gry planszowe rodzinne > Carcassonne (stare wydanie)
GRY RODZINNE
logo przedmiotu Carcassonne (stare wydanie)

Carcassonne (stare wydanie)

Polskie wydanie doskonałej gry rodzinnej.

cena:

69.00 PLN
wysyłamy w: niedostępny

Podstawowe informacje:


liczba graczy: od 2 do 5
wiek: od 8 lat
czas gry: od 30 do 45 min.

wydawca: Mindok
projektant: Klaus-Jürgen Wrede

wersja językowa: polska

Opis


Siadź z rodziną lub przyjaciółmi i zacznij budować miasta, drogi, kościoły, zbieraj punkty. Uważaj, żeby inni gracze nie zablokowali budowy jednego z Twoich miast. Wiele rozpoczętych inwestycji, może także nie dać Ci punktów. Carcassonne to nazwa miasta w południowej Francji. W grze miasto to służy jako punkt początkowy wokół którego gracze rozbudowują planszę gry. Na początku każdej kolejki gracze dobierają ze stołu element mapy, który następnie starają się dołożyć do już istniejących. Budować można drogi, miasta i kościoły. Każdy z tych obiektów jest odpowiednio punktowany.Carcassonne bardzo dobrze nadaje się do gry zarówno w 2 jak i w 5 osób. Reguły bardzo łatwo opanować. Gra zapewnia doskonała rozrywkę, a pojedyncze partie nie trwają zbyt długo. Na uwagę zasługuje także bardzo wysoka jakość wykonania elementów. Żetony planszy wykonane są z grubego kartonu, a pionki z drewna. W 2001 gra zdobyła w Niemczech tytuł Gry Roku, a także Deutscher SpielePreiss Finalista Najlepsza Gra Rodzinna według Games Magazine 2002

Jak to wygląda ?


Recenzje naszych klientów:


zaloguj się jeżeli chcesz dodać własną



dodano: 2015-10-18 Solidna gra dla początkujących. autor: Astegor

Carcassonne to gra w której naszym zadaniem jest budowanie zamków, dróg oraz klasztorów w celu zdobycia jak największej ilości punktów. Jest to bardzo łatwa gra, która stała się już klasykiem wśród rodzinnych gier planszowych.
Moja recenzja obejmować będzie kilka aspektów, a każdy z nich będzie opisany oraz zostaną do niego przydzielone pkty, których suma stanowić będzie ocenę końcową tytułu. Spektrum punktów możliwych do otrzymania za każdy element gry jest wpisany w nawias. Carcassonne jest grą w zamyśle dla początkujących dlatego będę ją oceniał pod tym kątem.

GRAFIKA & WYKONANIE (0-2)
Gra jest ładna, choć prosta graficznie. Nic nie zachwyca, lecz też nie gryzie w oczy. W grze używamy kartonowych, solidnie wykonanych, płytek oraz drewnianych meeple które odzwierciedlają naszych robotników. Wszystko jest bardzo trwałe i spokojnie wytrzymuje kilkadziesiąt(może i kilkaset) gier. Wypraska nie należy do grona najlepszych jakie widziałem, ale dobrze spełnia swoje zadanie. Jeśli chodzi o wykonanie to gra jest bardzo solidna. Jedyny mankament to przestarzała szata graficzna, lecz ma to być poprawione w nowszej wersji gry.
Za grafikę & wykonanie 1,5 pkt

MECHANIKA (0-2)
Gra wykorzystuje mechanikę area control oraz area influence, czyli bijemy się o wpływy w poszczególnych rejonach mapy gry. Przebieg tury gracza jest banalnie prosty: dobierz kafelek, połóż kafelek + ewentualnie odpowiednio umieść na nim pracownika, koniec tury. Tak prosta mechanika znacznie ułatwia zapoznanie się z grą osobom całkowicie nowym w świecie planszówek, lecz dla trochę bardziej doświadczonych graczy jest toporna, dająca mało możliwości oraz jak na dzisiejsze czasy bardzo archaiczna.
Za mechanikę 2 pkt

KLIMAT & TEMATYKA (0-2)
Tematycznie tej grze najbliżej do czegoś w rodzaju budowy królestwa, choć mechanika mogła by działać w dowolnym innym uniwersum. Wystarczy inaczej nazwać robotników oraz zmienić obrazki na kafelkach. Tak czy inaczej ciężko w carcassonne mówić o jakimś powiązaniu z klimatem. Można śmiało powiedzieć, że jest niemal Euro-sucharem(grą ze znikomym klimatem). Mimo, wszystko temat jest na tyle neutralny, że nikogo nie odstraszy, a to jest najważniejsze.
Za klimat & tematykę 1 pkt

SKALOWALNOŚĆ (0-1)
Gra wg. pudełka przeznaczona jest dla 2-5 graczy, a czas gry to ~30-45 min. Różnica między dwójką, a piątką graczy oznacza tylko tyle, że dłużej czekamy na swoją kolej. Jakość rozgrywki pozostaje taka sama. Tura gracza nie trwa długo(chyba, że macie w grupie jakiegoś „myśliciela”) – zwykle to kilka sekund, więc i nie ma na co narzekać. Jeśli wprowadzimy dodatkową zasadę mówiącą o tym, że po wyłożeniu kafelka(+ewentualnym położeniu robotnika) bierzemy od razu kolejny kafelek na przyszłą turę, gra nabiera dynamiki nawet przy 4-5 graczach.
Za skalowalność 1 pkt

CENA/RADOŚĆ Z GRY/ZAWARTOŚĆ PUDEŁKA (0-2)
Cena oscyluje w przedziale 70-80 złotych. Daje to świetny stosunek cena/radość z gry. Dla początkujących mechanika Carcassonne nie jest przytłaczająca, a rozgrywkę można zacząć po dosłownie 3 minutach. Jest to ogromna zaleta, choć mechanika ogranicza bardziej ambitnych. Pudełko samo w sobie jest niewielkie oraz nie wyróżnia się niczym szczególnym. Instrukcja do gry jest przejrzysta, zawiera wiele przykładów, które ukazują wszystkie najważniejsze zasady tytuły. Carcassonne jest grą o sporej regrywalności, niby zawsze te same kafelki, ale za każdym razem mapa wygląda inaczej.
Za cene/radość z gry/zawartość pudełka 2 pkt

MOJA OCENA 7,5/10
Doskonała gra na wprowadzenie nowych graczy w nowoczesne gry planszowe. Jest solidnie wykonana, mechanicznie sprawna, łatwa, a grafiki nie odpychają. Warto jednak zaznaczyć, że dla ludzi bardziej doświadczonych, kilka opcji wyboru oferowanych przez Carcassonne może okazać się niewystarczające. Zdecydowanie polecam mieć są w kolekcji choćby po to by pokazać znajomym/rodzicom jak gry zmieniły się od czasów szachów/warcabów itp. :)
dodano: 2015-04-02 Zamki i klasztory - wciąga! autor: bloo

Niesamowita gra. Z czasem się nudzi, ale to nie ma znaczenia biorąc pod uwagę, jaką frajdę ma się z tą grą dopóki się nie opatrzy. Zresztą wtedy trzeba ją odstawić na półkę, chęć na wyciągnięcie na nowo przyjdzie.
Powstaje wiele rodzinnych gier kafelkowych, ale żadnej nie udaje się wywoływać na szeroką skalę takich przyjemnych, ciepłych emocji. Ma się wrażenie, że to gra, którą rozegrałoby się w mroźne dni w zimie, przy deszczowej aurze, na słoneczku w wakacje. Z reguły w dniu pierwszej rozgrywki, zaraz po jej końcu, jest druga. Klaus Jurgen Wrede pozostaje niepokonany z tym tytułem w kategorii „rodzinna gra o największym potencjale zarażania planszówkowym wirusem”. O ile ktoś wcześniej nie grał w planszówki to norma, że po kilku rozgrywkach zaczyna się szukać dla siebie innych tytułów. Możliwe że w ankiecie na pytanie „jak złapałeś/aś planszówkowego bakcyla?” najczęściej padałoby wyjaśnienie „Carcassonne”.
dodano: 2015-04-01 Gra absolutnie dla każdego autor: noggin

Carcassonne to klasyka wśród gier rodzinnych i idealny zakup na pierwszą grę w kolekcji. Przy tej grze nikt się nie nudzi. Wciągnęliśmy w to z żoną zarówno wielu znajomych jak i moich i jej rodziców (mają już swoje egzemplarze nawet). Zasady da się wytłumaczyć w 5 minut, jednocześnie jest sporo możliwości kombinowania w czasie gry. Dzięki ogromnej ilości dodatków gra ma niemalże nieskończoną możliwość modyfikowania zasad.

Mechanizm gry jest prosty: wyciągnąć kafelek terenu, położyć na nim swojego podwładnego, ewentualnie zliczyć punkty. I to tyle. Gra jest szybka, pozwala na sporo kombinowania, jednocześnie nie przytłacza osób nowych w świecie planszówek.

Jedyne na co trzeba zwrócić uwagę, to że przy 5-6 osobach i 3-4 dodatkach zaczyna się z tego robić moloch i gra wydłuża się nawet do 2-2,5 h. Receptą na to jest granie z 1-2 dodatkami na raz (można je po prostu zmieniać od czasu do czasu). Ale nawet podstawowa gra zapewnia frajdę na mnóstwo rozgrywek w gronie rodziny i znajomych.
dodano: 2015-03-18 Fantastyczna autor: Hotel Roberts Port ****

Fantastyczna gra strategiczna z elementami gry losowej. Łatwe do opanowania zasady gry oraz ciekawe grafiki ,kolorowe kafelki nadają grze niepowtarzalnego klimatu. Gra skierowana do kilku osób, dość szybko się gra, jednak fakt że za każdym razem wygląda inaczej- umożliwia kilka rozgrywek podczas jednego spotkania.
Małe dzieci czasami używają gry jako puzzli, ciekawe i ekscytujące jest oczekiwanie na podsumowanie i podliczenie punktów. Gra posiada wiele dodatków, z możliwością poszerzania opcji rozgrywek.

dodano: 2015-01-11 rewelacja autor: Atma Gosia

Co tu dużo gadać. Po pierwszej rozgrywce u znajomych pobiegłam prosto do sklepu, by kupić i mieć własny egzemplarz; potem kolejne dodatki. Znakomita gra dla wszystkich. "Zaraziłam" nią zarówno moją 70-letnią Mamę, jak i 10-letniego syna przyjaciół. Jasne i proste zasady. Frajda z budowania miast, dróg, zdobywania punktów. Do tego możliwość zdrowej rywalizacji. Serdecznie polecam.
dodano: 2015-01-02 autor: kudlacz135

Gra klasyk, którą warto kupić z kilku powodów. Przede wszystkim to naprawdę prosta gra, która nawet bez kolejnych dodatków daje garść możliwości w trakcie rozgrywki, dzięki czemu świetnie nadaje się jako ciekawostka w ramach prezentu, tytuł wprowadzający do nowoczesnych planszówek oraz uzupełnienie kolekcji dla osób już obeznanych w temacie. Płytki są naprawdę wytrzymałe, a grafiki wprowadzają ciekawy klimat. Zdecydowanie polecam :)
dodano: 2014-02-09 rewelacja autor: FreekyHut

Grę kupiłem dziewczynie na urodziny, okazała się strzałem w dziesiątkę. Jak na razie to ona wygrywa. Wracając jednak do samej gry, jej podstawową zaletą jest jej prostota. Wyjaśnienie zasad zajmuje mniej niż 10 minut. Sama rozgrywka polega na dokładaniu kolejnych kafelków tak aby budować miasta, drogi oraz łąki za które zdobywa się punkty. Kafelków w wersji podstawowej jest 72 więc rozgrywka trwa około 20-30 minut. W przypadku większej liczby do 50. Wariant z większą liczbą graczy jest ciekawszy, niemniej jest to gra w którą na spokojnie można grać we dwójkę i się nie nudzić. Bardzo dobra jako przerywnik pomiędzy bardziej złożonym tytułami.
dodano: 2013-05-05 Uwaga! Zaraża planszówkami autor: winiaryyo

Carcassonne to według mnie świetna propozycja dla osób rozpoczynających przygodę z grami planszowymi. W rozsądnej cenie dostajemy w pudełku solidnie wykonane elementy. Kolorowe kafelki i pionki sprawiają, że gra na stole wygląda sympatycznie. Niestety brakuje w pudełku przegródek, co powoduje, że elementy gry leżą w nim w nieładzie.
Carcassonne to bardzo dobra gra rodzinna, czego dowodem są bardzo proste zasady. Tura gracza polega na dopasowaniu wylosowanego kafelka do planszy. Następnie można położyć „ludzika” na tym właśnie dołożonym kwadraciku. Zależnie od tego czy pionek postawimy na drodze, łące, klasztorze czy obrębie murów miasta, stwarzamy możliwość zdobycia odpowiedniej liczby punktów. Gra kończy się w momencie położenia na planszy ostatniego kafelka. Dzięki dużej regrywalności i krótkiemu czasu rozgrywki (20-60min) ma się ochotę zagrać parę partyjek pod rząd.
Moim zdaniem jest to jedna z najlepszych gier planszowych w mojej kolekcji, tytuł do którego często wracamy jako przerwa między cięższymi pozycjami.
Zalety:
- wysoka regrywalność – za każdym razem plansza wygląda inaczej
- dobre skalowanie - równie dobrze gra się w dwie osoby jak i w piątkę
- krótki czas rozgrywki (20-60min)
- ładne i solidne elementy gry
- proste zasady, świetna pozycja dla rodziny i początkujących graczy
- duża liczba dodatków do gry nie pozwala się znudzić Carcassonne
Wady:
- czasami losowość dobieranych kafelków zaważa o zwycięstwie, co może zniechęcić ambitnych graczy
- brak wypraski w pudełku – proponuje dokupić od razu woreczek strunowy albo zamszowy woreczek (przyspiesza rozpoczęcie rozgrywki)
dodano: 2013-02-13 autor: lider uga buga

Wśród wielu nowych gier, jakie zakupiliśmy dla dzieci biorących udział w obozach socjoterapeutycznych jest gra Carcassonne. Cieszy się ona ogromną popularnością zarówno wśród dzieci jak i wychowawców. Najczęściej zadawane pytanie "a co to jest?" rozlega się wówczas , gdy z pudełka zamiast planszy lub kart wyciągane są płytki z elementami miast i dróg. Tłumaczenie instrukcji odbywa się równocześnie z układaniem przez graczy pierwszych płytek - nie ma więc meczącego dla niecierpliwych dzieci
czasu wyjaśniania reguł. Kolorowe, drewniane "ludziki" ciągle inne, zaskakujące układy miast i dróg - to wszystko sprawia, że gra jest zawsze ekscytująca i ciekawa. Wszyscy czekają na ostateczne podliczenie punktów, gdyż zdobyte punkty w trakcie "budowania" wcale nie przesądza o wygranej.
Polecamy i oczywiście oceniamy na 5.
I mamy coraz większy apetyt na jakiś dodatek - może karczmy i katedry?
dodano: 2013-01-15 rodzinna polecam autor: tauriworld

W 100 procentach polecam grę osobą chcącym zachęcić sceptycznie nastawionych członków rodziny, dzieci, przyjaciół. Dzięki prostocie łatwo się w nią gra i zarazem wylosowanie przez któregoś gracza kafelka może nieźle zamieszać. Carcasonne to połączenie wyścigu punktowego jak i zmyślnego układania kartoników, czasami można sobie pomóc a innym razem przeszkodzić innemu graczowi. Grę polecam dla każdego, jak i dla wyjadacza i dla początkującego gracza. Na początek podstawka wystarczy. POLECAM
dodano: 2012-12-21 polecam autor: svartisen

Znana i świetna gra. Zasady łatwe do opanowania (chłopi zajmują najwięcej czasu, ale do ogarnięcia; na początek można zagrać bez nich). Cały gwóźdź gry to jak najefektywniejsze wykorzystanie wylosowanej płytki (rozbudowa własnych włości, zablokowanie rozbudowy rywalowi lub podkradnięcie mu jakiejś części mapy). Dojście do wprawy wymaga czasu. Sama wersja podstawowa nudzi się po kilkudziesięciu partiach, ale jest całe mnóstwo dodatków, które dodają grze nowego smaku.
dodano: 2012-12-02 totalny wypas autor: tomes

Super gra strategiczna z elementami losowosci. Wystarczy 2 osoba by moc wspolnie sie zabawic przez min. 30min, bo tyle srednio trwa rozgrywka. Zasady sa bardzo proste, wiec nawet w nowym towarzystwie mozna je szybko wytlumaczyc. dodatkowo do gry zachecaja estetycznie i solidnie przygotowane elementy. rozgrywka za kazdym razem jest inna wiec nie ma mozliwosci sie nudzic. oczywiscie mozna sobie wypracowac pewne schematy lecz przy duzym stopniu losowosci taktyka musi byc elastyczna. generalnie polecam wszelkim milosnikom strategii i glowkowania. super zawaba za niezbyt wygorowana kwote.
dodano: 2012-11-28 Gram z Teściową ;) autor: lukaszeq

Wstyd się przyznać, ale to pierwsza eurogra z prawdziwego zdarzenia, w którą miałem okazję zagrać i z miejsca się w niej zakochałem. Gra się wspaniale. Owszem, wielu osobom może nie podobać się dość wysoka losowość (wyciąganie płytek z woreczka), jednak ten czynnik właśnie wyrównuje szanse "zielonych" w stosunku do doświadczonych strategów - wszak na wskazania Fortuny rady nie ma. ;)

Idealna na godzinną popołudniową posiadówkę przy herbacie. Proste zasady pozwalają zaangażować domowników unikających dotąd gier planszowych z powodu konieczności długiego wprowadzenia w rozgrywkę.

Sama gra wykonana jest bardzo dobrze, choć kafelki nie są niezniszczalne i każde wino czy piwo, które zboczy z uświęconego traktu szklanica-usta, z pewnością pozostawi po sobie pamiątkę. ;) Grafiki są bardzo ładne, a klasyczne już drewniane ludziki przyjemnie leżą w dłoni i mają interesujące kolory, zachowując jednocześnie rysunek drewna. Do gry nie jest wymagana znajomość języka obcego.

Jeżeli chcesz rozpocząć swoją przygodę z grami planszowymi - wal w ciemno! Ja wsiąkłem.
dodano: 2012-11-11 autor: Alve

1. Wykonanie gry: dobre, elementy trudno uszkodzić przypadkowo, grafiki proste, ale nie odrzucające.

2. Losowość: W moim mniemaniu gra posiada duży czynnik losowości wynikający z konieczności losowania i natychmiastowego użycia elementów planszy, którą tworzymy. Strategię możemy stosować tu w bardziej ograniczonym zakresie, a ta wymaga naprawdę sporo liczenia i nawet w tym wypadku udział losowości przeważa. O samym zwycięstwie nie sposób prognozować do czasu ułożenia ostatniego elementu planszy (o ile nikt nie prowadzi naprawdę dużą przewagą punktową).

3. Kontrolowanie postępu gry (zwycięstwa): Wymaga skupienia i żmudnego podliczania punktów swoich i graczy, w innym wypadku gra staje się niemal całkowicie losowa.

4. Grywalność: Zasady są proste do zrozumienia, dodatkowo losowość i trudność gry można łatwo, w ograniczonym zakresie, modyfikować poprzez dołączenie jednego z wielu dodatków, czy też drobne zmiany zasad. Grę można prowadzić w formie lekkiej zabawy towarzyskiej lub jako rywalizację. W pierwszym przypadku gra jest bardziej dynamiczna, a przy tym nie wiąże ona zbytnio uwagi gracza poza jego turą (da się pogadać z przyjaciółmi). W drugim przypadku gra staje się moco absorbująca, a włożony wysiłek umysłowy nie gwarantuje zwycięstwa. Ta ostatnia cecha mnie osobiście najbardziej zniechęca.

5. W mojej ocenie: Lekka gra twowarzyska, ze względu na losowość nie dla osób lubiących oglądać efekty adekwatne do ich strategicznego planowania.
dodano: 2012-10-08 Świetna rozrywka dla rodziny autor: frisky2

Wahałem się czy kupić tę grę, gdy mi polecał sprzedawca. Najpierw postanowiłem poczytać recenzje i w końcu się zdecydowałem. Nie tylko nie żałuję, ale uważam, że to najlepszy zakup ostatnich miesięcy. Gra jest bardzo przyjemna, nie wymaga super zdolności intelektualnych (ale też nie jest wyłącznie losowa - trzeba np. myśleć, jak utrudnić innym zdobywanie punktów), za to daje dużo frajdy i emocji oraz - co dla mnie szczególnie ważne - pozwala na wspólne spędzenie czasu z bliskimi.

Polecam najpierw kupno gry podstawowej od razu z rozszerzeniem Karczmy i katedry. Dzięki temu liczba graczy rozszerza się do 6 osób (z 5), ale też gra od razu jest nieco bardziej uozmaicona niż podstawowa wersja.

Potem szybko warto dokupić rozszerzenie Kupcy i budowniczowie, dzęki któremu rywalizacja o miasta i punkty staje się bardziej zacięta, a wynik bardziej nieprzewidywalny.

Początkowo sądziłem, że bardzo liczy się losowość w tej grze. Owszem liczy się, ale coraz bardziej dochodzę do wniosku, że ważniejsze jest zastanowienie się nad kolejnym ruchem.

Gram codziennie po kilka razy w tę grę z bliskimi i nie mamy jej dosyć. Myślę też, że z każdym kolejnym dodatkiem gra będzie się stawać jeszcze ciekawsza.
dodano: 2012-10-02 ekstra autor: monissiiaa

Pierwszy raz grałam w nią kiedyś ze znajomymi i się zakochałam. Niestety bardzo długo nie mogłam dostać polskiej wersji :( ale ostatnio mi się udało :)
Teraz już myślę o kolejnych dodatkach... a trochę tego jest.
Największą zaletą tej gry jest to, że mamy pewność, że każda rozgrywka będzie inna :)
Polecam!!!!!!!!!!!!!!!!!!
dodano: 2012-07-20 TO MUSI BYĆ U CIEBIE NA PÓŁCE autor: Bartłomiej Bajda

Carcassonne to gra rodzinno-imprezowa o budowaniu świata średniowiecznego za pomocą kwadratowych klocków. Zasady są bardzo proste dziei czemu praktycznie każdy czlonek rodziny zaczynając od małolata kończąc na dziadka bez problemu i w pełni radości może grać w tą wspaniałą grę.

Każdy gracz ma swoje pionki i jego pionek może być wykorzystany na cztery sposoby, gdzie będziemy otrzymywać punkty do swojej punktacji. Punkty można zdobyć na 4 rodzajach budynków:
- zamkach
- klasztorach
- drogach
- polach

Każda gra będzie inna bo zawsze inaczej świat się ułoży. Zazwyczaj mamy do wyboru 2/3 możliwości położenia swoje pionka, bo na klocku mamy jednocześnie pole, zamek oraz ulicę np. więc trzeba pomyśleć gdzie chcesz położyć swojego piona by zyskać jak najwięcej punktów.

Podsumowanie: Ta gra to już klasyk. To musi po prostu leżeć na twojej półce i gwarantuje, ze tą grę pokocha każdy niezależnie od wieku oraz dzięki wielu dodatkom mamy możliwość rozwoju gry o dodatkowe elementy które mocno urozmaicają rozgrywkę. Ocena zasłużona 5/5
dodano: 2012-03-12 fantastyczna gra autor: waldek63

Rewelacyjna gra dla całej rodziny. Na początku wydaje się trochę skomplikowana, szczególnie kiedy jest dużo dodatków, ale już po dwóch razach można zapamiętać zasady. Denerwujący jest trochę smok z dodatku "Księżniczka i smok", ponieważ zmiata stojące po drodze pionki ale bez niego nie byłoby takich emocji. Gra wciagnęła nas całkowicie. Przez dwa miesiące codziennie jedna lub dwie partyjki. Polecam bardzo.
dodano: 2012-02-15 od tego się zaczęło autor: Sebastian Lipka

Na jednym z wyjazdów agroturystycznych kumpel wyciągnął pudełko i zapytał czy zagramy? Nie było nic ciekawszego do roboty więc się zgodziłem. Carcassonne to gra od której wszystko się zaczęło - granie i mój nałóg.Gra trywialna w zasadach, a dająca spore możliwości kombinowania: co, jak, gdzie i kiedy zapunktować. Nie posiada tradycyjnej planszy-tą budujemy sobie sami poprzez dociąganie z woreczka kafelków i dokładanie ich do już leżących na stole w taki sposób, żeby tworzyły jednolitą całość mapy oraz oczywiście żeby zdobyć jak najwięszą ilość punktów. Punkty zdobywa się poprzez budowę zamków,dróg,katedr oraz zajmowanie otaczających ich pól.Proste? - proste, ale sposób w jaki to zrobimy już tak prosty nie jest, a niejednkrotnie wywołuje niemałe emocje przy stole, zwłaszcza jeżeli chce się komuś przejąć trudem budowany zamek. Jedynie na co można ponarzekać to bardzo mała ilość kafelków w podstawce gry. Ja po niedługim czasie celem urozmaicenia gry musiałem dokupić dodatki. Tu szczególnie polecam karczmy i katedry oraz budowniczowie i kupcy. Oprócz dodatkowych kafelków wprowadzają dodatkowe zasady i możliwości zdobywania punktów. W jednym z nich jest zestaw dodatkowych pionków dla 6 gracza oraz fajny worek (którego nie ma w podstawce), do którego można wsypać wszystkie kafelki i z którego potem je losujemy. Dodatków do tej gry jest sporo, ale właśnie te dwa moim zdaniem są warte zainteresowania i warto je mieć. Pozostałe dodatki to w moim odczuciu przysłowiowe odcinanie kuponów. Bardzo dobry tytuł do wciągnięcia nowych
znajomych do grania, jak i pogrania sobie w gronie rodzinnym. Dobrze się sprawdza zarówno we 2 osoby jak i w pełnym komplecie. Polecam
dodano: 2011-11-30 Bardzo dobra dla początkujących. autor: Tomasz Laskowski

Carcassonne, podobnie jak Osadnicy z Catanu, mogą być określani mianem "gateway drug" w planszówkowym światku ;) Jest to gra, od której wiele osób zaczynało swą przygodę z tym hobby i do której z chęcią później wraca, jako prostej łatwej i przyjemnej metody spędzenia czasu z rodziną czy znajomymi.

Największą zaletą Carcassonne jest prosta i w miarę intuicyjna rozgrywka polegająca na losowym dociąganiu kafelków, z których następnie coraz to bardziej rozbudowuje się planszę. Tutaj ujawnia się kolejny plus gry tj. brak z góry określonego pola rozgrywki. Plansza jest sukcesywnie budowana przez graczy, powstają nowe miasta, drogi, klasztory. Wszystkie nowo wznoszone budowle są bardzo szybko zajmowane przez zawodników, a już istniejące stają się miejscem walki o wpływy.

Gra ma prosty system punktowy. Za każdy kafelek składający się na kontrolowany (posiadamy w nim największą liczbę znaczników) przez nas obiekt dostajemy 1 lub 2 punkty. Natomiast jeżeli nie jesteśmy siła dominującą pozostajemy z niczym.

Niestety to co jest plusem (rozbudowa planszy przez samych graczy, która gwarantuje niepowtarzalność poszczególnych rozgrywek), pociąga za sobą bardzo duży minus odpychający od gry zaawansowanych graczy. Kafelki dociągane losowo bardzo ograniczają nasze możliwości ruchu. Szansa, że wylosujemy potrzebny w danym momencie element jest niewielka, zatem gra poza podstawowym planowaniem opiera się również w dużej mierze na szczęściu.

Można temu zaradzić, tj. zwiększyć wpływ samego gracza na rozgrywkę, poprzez wprowadzenie prostego "home rule". Mianowicie zamiast dociągać jeden kafelek i być zmuszonym do natychmiastowego dołożenia go gdzieś do planszy, każdy z graczy od początku gry ma na ręce 3 kafelki, z których wybiera jeden do zagrania, a następnie dociąga losowy. Sprawdza się to bardzo dobrze. Sam po kilku miesiącach przerwy wróciłem do grania w Carcassonne właśnie dzięki tej zasadzie.

Dla osób, którym Carcassonne szczególnie przypadnie do gustu polecam dodatki, wyszło ich bardzo dużo. Każdy z nich urozmaica rozgrywkę, wprowadza nowe zasady, kafelki, możliwości ruchu oraz znacznie wydłuża żywotność produktu.

Podsumowując jest to solidna gra dla początkujących graczy oraz świetny sposób na spędzenie wolnego czasu z młodszymi graczami. Grę polecam wszystkim, gracze preferujący cięższe i dłuższe pozycje mogą w niej znaleźć świetny sposób na relaks i przerywnik pomiędzy innymi tytułami.
dodano: 2011-07-20 Idealna dla całej rodzinny i wprowadzania nowych autor: bożenka

Jeżeli zaczynasz przygodę z planszówkami czy też szukasz prezentu w formie gry planszowej o prostych zasadach, przyjemnej rozgrywce i wciągającej w nurt tego hobby to zastanów się nad Carcassonne. Nie jest to pierwsza, ani druga nowoczesna gra, jaką mam/miałem czy grałem. Ale jest to pozycja, którą kupiłem świadomie. Po to by móc zagrać prawie z każdym. Z młodym i starym. Z grającym i takim, co zaczyna swoją przygodę z planszówkami. Dodam, że od razu kupiłem kilka dodatków, ponieważ zdawałem sobie sprawę z tego, iż dla mnie „podstawka” na dłuższą metę może być mniej atrakcyjna.

Ale od początku – pudełko i zawartość.
Pudełko takie nie za duże, ale też i nie za małe. Bardzo przyjemne dla oka. W miarę trwałe. Trochę ze mną chodziło, jeździło i nadal np. rogi są całe. W środku przegródki na pionki i żetony. Mamy jeszcze woreczek (ja w czasie gry z niego nie korzystam, wolę wrzucić obrócone żetony do pokrywy pudełka), plansza do punktacji i zestaw instrukcji w językach słowiańskich (w tym PL). Wracając jeszcze do pionków to ci, którzy przeglądają zdjęcia gier i nie tylko gier mają dużą szansę na to, że już je widzieli. Drewniane pionki mają postać ludzi i są naprawdę jednymi z najfajniejszych w grach planszowych. Jakość tekturowych żetonów – super.

Rozgrywka.
Właściwie tutaj nie ma, co za dużo pisać. Jest jeden żeton startowy i każdą rozgrywkę zaczynamy od niego. Pierwszy gracz losuje żeton i dokłada go do wyłożonego żetonu startowego. Drugi losuje żeton i może dołożyć do dowolnego już leżącego – oczywiście ścianka do ścianki a nie po rogach. Ułożenie żetonu jest podobne do układania puzzli. Ścianka musi idealnie pasować do ścianki. Zapomniałem dodać, że na żetonach są łąki, drogi, miasta, katedry itd. I jeśli jeden żeton ma łąkę z drogą to na dokładanym żetonie też musi być łąka z drogą. Dopasowanie obowiązuje każdą ze ścianek żetonu. Następne gracz może postawić pionek na właśnie położonym żetonie. Pionek kładzie się na drodze, łące, mieście, klasztorze. To gdzie postawiony jest pionek determinuje ilość punktów, jaką uzyska gracz po zamknięciu czy otoczeniu elementu (wówczas to odzyskujemy pionka). I to ogólnie koniec zasad. Rozwinięciem ich jest dokładniejsze opisanie punktacji za poszczególne elementy na żetonach. I tak, klasztor musimy otoczyć innymi żetonami i wówczas dostaniemy 9 punktów (1 za klasztor + 8 za otaczające go żetony). Miasto przeważnie daje 2 punkty za żeton składowy. Czyli miasto zbudowane z 4 żetonów po zamknięciu daje 8 punktów (plus 2 punkty za każdy herb w mieście). Wyjątkiem jest miasto zbudowane z 2 żetonów, ono daje tylko 2 punkty. Zamknięta droga za każdy żeton daje 1 punkt zwycięstwa. Pamiętajmy, że punktuje się tylko jak jest nasz pion na zamykanym elemencie tworzącej się planszy. Istotną zasadą jest to, że nie możemy dokładać swoich pionków do dróg, miast, łąk, na których jest lub są pionki innych graczy. Jednakże możemy dążyć do sytuacji, w której łącząc dwa niezamknięte miasta (np. każde ma po jednym pionku), tworzymy nowe większe miasto z pionkami dwóch graczy. Po zamknięciu tego miasta obaj gracze punktują. Na koniec gry punktuje się za łąki, a właściwie to za zakończone miasta przy łąkach, na których jest/są pionki graczy. Każde takie miasto daje 3 punkty zwycięstwa.

Carcassonne nie należy do ciężkich gier. Nie jest to też średniak. Ta gra ma za zadanie połączyć rodzinę przy stole, wprowadzić w świat nowoczesnych planszówek nowe osoby. Pokazać, że Chińczyk, Młynek, Monopoly, Scrabble to zupełnie inny rodzaj gier i są dużo przyjemniejsze, bardziej zaawansowane gry. Gry dla małych i dla dużych. Carcassonne to gra, która jest wstanie połączyć pokolenia. Zagrać w nią mogą dzieci, ich rodzice jak i dziadkowie. A każdy z graczy będzie się świetnie bawił, mając równe szanse na zwycięstwo.

P.S. Ilość zdobywanych punktów podaję tak jak ja mam w instrukcji i tak też gramy. Punktacja była kilka razy zmieniana i najnowsze wersje mogą mieć minimalnie inne wartości.

Daniel
dodano: 2011-04-03 Rodzinna, łatwa i przyjemna autor: Jezior

Kolejna gra w naszej rodzinnej kolekcji. Mino prostej konstrukcji jest bardzo emocjonująca. Graliśmy w dwie osoby i trzy (mama/babcia) i dołączyła do nas córeczka 4 letnia. Koncepcja domina/ puzzli znana jest wszystkim, więc poznanie reguł to tylko formalność.
Naszym zdaniem wykonanie kartoników mogłoby być lepsze- mam na myśli grafikę. Porównując Carcassonne do innych posiadanych przez nas gier to brakuje tam życia.
Jednak budowanie miast, dróg, łąk klasztorów to fajna rozrywka, patrzenie jak stół się zapełnia z minuty na minutę. Jest tyle kombinacji, że ciężko, aby układ się powtórzył.
Jesteśmy fanami tej gry i już rozszerzyliśmy ją o dodatki.
POLECAM

dodano: 2011-01-05 Idealny start autor: psn

To pierwsza gra planszowa z jaką się zmierzyłem od czasów dzieciństwa. Od przedgwiazdkowego zakupu grałem w nią praktycznie przez całe święta.

Gra jest na pierwszy rzut oka wyjątkowo prosta - takie połączenie domina i gry licytacyjnej. Z każdą kolejną grą odkrywaliśmy różne sposoby i strategie na wygraną. Na początku zwracaliśmy uwagę na szybkie punkty za licytację/zajmowanie miast i dróg a jak wgryźliśmy się w instrukcję zaczęliśmy coraz więcej uwagi poświęcać łąkom:)

Gramy w większości wypadków w dwie osoby a fakt, że plansza każdorazowo powstaje na naszych oczach powoduje, że gra się nie nudzi.

Gra podstawowa/bazowa pozwala na wiele pasjonujących rozgrywek. A zmiana ilości graczy powoduje, że trzymany żeton w ręku bardzo wolno "ląduje" na stole. Świadomość że nasz kolejny ruch będzie dopiero za n osób sprawia, że gra staje się bardziej stresująca, a przyjęta strategia szybciej jest weryfikowana:)

Podsumowując, gra bardzo przyjemna, prosta a zarazem bardzo grywalna. Świetnie się w nią gra w 2 osoby (co przeważyło przy jej wyborze).
dodano: 2010-12-27 autor: gula

SUPER GRA!!! BEZ OGRANICZEŃ WIEKOWYCH.MAM WERSJĘ BIG BOX ORAZ ZWYKŁĄ.W BIG BOX GRA JEST BARDZIEJ EMOCJONUJĄCA ZE WZGLĘDU NA DUŻĄ ILOŚĆ MOŻLIWYCH PUNKTÓW DO ZDOBYCIA.POMIMO ŻE ROZGRYWKA JEST DŁUGA TO GRA SIĘ NIE NUDZI.GRAMY W NIĄ Z DZIEĆMI I ZNAJOMYMI.KAŻDY KTO RAZ ZAGRA STAJE SIĘ JEJ FANEM.NAPRAWDĘ POLECAM WSZYSTKIM.ODKĄD MAMY TĘ GRĘ RZADZIEJ OGLĄDAMY TELEWIZJĘ I WŁĄCZAMY KOMPUTER.MAMY W DOMU RÓŻNE PLANSZÓWKI ALE TA JEST ZDECYDOWANIE NAJLEPSZA.!!!
dodano: 2010-12-27 autor: gula

SUPER GRA!!! BEZ OGRANICZEŃ WIEKOWYCH.MAM WERSJĘ BIG BOX ORAZ ZWYKŁĄ.W BIG BOX GRA JEST BARDZIEJ EMOCJONUJĄCA ZE WZGLĘDU NA DUŻĄ ILOŚĆ MOŻLIWYCH PUNKTÓW DO ZDOBYCIA.POMIMO ŻE ROZGRYWKA JEST DŁUGA TO GRA SIĘ NIE NUDZI.GRAMY W NIĄ Z DZIEĆMI I ZNAJOMYMI.KAŻDY KTO RAZ ZAGRA STAJE SIĘ JEJ FANEM.NAPRAWDĘ POLECAM WSZYSTKIM.ODKĄD MAMY TĘ GRĘ RZADZIEJ OGLĄDAMY TELEWIZJĘ I WŁĄCZAMY KOMPUTER.MAMY W DOMU RÓŻNE PLANSZÓWKI ALE TA JEST ZDECYDOWANIE NAJLEPSZA.!!!
dodano: 2010-11-30 rewelacja autor: Olga Skolimowska

Gra jest świetna, bo udało mi się w nią wciągnąć nawet moich rodziców, zapalonych brydżystów. Proste reguły i luźna atmosfera towarzysząca układaniu kartoników sprawia że przy Carcassonne doskonale się wypoczywa. gra doskonale sprawdza się przy małej ilości osób co było dla mnie istotne gdyż zdarza się, że mam problem ze skompletowaniem większej grupy graczy.
dodano: 2010-01-15 Szybka gra rodzinna i nie tylko autor: dzioka

Jedna z moich ulubionych gier. Ładne wykonanie, eleganckie reguły, szybka i intensywna rozgrywka sprawiająca przyjemność, interakcje między graczami oraz łatwe liczenie punktów.

Reguły można wyjaśnić w 5 min. Co ja mówię w minutkę.
Losowo dobieramy żeton terenu i dokładamy do 1 żetonu startowego po czym możemy na nim postawić swojego pionka. Pionka stawiamy na: mieście, drodze, klasztorze lub łące. Jeśli dany teren ( oprócz łąki ) "zakończymy" ( np. zamkniemy miasto tak aby nie dało się już nic do niego dobudować ) to liczmy punkty za ten teren, zabieramy pionka i przesuwamy się na torze punktacji. Możemy, poprzez sprytne zagrania, przejmować tereny innych graczy :), teren należy do tego, który ma na nim więcej pionków. Same pionki są drewniane. Ładne i tyle :).

Jednorazowo można rozegrać kilka partii. W święta graliśmy nawet 5 pod rząd a mimo to gra się nie znudziła :).

POLECAM
dodano: 2009-12-27 Super gra autor: sasanex

Gra wykonana bardzo fajnie i solidnie,grac w nia mozna z kazdym i wszedziej.Najlepsze sa spotkania z przyjaciolmi przy dobraj grze planszowej.Ubaw na maxa
dodano: 2009-12-08 Genialna gra rodzinna i nie tylko autor: Maciej Kosiarz

Nazywana przez znajomych z gospodarki przestrzennej „koszmarem urbanisty”. Gra przypomina hmmmm nieco bardziej rozbudowane domino skrzyżowane z puzzlami. Otóż gracze wspólnie układają za pomocą kwadratowych kartoników mapę z miastami, drogami, klasztorami i łąkami. Każdy w swojej kolejce losuje jeden kartonik i dokłada go do mapy tak aby pasował z otaczającymi go kartonikami tj. miasto do miasta, droga do drogi, a łąka do łąki. W trakcie rozbudowy możemy zajmować poszczególne tereny za pomocą naszych ludzi by zdobywać punkty, gdy daną rzecz ukończymy.
Jeśli chodzi o wykonanie graficzne to przedstawienia poszczególnych elementów cieszą oko, choć niekiedy są dośc symboliczne (wygląd miasta, ale tutaj po prostu czepiam się)
Świetna gra rodzinna, gdyż względnie nie prowadzi do sporów pomiędzy graczami dotyczącymi logiki wyboru danego miejsca, w podstawowej wersji nie ma jeszcze tak zaciętej rywalizacji, a do tego dochodzi niewielki element losowy (chyba, że koniecznie chcemy wyciągnąć właśnie TEN element) i prostota zasad.
dodano: 2009-12-04 I na plaże i do teściów :) autor: Karina Wądołowska

Grę mogę polecić każdemu, naprawdę.

Jest fajnie zrobiona, kolorowa, lekka i ma jasne i łatwe zasady, w sam raz na małą imprezę.
Dla mnie sprawdziła się dosłownie w każdych warunkach i wszędzie z nią jeździmy - zabieramy ją na pikniki i na plażę (jest trochę krzywo, ale jakoś dajemy radę), każdemu da się wyjaśnić zasady w dosłownie chwilkę, więc ktokolwiek się dosiada, zawsze może się właczyć w zabawę.
Największym odkryciem było pozostawienie ich na stole u rodziców - jak wróciliśmy po kilku godzinach, okazało się, że rodzice zajrzeli i pierwszy raz od 20 lat, nie licząc Scrabbli, zagrali w planszówkę! Byli zachwyceni i teraz na nowo odkrywają świat planszówek :)
dodano: 2009-11-30 Wciągająca autor: izka1606

Gra jest niesamowita. Wciąga od samego początku do samego końca. Mam jeszcze Kupcy i Budowniczowie oraz Karczmy i Katedry. dokupiłam właśnie też Księżniczka i Smok. I jestem pewna, że się nie rozczaruję. Gra porządnie wykonana, instrukcja bardzo jasno napisana. Grając w tę grę można się poczuć jakbyśmy zostali przeniesieni do epoki Średniowiecza - zamki, kupcy, rozległe grody...A najfajniejsze jest to, że jest dla każdego w każdym wieku i wcale się nie nudzi. Czasem z mężem jak skończymy grać to zaczynamy ponownie. Gorąco polecam.
dodano: 2009-08-24 Puzzelki ze strategia autor: janekbyd

Naprawde fajna i przyjemna gierka. Mozna pokombinowac i do konca nie ma sie pewnosci o zwyciestwie Pomimo to jest dosc lekka i niemeczaca Gralem w 2 i 3 osoby Sprawiala sie b.dobrze a czym wiecej osob tym ciekawsza rozgrywka, ale w 2 tez sie gra ciekawie.
Poza tym korzystajac z wakacji odwiedzilem polskie Carcassonne - Szydłów (świętokrzyskie) nazywane tak ze względu na zachowanie fragmentów średniowiecznych murów miejskich i zabudowy. Polecam.
dodano: 2009-08-05 Jedna z najlepszych gier dla dwóch osób autor: Maciek_P

Na Carcassonne trafiłem przypadkiem. Razem z dziewczyną szukaliśmy gry dla nas dwojga, dobrej na długie zimowe wieczory, przy czym ona jest zwolennikiem elementu losowego w grze, ja natomiast lubię gdy rozgrywka zmusza do myślenia. I tak pewnego razu Carcassonne polecił mi znajomy i muszę przyznać, że był to strzał w dziesiątkę. Jest wystarczająco zależna od kaprysów losu:) (fragmenty planszy które układamy dobieramy losowo) by często do końca żaden z graczy nie był pewny zwycięstwa, a zarazem wymaga od szczęściarzy trochę pomyślunku, by przekuli pasujące "puzzle" w zwycięstwo (nie da się wygrać w tą grę czystym przypadkiem). Co więcej, jest to jedna z nielicznych gier zaprojektowanych dla większej ilości osób, której mechanika sprawdza w przypadku rozgrywki dla dwóch graczy. Drobną wadą tej gry jest jej wielkość - po prostu jak dla mnie jest za mało elementów do budowania planszy, szczególnie jeśli gra się w cztery osoby. Z drugiej strony na rynku dostępne są liczne rozszerzenia, które nie tylko wydłużają rozgrywkę (ok. 30 min w zależności od wprawy i liczby uczestników) ale i urozmaicają tę jedną z najciekawszych, jak i najoryginalniejszych gier ostatnich lat. Serdecznie polecam!
dodano: 2009-07-11 Mistrzostwo autor: Azazel1984

Carcassone - ta nazwa kojarzyła mi się z twierdzą albigensów i krucjatą przeciw heretykom. Oczywiscie nazwa gry była mi znana od jakiegos czasnu, nigdy jednak nie zaciekawiła mnie na tyle by bliżej się z nia zapoznac. Az ostatnio dopadł mnie jakis bakcyl i postanowiłem, nie wiedezieć czemu, zakupić ów produkt. Usiadłem w domu ze znajomymi, ostorzyłem pudełko i wysypałem wszystko na stół. Pierwsze skojarzenie - gra podobna do Wilków i Owiec. Spojrzałem na instrukcje, przeczytanie jej zajeło ok 3 minut, potem można było juz grać. I to jak! Partie rozgrywają się momentalnie, gra jest trywialna w zasadach, lecz tym samym nie jest banalna. Trzeba troszkę pomyśleć, przechytrzyć graczy i kalkulować co się bardziej opłaca. Tego samego dnia grałem jeszcze 5 razy (tylko raz wygrałem). Od Carcassonne nie można się naprawde oderwać. Jeżeli mamy na uwadze jeszcz cała masę dodatków które możemy dokupić, gra stanie się punktem obowiązkowym kazdego spotkania. Plusem jest tez pojemnosc. Mozna wsztstko wsypac do worka i jechac na wakacje. Ogolnie gra jest warta polecenia, a jak na polskie warunki cena 67 zl, nie zwala z nog (niektore gry kosztuja 250 zl i sam zastanawiam sie za co). Carcassonne mozna łączyć z dodatkami wydanymi w innych jezykach, ponieważ instrukcja jest zwykle po polsku a na samych plytkach nie ma zadnych napisów.
dodano: 2009-06-26 Takie dużo lepsze puzzle autor: Łukasz Posadowski

Grę nazwałbym połączeniem puzzla i gry hazardowej. Plansza składa się z małych, tylko częściowo do siebie pasujących, kwadratów i powstaje dopiero w czasie gry. Natomiast rozkładanie ludzików na owej planszy nasuwa skojarzenia z ruletką i opłacalność obstawienia konkretnych kafelków zależy od rozwoju sytuacji w kolejnych rundach. Można skorzystać szybko i niewiele zyskać, lub zawikłać się w wielką inwestycję, której inni gracze raczej nie będą wspomagać.
.
Największą zaletą gry jest niewielka losowość. Nie ma kostek - losuje się jedynie kolejne kafelki planszy. W praktyce zawsze gdzieś się je upchnie i często na hotyzoncie pojawiają się zyski z umieszczenia kolejnego ludzika na planszy. Druga rzecz - czasami też trzeba się porozumieć i utworzyć chwilowy sojusz by móc w miarę spokojnie ukończyć drogi, czy miasta, ale daleko w grze do jakiejkolwiek konfrontacji. Partie przebiegają równym i spokojnym rytmem, bez podskoków adrenaliny, czy dłużyzn.
.
Ważną rzeczą jest regrywalność, która w przypadku Carcassonne jest kapitalna. Dla wyjadaczy staje się nieźle mózgożerną rozgrywką i kalkulator w głowie jest wielkim atutem. Znacząco odróżnia to grę od Osadników, gdzie doświadczenie graczy odgrywa znacznie mniejszą rolę.
.
Osobna sprawa to bardzo dobre wykonanie. Kafelki są sztywne i odpowiednio słabo trzymają się arkusza. Kolorystyka jest spokojna, bez wćsiekłych kontrastów i na siłę śmiesznych grafik. Drewniane figurki ludzików mają odpowiednio dobrane, kontrastujące kolory.
.
W takim razie dlaczegho nie piąteczka? Gra została stworzona z myślą o dodatkach. Nic by w tym złego nie było gdyby nie fakt, że sama podstawka jest jakby za mała. 72 żetoniki to, przy 4-osobowej grze, 17 (szybkich) kolejek. Jakby tego było mało gra w podstawkę faworyzuje nieco strategię ustawiania rolników. Dokupienie jakiegokolwiek dodatku (K&K, albo K&B, a najlepiej obydwu) poprawia sytuację. Gra staje się nieco dłuższa, co daje pole do większego kombinowania i ryzykowania. Dodatkowo gra "zaczyna się" od trzech osób. Dla dwóch powstała podobna gra o nazwie Carcasnonne: Zamek.
.
W każdym razie zasłużenie gra jest światowym hitem i nie ma co do tego żadnej wątpliwości. Jeśli szukasz prostej, neutralnej (bez sosu fantasy) i mało losowej gry, która ma się po prostu wszystkim podobać, to śmiało kupuj. Tylko od razu z jednym dodatkiem.
dodano: 2009-06-18 autor: Barbara Pawlak

Świetna gra! Kiedy przyjaciele zachwycali się tą grą, pomyślałam: Przesadzają. Do momentu kiedy mąż ją kupił i zaczęliśmy grać. Początkowo we dwoje, potem z przyjaciołmi. Za każdym razem odkrywaliśmy nowe techniki, każdy miał swoje strategie, było dużo zabawy i śmiechu. Polecam każdemu!!
dodano: 2009-01-15 Jedna z moich ulubionych gier autor: neurasthenic

O co chodzi:

Gracze losują i wykładają kafelki rozbudowując w ten sposób łąki, zamki, klasztory i sieć dróg oraz zdobywając za ukończone elementy punkty. Gracz w swojej rundzie ciągnie jeden kafelek i dokłada do wcześniej położonych zgodnie z zasadami. Następnie może na płytce umieścić jednego ze swoich 7 "ludzików" (meeplów) - w zamku rycerza, na drodze rozbójnika, mnicha w klasztorze oraz chłopa/farmera na łące. Kiedy jakiś element (klasztor, zamek, droga) zostanie ukończony gracze posiadający w nim swoje meeple otrzymują odpowiednią ilość punktów i meeple do nich wracają. Gdy wszystkie płytki zostana wyłożone gra się kończy i następuje ostateczne podliczenie punktów - kto ma ich najwięcej zostaje zwycięzcą.

Wykonanie:

Wykonaniu nie można wiele zarzucić. Pudełko z grubej tektury z przemyślaną kartonową wkładką, grube, solidne kafelki, ładne drewniane meeple - wszystko bardzo porządne. Nie podoba mi się jedynie tor punktacji, jest mało czytelny, niezbyt ładny i do tego powinien mieć 100 pól, bo te 50 bardzo szybko się kończą i szybko je przekraczamy. Cena w stosunku do zawartości pudełka nie jest zbyt atrakcyjna, ale kupujemy na prawdę dobrze wydany i bardzo "miodny" produkt.

Wrażenia z gry:

Gra się wspaniale. Wspólna rozbudowa dostarcza wiele frajdy i bardzo wciąga. Rozgrywka jest szybka, nie trzeba wiele czekać na swoją kolej. Występuje spory element losowy, bo bardzo wiele zależy od tego jaką płytkę wylosowaliśmy, ale jest wiele sposobów na zdobywanie punktów i zawsze możemy coś pokombinować. Występuje interakcja, ale nie jest bardzo negatywna - polega na podpinaniu się lub próbach przejęcia zamków, dróg i łąk przeciwników. Gra bardzo dobrze działa już na 2 osoby, a chyba najlepiej jest w 3. Jest to jedna z moich ulubionych gier. Podoba się praktycznie wszystkim. Idealna pozycja dla nowicjuszy, W moim przypadku ma 100% skuteczności we wciąganiu nowych osób w planszowe hobby. Do gry istnieje masa dodatków, więc możemy przedłużać żywotność Carcassonne przez bardzo długi czas. Gorąco polecam wszystkim tę kultową już grę - kto jeszcze nie grał powinien koniecznie spróbować!
dodano: 2008-12-28 wciągająca autor: dronx1

Gra świetnie się sprawdza zarówno przy małej, jak i dużej liczbie graczy. Zależnie od temperamentu uczestników może być bardziej lub mniej konfrontacyjna. Przy dużej liczbie osób zwiększa się rola czynnika losowego. Jak się zacznie, trudno przestać grać ;P
dodano: 2008-12-21 autor: Dariusz Piotrowski

Świetna gra dla całej rodziny, nawet grając tylko we dwoje nie jest nudno, dodawanie rozszerzeń czyni ją jeszcze ciekawszą, nieprzewidywalną. Można wg własnego uznania nieco modyfikować zasady czyniąc ją bardziej losową (smok) lub bardziej strategiczną (nie używamy smoka, realizujemy własną strategię. Graj jest od 8 lat, ale nasz 3 letni synek bardzo lubi układać Rzekę, ludziki i zamki i całkiem nieźle sobie radzi.
dodano: 2008-12-12 proste zasady i świetna zabawa autor: loki

W Carcassone gramy od ok roku.Przez ten czas kupiliśmy 3 dodatki żeby sobie urozmaicić grę.I naprawdę gra się nie nudzi.Każdy dodatek wnosi coś nowego, co sprawia,że gra staje się zupełnie inna.A im więcej dodatków tym lepiej.Więcej wtedy główkowania;plansza staje się coraz większa( trzeba byś uważnym aby nie przeoczyć dobrego miejsca do dołożenia elementu terenu) i wydłuża się czas gry.Ostatnio z braku miejsca przenieśliśmy nasze rozgrywki na podłogę!Wtedy ma się pełną swobodę w budowaniu terenu.Nie trzeba się martwić,że stół już się kończy!Polecam!
Na pochwałę zasługuje wykonanie gry.Wszystko jest tak solidne, że gra po roku wygląda jak nowa.


dodano: 2008-12-03 super bez względu na wiek! autor: podpowieka

Zarazili nas znajomi, a my zaraziliśmy kolejnych - gra jest super! Powoli powiększamy wersję podstawową o kolejne dodatki - POLECAMY! ;))
dodano: 2008-11-27 ciekawa i wciągająca autor: szecho

Niedawno dane mi było pierwszy raz zagrać i powiem że po 3 razie gra zaczęła wciągać, mimo tego że nie jest zbyt wymagająca ale świetnie wprowadza klimat rywalizacji. Polecam na spotkania w gronie znajomych. Można miło spędzić czas.
dodano: 2008-11-18 Doskonała rozrywka towarzyska autor: koniczynek

Carcassonne jest doskonałą grą towarzyską. Nie tylko dobrze bawimy się grając, jak każda gra "planszowa" integruje ludzi zachęcając do kontaktu w "świecie rzeczywistym", a nie za pośrednictwem Internetu.
Zasady gry są proste i przejrzyste - pozwala to na szerszy dobór graczy. Sposób prowadzenia rozgrywki (dokładanie wylosowanych żetonów do leżących już na polu gry) powoduje, że każda rozgrywka jest unikalna pod pewnym względem. Duża ilość dodatków zapewnia kolejne porcje rozrywki urozmaicając i poszerzając możliwości graczy.
Grę jak najbardziej polecam wszystkim lubiącym niestandardowe podejście do gier "planszowych".
dodano: 2008-06-04 pochłaniacz czasu autor: jaosh

Z gra CARCASSONNE spotkałem się po raz pierwszy w dniu dziecka. Był to prezent dla mojego siedmioletniego syna. Czytając instrukcję pomyślałem sobie, że ta gra nie przyniesie żadnej rewolucji w zagospodarowaniu wolnego czasu mojego syna. Tym czasem jakież wielkie było moje zdziwienie gdy po pierwszych próbach zmierzenia się z grą, syn z iskierką w oku nakłaniał wszystkich zebranych do dalszej gry.
Od tamtego dnia minęło zaledwie 4 dni a czas jaki poświęciliśmy na grę w CARCASSONNE mogę przeliczyć już na co najmniej dobę. Prawdę mówiąc nie tylko syn nakłania mnie na ciągłą grę lecz również jego mama stała się zagorzałym fanem planszówki.
Fajne jest w tej grze to, że można ją rozegrać na kilka sposobów. Można spróbować swoich sił jako budowniczy zamków, mnich lub pozbójować trochę na nieskończenie długich traktach. Jest też opcja dla leniwych – zabawić się w wieśniaka i spokojnie czekać na to co rywale wybudują z wylosowanych żetonów.
Polecam grę gdyż jest to pochłaniacz czasu dla całej rodziny na deszczowe dni i chłodne wieczory jak również uczy nasze pociechy logicznego myślenia !!!
dodano: 2008-04-17 autor: Bono

Patrząc na grupę osób grającą w Carcassonne widzimy jak każdy z graczy (od 2 do 5) losuje płytkę z nadrukiem i stara się dopasować ją do pozostałych, nasuwając skojarzenie ze zwykłymi puzzlami. Oprócz tego co jakiś czas kładzie na nich kolorowe drewniane „pamperki”.
Idea jednak jest taka: każda z płytek stanowi fragment terenu (części miasta, drogi, kościoła, pola) nad którym przejmujemy kontrolę stawiając drewnianą figurkę symbolizującą rycerza, rozbójnika, mnicha lub chłopa. Struktura gry wymaga od nas rozważnego rozbudowywania terenów i wykorzystania figurek (tylko/aż 7 na gracza).
Ilość graczy w znacznym stopniu decyduje o poziomie emocji podczas gry. W dwie osoby gra jest trochę monotonna (ale wciągająca) i interakcja między graczami niewielka. Im więcej graczy tym możliwość pokrzyżowania czyiś planów większa, jednak dłużej oczekujemy na swoją kolejkę.
Gra wykonana jest bardzo solidnie i estetycznie. Kafelków nie musimy wycinać – same „wyskakują” z szablonów. Kilka warstw polakierowanej tektury, sprawia, że wylany płyn nie powinien im zaszkodzić (ale mimo wszystko użyjmy ściereczki). Do tego klimatyczne drewniane pionki w 5 kolorach. Na uwagę zasługuje również plansza do znaczenia ilości punktów w czasie gry (wygodniejsze niż papier i ołówek).
Gra o prostych zasadach (szybko wprowadzimy nowych graczy) zapewniająca rozrywkę na ok 45min (a na jednej rozgrywce się nie skończy) i niewysokiej cenie (60-70zł). Z każdą partią odkrywamy, że to nie tylko przypadkowe układanie klocków, a ciekawa taktyczna gra. Dużym plusem, gdy odczujemy niedosyt dotychczasowych rozgrywek, jest możliwość nabycia licznych dodatków, dostarczających co raz różnorodniejszych części terenu jak i w ciekawy sposób modyfikujących zasady. Ale o tym przy okazji...
dodano: 2008-04-06 raczej średnia autor: renfry

Na zakup Carcassonne zdecydowałam się w oparciu o recenzje innych graczy, tytułem Gra roku 2001 oraz tym, że można w nią grać we dwie osoby, a tego mi właśnie brakowało w kolekcji moich gier. Moim zdaniem, gra trochę monotonna i nie ma takich emocji, jak przy Osadnikach z Catanu:) I to pewnie zaważyło na tak średniej ocenie - kupiłam te dwie gry równocześnie i najpierw zagrałam w Osadników. Przez to na Carcassonne patrzę przez pryzmat właśnie tej gry. Pewnie dużo fajniej gra się przy większej ilości graczy, ale jak wspominałam, szukałam gry dla dwóch osób. Tak więc moja opinia raczej średnia. Pozdrawiam
dodano: 2008-03-30 autor: mag_nieszka

Grałam w to w 6 osób (mieliśmy elementy z dodatków) z dodatkiem Rzeka. Sama rzeka wprowadziła spore urozmaicenie - jest więcej możliwości dołożenia kolejnych elementów i spokojnej gry. Gra bez dodatków jest trochę monotonna - przy 6 osobach i tej małej liczbie kafelków gra szybko się kończy i pozostaje pewien niedosyt.
Uwaga: bardzo wciąga :)
dodano: 2008-02-18 uzależnia autor: Joanna Pintera

Zasady gry są proste i łatwe do opanowania, a przyjemność z gry ogromna. Niezależnie do tego czy gra się w dwie osoby czy w piątkę zabawa jest świetna. Możliwy jest wybór różnych strategii i po jakimś czasie widać kto jest wielbicielem tworzenia miasteczek, gigantycznych miast lub poluje na pola. Wywołuje dużo śmiechu, pobudza do rywalizacji i zażartej walki. Na ostatnim wyjeżdzie narciarskim stała się hitem na leniwe wieczory (dla studentów), potrafiliśmy grać do późna, również na peronach, po drodze w fastfoodach... potrafi uzależniać, szczególnie gdy korzysta się z kolejnych dodatków, które bardzo urozmaicają grę. Bez dodatków można podgrzewać atmosferę, gdy ogranicza się czas rozgrywki, wchodzi w otwartą współpracę parami lub modyfikuje lekko zasady i trzyma na ręce ciągle dwie karty, z których wykłada jedną. Gorąco polecam!!!
dodano: 2007-12-10 Lekka, łatwa i przyjemna autor: casper

Grę zakupiłem jako lekki, dwuosobowy, zabijacz czasu na wakacje. Muszę przyznać że z tego zadania Carcassonne wywiązała się znakomicie.
Gra nadaje się dla każdego, niezależnie od wieku czy też wcześniejszych doświadczeń z grami planszowymi. Reguły zajmują cztery, bogato ilustrowane strony. Ich wytłumaczenie zajmuje 15 minut czasu.
Sama rozgrywka polega na budowaniu planszy, poprzez dokładanie kolejnych, losowo wybieranych elementów w taki sposób, aby stanowiły całość. Po kilkunastu rundach na stole wyrasta nam cały świat, pełen miast, dróg i rozrzuconych po polach klasztorów. Rozszerzenia dodatkowo urozmaicają grę, dodając nowe rodzaje elementów planszy.
Carcassonne jest bardzo dobrze zbalansowana. Jest to idealne połączenie krótko- i długoterminowej strategii. Przyda się także odrobina szczęścia, podczas wybierania elementów.
Jest to gra odmienna od innych, polega na budowaniu a nie niszczeniu. Grać można na różny sposób – współpracując lub konkurując. Jej niewielkie rozmiary sprawiają, że idealnie nadaje się na podróż. Jeżeli gra zaczyna nabierać monotonii – wystarczy dokupienie jednego z wielu dodatków a rozgrywka na nowo nabierze kolorów. Serdecznie polecam.
dodano: 2007-11-26 autor: Filip Balicki

Podstawowa wersja dostarczyła trzem osobom miłej, aczkolwiek dosyć krótkiej rozgrywki. Szybko okazało się, że po prostu brakowało "klocków", skazując gracza na oczekiwanie na "ten jedyny".
Wprowadzenie dodatku (w moim przypadku byli to "Kupcy i Budowniczowe") diametralnie odmieniło obraz gry. Dzięki nowym puzzlom możliwe się stało nie tylko różnorodne "zamykanie" miast, ale też zacięta walka o przechwytywanie tych największych. Gra stała się dynamiczna i ciekawa dostarczając świetnej zabawy także 4 osobom.
A problem pojawił się tylko jeden - potrzeba było większego stołu:)
Chociaż zasady są proste, to jednak specyfika gry, gdzie często misternie szykowany plan bierze "w łep", sprawia, że nie polecałbym tej gry najmłodszym, gdyż po prostu szybko mogą się zniechęcić.
dodano: 2007-11-25 autor: bb-bartosz

Gra ma na koncie po klika partii w gronie 2,3 i 4-osobowym.

W partii 2-osobowej można grać 'każdy sobie' bez konfrontacji- chociaż my tak nie gramy:)
Za każdym razem jest walka o łąki (zawsze tworzyła się jedna wielka łąka warta 20-30 punktów) i co większe miasta:)
W 4 osoby więcej się dzieje między ruchami gracza( i dłużej trzeba czekać na kolejkę :( ), mniej kafelków przypada na osobę; za to jest więcej interakcji, przejmowania miast.

W każdej konfiguracji tytuł ten sprawuje się bardzo dobrze. Nie ma przestojów i nudy w oczekiwaniu na swoją kolejkę, ciągle coś się dzieje. Gra jest prosta jeśli chodzi o reguły (przez pierwsze ruchy może być trudno zapamiętać
co jak punktuje- może przydała by się jakaś karta pomocy gracza? ), jednocześnie pozostawia więcej w rękach gracza niż losu- każdy kafelek się liczy i należy starać się wykorzystać go jak najlepiej.

Początkowo obawiałem się że tytuł ten będzie zbyt lekki i losowy (odpowiadają nam gry typu Goa, Puerto Rico, Caylus, Eufrat i Tygrys, nie podeszły natomiast Fasolki i Ticket to Ride), jednak Carcassone mimo swojej lekkości oferuje wystarczająco dużo strategii by mi się podobać.

Także polecam wszystkim, no może poza osobom z ciężkim urazem do gier lekkich:)
dodano: 2007-11-07 autor: phantom

Bardzo sympatyczna gra, idealna dla 2 osób. Początkowo może wydawać się banalna, ale naprawdę potrafi wciągnąć!! Nie polega na bezmyślnym układaniu żetonów, czasami trzeba się porządnie pogłowić żeby zdobyć więcej punktów niż przeciwnik, szczerze polecam!!
dodano: 2007-08-30 świetna gra dla każdego autor: rp74

Carcassonne to znany i lubiany tytuł. Dlatego właśnie, gdy po kilkunastoletniej przerwie postanowiłem powrócić do planszówek, mój wybór pierwszej gry padł na Carcassonne. I muszę przyznać, że był to strzał w dziesiątkę.
Gra jest bardzo ładnie, a przede wszystkim solidnie wydana. Kafelki są niezwykle trwałe i z pewnością wytrzymają wiele rozgrywek. Jednak najfajniejsze są kolorowe, drewniane pionki. Już samo ich ustawianie na tworzonej planszy może stanowić frajdę.
Zasady są bardzo proste i logiczne, wystarczy rozegrać jedną partię, aby je w pełni opanować. Pewną trudność dla początkujących graczy mogą stanowić jedynie łąki, a zwłaszcza zrozumienie zasad ich punktowania. Zresztą zasady te zmieniały się wraz z kolejnymi wydaniami, co może świadczyć o tym, że i autor miał co do nich pewne wątpliwości. W grze występuje dosyć spory element losowy, jednak moim zdaniem nie wpływa to w najmniejszym stopniu na atrakcyjność rozgrywki. Wynik zależy w o wiele większym stopniu od przyjętej strategii oraz doświadczenia gracza. Taktyk prowadzących do zwycięstwa może być bardzo wiele i często, aby wygrać trzeba się sporo nagłówkować. Z drugiej strony można też sobie po prostu układać kolejne kafelki i... świetnie się bawić. Carcassonne to niezwykle uniwersalna gra. Interakcja zależy od sposobu gry. Można grać agresywnie, przeszkadzać innym, ale można też zająć się tylko sobą i wcale nie popsuje to zabawy.
Grywalność stoi na niezwykle wysokim poziomie. Carcassonne praktycznie się nie nudzi, każda rozgrywka jest inna, dlatego bardzo chętnie do niej wracam. Jedynym mankamentem jest to, że po dołożeniu dodatków nie mieści się na stole :-) Gra się znakomicie przy dowolnej ilości graczy. Świetnie sprawdza się we dwoje, ale i przy większej ilości graczy jest znakomicie, choć na planszę czasami wkrada się chaos.
Podsumowując Carcassonne to gra znakomita. Mogę ją z czystym sumieniem polecić każdemu i bez wahania wystawiam jej najwyższą ocenę.
dodano: 2007-08-23 idealna gra rodzinna autor: kuba

Na początku Carcassonne może wydawać się grą bardzo prostą i taką w której dużo zależy od szczęścia, czyli od tego jaki żeton uda się komu wylosować. Ot taka prosta układanka, w którą można by spokojnie grać z dziećmi.
Jednak przy każdej kolejnej partii zauważamy, że gra wymaga jednak myślenia i koncentracji. Mimo tego, że z kolejki na kolejkę dowiadujemy się jaki żeton akurat udało nam się wyciągnać, to jednak bardzo ważne jest wcześniejsze planowanie ruchów. Trzeba sobie zostawić odpowiednio dużo wariantów, tak, żeby uniezależnić się od ewentualnego pecha. Poza tym gra jest jednak naprawdę dopracowana. Zbiór kafelków jest taki, że to wszystko po prostu bardzo fajnie działa. Może przy grze w 5 osób kafelków jest jakby trochę za mało, ale od czego mamy dodatki :-)
Naprawdę polecam Carcassonne jako typową grę rodzinną. Atmosfera jest bardzo sympatyczna. Gracze mogą sobie nawzajem pomagać, jeżeli tylko chcą. Niszczenie i podkradanie jest ograniczone do rozsądnego minimum, co nie znaczy, że nie można grać i w ten sposób. Pytanie tylko po co ?

dodano: 2007-02-23 autor: Piotrek K.
Ta gra jest świetna. Bardzo ładnie wydana. Pudełko z twardej, solidnej, kolorowej tektury. Kartoniki, z których składa się planszę są bardzo starannie i dobrze wykonane. Do tego ciekawe, imitujące postać człowieka pionki. Muszę przyznać, że gra ma dużą grywalność (3-4 razy dziennie) i na razie się nie znudziła. Poza tym nie wydaje mi się aby szybko to nastąpiło. Jest tyle kombinacji, że nie sposób wszystkiego przewidzieć. Poza tym zasady gry są bardzo proste. Aby gra była jeszcze ciekawsza polecam dokupić ze dwa dodatki (ja mam: "Kupców i Budowniczych" oraz "Karczmy i Katedry"). Satysfakcja gwarantowana.
dodano: 2006-10-22 autor: barchan
Doskonała gra zarówno dla 2 jak i dla 4 osób. Proste zasady, a duże możliwości strategiczne (zwłaszcza przy grze w 2 osoby). Wciąga. Ładnie wydana, zabawa pod względem estetyki jest bardzo przyjemna. Pozdrowienia dla załogi planszomanii za pomoc w wyborze gry i miłą prezentację innych dostępnych pozycji! Andrzej