniają ujemne punkty na dodatnie. Kto na końcu jest w posiadaniu jak największej ilości punktów wygrywa grę. Poruszamy się rzucając kością, wybierając jeden z naszych pionków. Ostatni pionek, który schodzi z pola zabiera kafelek do siebie. Oprócz pionków w grze udział biorą drewniani, solidnie wykonani „strażnicy” – to oni blokują płytki, tzn. jeśli na kafelku -8 stoi strażnik i twój pionek i poruszasz się właśnie nim to nie zabierasz płytki. Poruszać strażnikami możemy jedynie wtedy, gdy stoi on na polu z pionkiem gracza. Wtedy mamy wybór czy ruszyć się pionkiem i nie brać kafelka lub ruszyć się strażnikiem i mieć szczęście by nikt nie wszedł na to pole i zagarnąć płytkę. Ot cała filozofia. Pomimo dużego wpływu losu z czasem dostrzega się coraz większe elementy strategii. To co jest bardzo fajne w grze to możliwość "utrudnienia" życia innym graczom.

Wykonanie nie budzi zastrzeżeń. Pudełko ze znakomita wypraską. Kafelki wykonane z grubej solidnej tekturki. Strażnicy oraz pionki graczy wykonane z drewna co nie powiem cieszy oko jak ktoś lubi naturalne elementy.

Takie jest życie! mimo prostych zasad wymaga sporo kombinowanie i nie wszystko zależy od ślepego farta. Gracze mając możliwość poruszania się strażnikami, przetrzymują i opóźniają swoje ruchy, by zejść z atrakcyjnych płytek jak najpóźniej. Czasami dobrze wyjdziemy zbierając minusy i paczuszki (koniczynki), a czasem lepiej odpuścić i zebrać jakieś minusy by ustawić swój pionek na dogodnym kafelku. Polecam te grę wszystkim niezależnie od płci i wieku, a jeśli się komuś znudzi to wyszły już dwa dodatki, które bardzo podnoszą grywalność.
dodano: 2009-01-15 Taki mocno ulepszony chińczyk autor: neurasthenic

O co chodzi:

Zasady są proste - gracze przeprowadzają swoje 3 pionki ze startu do mety, po drodze zbierając płytki z wartościami dodatnimi i ujemnymi oraz płytki koniczynki, które zamieniają zebrana płytkę minusową na dodatnią. Kto na końcu ma najwięcej punktów wygrywa grę. Pionki poruszamy rzucając kością, wybierając jeden z naszych pionów i przesuwając o tyle pól, ile wypadło na kostce. Jeżeli na kafelku, z którego się poruszamy nie ma innych pionków to kafelek staje się naszą własnością. Oprócz pionków graczy występuje też 8 strażników, którzy "blokują płytki" i których w określonych przypadkach można poruszać zamiast własnych pionów.

Wykonanie:

Wykonanie to pierwsza liga. Mocne pudełko z bardzo dobrze zaplanowaną wypraską. Płytki są bardzo grube i solidne, wydają się wręcz niezniszczalne. Wszystkie drewniane elementy są równiutkie i dokładnie pokryte farbą. Jedyny minus to cena, które jak na zawartości pudełka nie zachwyca, jednak biorąc pod uwagę jakość elementów, można ją przełknąć.

Wrażenia z gry:

Jest to lekka, szybka, losowa gra familijna, która na pierwszy rzut oka przypomina chińczyka. Jednak w czasie rozgrywki okazuję się, że wymaga kombinowania i nie wszystko zależy od rzutów kostką. Gracze przez poruszanie strażników próbują opóźniać swoje ruchy, żeby jako ostatni zejść z atrakcyjnych kafelków, czasem warto zbierać wysokie kafelki ujemne, żeby później zamienić je przy pomocy koniczynek na wartości dodatnie, należy obserwować ruchy przeciwników, czasami warto zebrać jakieś minusy by
ustawić swoje pionki w dobrej sytuacji przed kolejnymi ruchami. Oczywiście nie ma miejsca na wielkie strategie, ale gra odrobiny pomyślunku i kombinowania wymaga. Moim zdaniem najlepiej gra się w 2-3 osoby, przy większej liczbie graczy chaos i losowość są zbyt duże przez co gra staję się płytka. Polecam wszystkim jako lekką, szybką grę dla 2-3 osób, a jeśli nam się znudzi to są do kupienia 2 dodatki wprowadzające szereg nowych możliwości i sprawiających, że gra będzie bardziej wymagająca.
dodano: 2008-11-08 fantastyczna gra autor: Paweł Piskunowicz

Rewelacyjna gra.
Bardzo ładne wydanie, żetony ścieżki są grube i bardzo dobrze wykonane, pionki strażników i pionki graczy są drewniane.
Ale do rzeczy. Zasady są łatwe i zrozumiałe nawet dla dzieci 5 letnich. Gra jest fajna nawet dla 2 osób. Ale w 3 gra jest ciekawsza. Gramy z żoną i synem (5 lat) i jesteśmy zaskoczeni jak nasz syn początkowo zdawał się tylko na los, ale z każdą kolejną rozgrywką zaczynał coraz bardziej kombinować! Pomimo dużego wpływu losu z czasem dostrzega się coraz większe elementy strategi.
To co jest bardzo fajne w grze to możliwość "utrudnienia" życia innym graczom.
Wszystkim planującym zakup tej gry polecam również dodatek (Verflixxt!) Nochmal. Dodatek wydłuża czas rozgrywki i daje mnóstwo sporo nowych możliwości.
Polecam wszystkim!