PROFIL
Historia recenzji i ocen użytkownika sszymon

obrazek
VIRAL
Nieznana rewelacja,
Grę Viral poznałem właśnie w Planszomanii. Zachęcony słowami sprzedawcy, że to "odkrycie ostatnich targów w Essen", a także niestandardową grafiką, postanowiłem dać Viralowi szansę. Chociaż grafika przypomina bardziej gry dla dzieci, sama planszówka z pewnością spodoba się dorosłym, i to tym, którzy lubią ostro kminić. Chociaż instrukcja jest prosta i da się ją pojąć w dwa kwadranse, reguły dają graczom bardzo dużo możliwości kombinowania. Pierwszy raz widzę, żeby "area control" dotyczyło ludzkiego organizmu, który trzeba zainfekować - ale motyw wirusa w pełni się tu sprawdza. Już od pierwszej rundy wczuwamy się w skórę naszego wirusa, który musi inteligentnie manewrować swoją obecnością w organizmie, żeby gospodarz nie za łatwo się go pozbył. Mechanika wynajdywania lekarstw na choroby równoważy grę i nie pozwala nikomu na swobodne powiększanie swojej strefy wpływów w ludzkim ciele. Chociaż losowość występuje, można nią zarządzić, ale (z uwagi na niską przewidywalność ruchów przeciwników) w każdej rundzie potrzeba tak naprawdę nowej strategii. Regrywalność jest spora (rozegrałem trzy gry pod rząd i każda była inna dzięki rozkładowi sił w organizmie), a próg wejścia niski, co oznacza, że nawet osoba grająca pierwszy raz ma szansę wygrać z "wyjadaczami". Dodatkowo, specyficzny motyw sprawia, że co jakiś czas chce się tak po prostu sięgnąć po Viral. Bo jest inny niż inne gry. I bardzo dobry! Ogólna ocena to 5 z lekkim minusem za to, że de facto nie da się grać w tę grę w mniej niż 3 osoby (twórca znalazł obejście, ale moim zdaniem działa słabo i uczciwie na opakowaniu powinno być napisane 3-5 graczy).