GRY PRZYGODOWE
logo przedmiotu Tikal

Tikal

Wyprawa do Amazońskiej puszczy. Najlepsza gra 1999

cena:

154.90 PLN
wysyłamy w: niedostępny

Podstawowe informacje:


liczba graczy: od 2 do 4
wiek: od 10 lat
czas gry: ok. 60 min.

wydawca: Abaccus
projektant: Wolfgang Kramer , Michael Kiesling

wersja językowa: europejska
instrukcja: angielska

Opis


Tikal to największe i najważniejsze miasto w Królestwie Majów. Znajduje się w środku nieprzebytej dżungli w północnej Gwatemali. Majowie zamieszkiwali Tikal od 600 r. p.n.e. do 900 r. n.e., ale do dziś niewiele wiemy na temat cywilizacji, która kwitła przez 1500 lat. Jak dotychczas, niewielka ilość informacji została odkryta i zbadana. Cztery wyprawy zamierzają dokładniej zbadać ten rejon i odszukać oraz odkopać kolejne świątynie i skarby.Każdy z graczy prowadzi wyprawę wgłąb amazońskiej puszczy w poszukiwaniu skarbów.Gracze otrzymują punkty podczas jednej z czterech kolejek za każdy odkryty skarb i za każdą świątynię, którą kontrolują. Ale uwaga, zarówno skarby jak i świątynie mogą zmienić właściciela w trakcie gry. Ta wyprawa, która zdobędzie najwięcej punktów wygrywa grę.Gra zdobyła nagrodę dla najlepszej gry roku 1999 w Niemczech. International Gamers Awards uznało ją za Najlepszą Grę Strategiczną roku 2000.Zawartość opakowania 36 sześciokątów terenu w skład których wchodzi: 15 sześciokątów ze świątyniami 10 sześciokątów z dżunglą 8 sześciokątów ze skarbem 3 sześciokąty z wulkanem 24 okrągłe znaczniki skarbów: po 3 w każdym z 8 skarbów 48 kwadratowych żetonów świątyń 4 przywódców wypraw 72 pracowników 8 obozów 4 znaczniki punktacji w 4 kolorach 4 skróty zasad 4 znaczniki tury do wariantu z licytacją1 plansza instrukcja

Jak to wygląda ?


Chcesz dowiedzieć się więcej ?



Recenzje naszych klientów:


zaloguj się jeżeli chcesz dodać własną



dodano: 2015-01-12 autor: Krzysztof Kwolek

Tikal to gra, w której odkrywamy kolejne rejony amazońskiej puszczy. Odkrywamy świątynie, zdobywamy skarby i przemieszczamy nasze ekipy odkrywców.
W pudełku mamy świetną wypraskę, więc każdy element gry ma swoje miejsce. Plansza jest bardzo duża i choć niewiele elementów pozostaje poza nią, to i tak potrzeba sporo miejsca na rozgrywki.
Co turę odkrywany jest nowy kafelek z terenem. Dzięki temu każda rozgrywka jest inna. Odczuwany jest „klimat” gry, gdyż na początku tury gdy, ma być odkryty kolejny kafelek jest oczekiwanie z uśmiechem czy trafi się na płytkę ze skarbami czy też ze świątynią.
Ciekawa jest interakcja na świątyniach. Dopóki nie ma opiekuna stałego każdy może je rozwijać, czyli eksplorować, choć niekoniecznie ten kto je rozwija dostanie za nie punkty.
W wyciąganiu kafelków, tak jak i skarbów jest losowość, ale jest ona akceptowalna i nie jest mocno zauważalna, czy rzutująca na wynik rozgrywki.
Ogólnie – gra jest ciekawa, ładnie wykonana, klimatyczna i warta wracania do niej co pewien czas.
dodano: 2012-02-26 Idealna pierwsza lub druga gra dla ambitnniejszych graczy autor: turin

Tikal jest tytułem, który zawsze będę polecał. Ładnie wykonany, klimatyczny jak na grę strategiczną (trudno nie zacząć nucić motywu z Indiany Jonesa), przystępny - zasady można wytłumaczyć w dziesięć minut, ale jednocześnie wymagający myślenia - zarówno na bieżąco, jak najlepiej w tej turze wykorzystać nasze punkty akcji, jak i w przód - o które świątynie walczyć, a które zostawić innym graczom. Ludzie, którzy wszystko chcą przeanalizować, potrafią na dłuższy czas zamyśleć się nad swoim ruchem - na pewno nie jest to szybka, lekka gra przygodowa - o ile element losowy jest nienajmniejszy (co turę dociągamy nowy kafel, który może nam bardziej lub mniej pasować), to zwykle wygra gracz lepszy. Mimo wszystko, nie jest to gra na tyle trudna, by początkujący nie mogli zawalczyć w niej o zwycięstwo. To bardzo przyjazny tytuł, który nadaje się na pierwszą samodzielnie kupioną grę, nawet jeśli dotąd znaliśmy jedynie Osadników czy Carcassone (lub zgoła nic).
dodano: 2011-01-17 Świetna do kombinowania autor: Daniel Pabisiak

Kiedy dostałem tą grę prawie rok temu, początkowo miałem okazję grać w nią jedynie z moją kobietą. Po kilku razach odłożyliśmy ją na półkę, bo mimo klimatycznej oprawy graficznej i wysokiej dbałości o szczegóły wykonania elementów, nie potrafiła nas do siebie przekonać. I jakiś czas temu usiedliśmy przy niej w czwórkę. Byłem w szoku jak zmieniła się jej grywalność. To jest to. Każdy z graczy wykazywał się ile mógł obdarzonym sprytem by jak najwięcej zyskać podczas swojej tury. Przy dwóch osobach, gra staje się niewymagająca, bo każdy odkrywając dżunglę nie wchodzi sobie w drogę, a ponadto nie opłaca mu się wybierać do oddalonch heksów układanych przez przeciwnika gdy ma do zrealizowania tylko 10 puntów akcji. Jeszcze raz napiszę, że pazur to arcydzieło pokazuje przy 4 graczach. W 3 nie miałem okazji grać. I mimo, że jest w dziale przygodowe (17.01.11 r) to najprawdziwsza strategia.
dodano: 2010-12-25 Niesamowita przygoda - TIKAL autor: Piotr Czuba

Po Wigilijnej wieczerzy postanowiliśmy zasiąść do gry. Padł wybór na TIKAL. Początkowo były opory bo wydawało się iż jest ona trudna do opanowania. Nic bardziej mylnego. Szybko wgryźliśmy się w tematykę i zasady gry. Podczas gry zapytałem się Żony jak ocenia klimat w tej grze. Powiedziała iż jest lepsza od Ticket to Ride bo mniej losowa i wymaga więcej kombinowania. Podzielam tą opinię. W tej chwili obok Wsiąść do Pociągu to najlepsza gra w jaką graliśmy. Niesamowite wykonanie i grafika. Jestem pod wrażeniem pudełka i segregacji żetonów, pionków, instrukcji etc. Niby gra z 1999 roku a bije na głowę nie jedną z tych nowych. Dobrze że dałem się na nią skusić. I jeszcze jedno ... nasz Ośmiolatek daje radę. To informacją dla Rodziców ;)
Rozgrywka jest super już od dwóch osób.

NAPRAWDĘ POLECAMY POCZĄTKUJĄCYM I TYM BARDZIEJ WYRAFINOWANYM GRACZOM. super super i jeszcze raz SUPER
dodano: 2009-11-28 autor: pogons

Tikal to bardzo klimatyczna gra aera control. Kazdy gracz dysponuje ekipa poszukiwaczy ktorzy w trakcie rozgrywki beda eksplorowac nieznane zakatki dzungli poprzez przeszukiwanie swiatyn, kopanie skarbow, rozbijanie namiotow-obozow i przeszkadzanie rywalom. Mechanika gry jest bardzo prosta (kladziesz plytke na planszy po czym masz 10 punktow akcji do rozporzadzenia) a odpowiednia doza losowsci (losowanie kafelkow) sprawia ze gra jest prawie idealna gra rodzinna. Prawie dlatego ze w grze wystepuje jeden motyw ktory za razem jest w zasadzie jedyna wada gry - downtime czyli to ile musimy czekac na swoj ruch (zwlaszcza przy ruchu tuz przed punktowaniem).

Kazdy gracz ma do dyspozycji kilka czynnosci za ktore placi punktami akcji co sprawia ze gra jest optymalizacyjna ale w wyniku losowego ukladania planszy nie da sie idealnie zoptymalizowac ruch na cala gre a jedynie na dana sytuacje na planszy (ktora zmienia sie co ruch). Z kazda gra uklad na planszy sie rozni co sprawia ze gra jest ciekawsza i czuje sie pomimo jej abstrakcyjnosci klimat bycia w dzungli wzmagany ladna oprawa graficzna.

Wykonanie stoi na najwyzszym swiatowym poziomie. Dlugi czas oczekiwania na swoj ruch sprawia ze opytmalna liczba graczy to 2-3 chyba ze graja ludzie ktorzy szybko mysla :) Mimo tego goraco polecam ta gre.
dodano: 2007-09-09 super autor: mwka

Celem gry jest zbadanie starożytnego miasta majów (Tikál – najprawdopodobniej dawna stolica imperium Majów). Podczas każdej tury gracz losuje jeden sześciokątny żeton terenu (świątynie, dżungle, skarb,wulkan). W ten sposób mapa Tikál'u jest odkrywana, a raczej tworzona zespołowo przez wszystkich graczy (w każdej rozgrywce jest inna). Następnie mając do dyspozycji dziesięć punktów akcji kieruje swoją ekspedycją archeologiczną, przemieszczając swoje pionki (zużywając za przejście miedzy heksami 1 do 6? punktów akcji) . Kolejne poziomy świątyń są badane a skarby zabierane z gwatemalskiej dżungli. Tak zdobyte punkty są podliczane po tym jak któryś z graczy wyciągnie żeton terenu przedstawiający wulkan – jest ich trzy sztuki. W czasie gry wynająć 3punkty akcji można zmusić kogoś do wymiany skarbu (tak aby kompletować więcej warte zestawy skarbów). Ponadto raz zbadana świątynia może zostać przejęta przez któregoś z konkurentów chyba, że wydając pięć punktów akcji postawi się przy niej strażnika (w czasie całej gry można mieć tylko dwu strażników) . Koniec gry następuję w momencie ułożenia ostatniego elementu planszy. Wtedy po raz ostatni gracze podliczają punkty i ustalają końcowy wynik. Podsumowując mechanika gry jest bardzo przyjemna. Łatwa do opanowania i jednocześnie zmuszająca do myślenia. Ale w grze bardzo ważny jest też klimat. Kierując wyprawą bardzo łatwo poczuć się jak Indiana Jons za swoich najlepszych lat:)
Dodatkowo wykonanie gry jest fantastyczne. Plansza i żetony terenów są prześlicznie wydrukowane. A przestawianie po nich drewnianych pionków to czysta frajda:)

Zdecydowanie polecam

ps
znakomita gra również dla dwu osób