PROFIL
Historia recenzji i ocen użytkownika msikorsk

obrazek
Bang! Gra kościana
lepsza wersja od karcianki?,
Grałem w obydwie wersje gry Bang parędziesiąt partii. W mojej opinii kościana wersja daje o wiele więcej możliwości taktycznych w grze. W kartach należy mieć dużo szczęścia na to co się dostanie i jak tych kart się użyje. W kościanej wersji typów "kart" jest o wiele mniej i można kości przerzucać. Dzięki nim można strzelać tylko w wybrane osoby, ale również np. leczyć kogo się chce, czy wprowadzono nowy mechanizm strzał, który dodaje dreszczyku emocji przy przerzucaniu kostek oraz dają dodatkowe możliwości eliminacji graczy. Gra jest bardzo szybka i prosta, postaci są zróżnicowane i z pewnością czuć wielką regrywalność tytułu. Ja już raczej nigdy nie wrócę do wersji karcianej - wersja kostkowa jest po postu dla mnie lepsza i czuję, że mam większą kontrolę nad tym, czy wygram, czy nie.


obrazek
Zombicide: Czarna Plaga
dla całej rodziny na długie wieczory,
Z dużą ostrożnością podchodziłem do pomysłu gry, gdzie musimy walczyć z hordą zombie, szczególnie że chcieliśmy grać całą pięcioosobową rodziną.
Rozgrywka przerosła jednak nasze oczekiwania, bo dzięki charakterowi gry (gra kooperacyjna - wszyscy przeciw zombie) ilość interakcji ogromna. Ponadto mnóstwo śmiechu i radości, gdy udaje się całą rodzinę obronić przed zombiakami.
Gra pasuje jak ulał na dłuższe wieczory jako zabawa rodzinna lub w grupie przyjaciół.


obrazek
7 Cudów Świata: Pojedynek
dla dwóch osób super,
Z jednej strony się zastanawiałem, czy może zaskoczyć gra tylko dla dwóch osób, z drugiej czy klimat starożytności nie jest już wyeksplorowany. Nic z tego, świetna rozrywka dla dwojga, choć wymaga myślenia. Mimo prostych zasad trzeba przyjąć określone strategie, by mieć szanse na zwycięstwo. Dobrze wykonana, z ciekawymi ilustracjami, daje odrobinę klimatu starożytnego Rzymu. Może grałem już w lepsze i bardzie emocjonujące, ale od czasu do czasu będzie ściągnięta z półki.

obrazek
T.I.M.E Stories: Proroctwo Smoków
Na razie najfajniejszy dodatek,
Świetny klimat, wciągająca historia, duża liczba możliwych ścieżek.

Trudno coś więcej napisać bez spoilerów :)

Trudno będzie przebić podstawowy scenariusz gry, ale grając zgodnie z kolejnością wychodzenia scenariuszy na ten moment ten dodatek podobał nam się najbardziej :)


obrazek
Szalona Misja
dla każdego,
Jest to gra, w której gracze "na oko" rysują różne trasy itp. na pięknie klimatycznych planszach baśniowej krainy. Kto zrobi trasy najlepiej, wygra grę.

Gra ma banalne zasady, jest przy niej bardzo miła atmosfera i co najważniejsze każdy przy niej się dobrze bawi.

Polecam i do gry z młodszymi graczami i z tymi bardziej starszymi. Rozgrywka trwa maks 45 min. więc początkujących graczy czas gry nie odrzuci, a może później wejdą mocniej w świat gier planszowych.

Plusy:
- klimat
- wykonanie
- pomysł
- banalne zasady
- cena
- różnorodność

Minusy:
- brak "taktyk/strategii"
- można w po pewnym czasie przegrać wszystkie plansze
- raczej gracze, którzy żyją tylko w świecie cięższych gier planszowych nie wczuje się dobrze w tą grę

Ogólnie, polecam sprawdzić, ale i dzieciom i dziadkom wyśmienicie się przy nich bawiło (oczywiście ja też dobrze grę wspominam :) )


obrazek
Pandemic Legacy (Pandemia): Edycja niebieska
Odkrycie roku,
Nie sądziłem, że na moim stole jakaś kooperacja zostanie dłużej niż 2-3 dni. Gramy ją dosłownie codziennie! Niesamowicie wciąga i ma swój klimat.

Mamy 4 choroby, ktore zarazaja swiat, naszym zadaniem jest ... no właśnie! Ciagle zadania sie zmieniaja, mamy stos kart, ktore dyktuja nowe zasady i nowe scenariusze. Gra trwa rok, czyli jest ok 12 misji. Piszę około bo sam jeszcze nie wiem ile ich jest, bo wszystko jest tajne. Mamy kilka zamknietych pudelek, ktore otwieramy jak gra nam karze, mamy kilka tajnych dokumentów, ale otworzymy je dopiero wtedy, gdy scenariusz takie warunki podyktuje. Dużo tajemnoczści i ciągła zmiana gry. Tak mapa ciągle się zmienia, bo przyklejamy do nich naklejki z oznaczeniami, które na zawsze zmieniaja gre. To chyba wciaga najbardziej: tajemniczość i ważność decyzji. Nasza decyzja będzie miała wpływ na wszystkie przyszłe rozgrywki.

Plusy:
- wciąga
- dużo tajemnicy
- niepowatarzalna rozgrywka
- unikalny pomysł z trwałym zmienianiem planszy

Minusy:
- wciąga
- na stałe coś zmieniamy -> nia ma możliwości zagrania jeszcze raz od zera w tą grę
- cena (ale jak na tyle pracy przy grze, myślę, że warto!)


obrazek
Kemet (edycja polska)
Dobry bitewniak,
Jeśli ktoś szuka dobrej, dużej gry bitewno-strategicznej to warto się tytułem zainteresować. Dobre wykonanie, śliczne figurki potworów i klimat.
Mamy możliwość budowania wielu różnych budynków, możliwe akcje są intuicyjne i nie da się ich zapomnieć, bo mamy je na swoich planszach graczy.
System walki oparty na kartach, trochę losowości, ale na pewno lepszy niż rzucanie kostką.

Co do wad to długo grę się rozstawia - ale w końcu to bitewniak :)
Długo trwa przy dużej ilości graczy - ale czy nie o to chodzi?
Trochę kosztuje - ale za taką cenę jakość jest na prawdę na dobrym poziomie

Jak dla mnie, jeśli ktoś szuka bitewniaka, a nie wymaga od niego niewiarygodnych planów taktycznych, czy miliona pionków na planszy to na prawdę warto zainteresować się tytułem.


obrazek
7 Cudów Świata: Pojedynek
Warto, jak się lubi wersję wieloosobową,
Gra dwuosobowa z fajną oprawą graficzną i wieloma podobnymi elementami jak do pierwszej gry z tej serii. Są zmiany zasad, ale łatwo przyswajalne.

Bardzo fajny mechanizm zakupu kart. Gra ma małą szansę na znudzenie ze względu na to, że za każdym razem mamy inną lokalizację kart i ma ona wielki wpływ na taktykę i przebieg gry.

Mam jednak wrażenie, że pewne taktyki są mocniejsze od innych, jednak po 10 rozegranych partiach i tak bawimy się wyśmienicie :)

Plusy:
- wykonanie
- klimat
- mechanika
- kilka dróg do zwycięstwa
- wypraska (arcydzieło, wszystko idealnie się mieści i nie mieszają się karty nawet przy transporcie)

Minusy:
- mam wrażenie że są taktyki lepsze i słabsze
- jeśli ktoś jest przywiązany do rozwiązań z pierwszej gry to jest względem jej sporo zmian, ale ja będąc fanem pierwszej gry 7CŚ cieszę się, że jest kilka nowych rozwiązań.

Ogólnie 4/5 i warto kupić jak się często gra w dwie osoby i lubi 7CŚ :)


obrazek
Hanabi (pocket)
warto sprawdzić,
Hanabi jest to gra kooperacyjna, gdzie tematyka fajerwerek schodzi na drugi plan.

Naszym zadaniem jest ułożyć stosy w 5 kolorach od 1 do 5. Nic nie byloby w tym trudnego gdyby nie fakt, że karty trzymamy odwrotnie niż w innych karcianych grach. My widzimy wszystkich innych karty, ale nie swoje.

W swojej turze albo kładziemy kartę na stos, albo podpowiadamy osobie jakie ma karty, albo wyrzucamy kartę z gry. Oczywiście mamy ograniczoną ilość podpowiedzi i pomyłek, które możemy popełnić.

Zasady na pewno zostały opisane przy innej edycji tej gry, więc skupię się na opisie wersji pocket.

Karty sa mniejsze niż w pierwszej wersji, żetony również, ale nie przeszkadza to w grze, a w podróży nie ma trudności by odróżnić żetony od siebie czy kart. Pudełko metalowe jest małe i funkcjonalne oraz mam nadzieję, że przez lata spełni swoją funkcję.

Plusy:
- cena
- jakość wykonania
- funkcjonalny minimalizm

Minusy:
- jakość żetonów mogłaby być lepsza
- wielkośc pudełka (jest tak małe, że trzeba uważać, by go nie zgubić :) )

Ogólnie polecam najpierw sprawdzić grę w dowolnej wersji, ale jeśli motyw gry się spodoba to na pewno ta edycja Hanabi jest warta kupna, bo do każdej torby, czy nawet kieszeni!! się zmieści.


obrazek
The Resistance: Avalon - Rycerze Króla Artura
fajna odmiana tradycyjnej mafii,
Avalon to gra na przerywnik imprezy ze znajomymi. Mamy dobrych i złych. Dobrzy mają powstrzymać złych i sprawić by wyprawa rycerzy króla Artura się powiodła. Zli siebie znają, dobrzy nie.

Największym plusem, który odróżnia tą grę od tradycyjnej mafii to fakt, że nikt nie odpada w trakcie rozgrywki. Dodatkowo, można wprowadzić parę nowych postaci do gry, co sprawia, że każda osoba ma szanse mieć jakąś funkcję w czasie gry.

Mechanizm brania rycerzy na wyprawę sprawia, że każdy gracz ma szansę \"się wykazać\" w rozgrywce i to sprawia, że od zakupu tej gry nie graliśmy już nigdy w mafię, bo ta gra ją przebija.

Polecam sprawdzić przed zakupem, ale jeśli zdarza się grać w dużym towarzystwie, to sądzę, że w ciemno można grę nabyć.


obrazek
Dixit
obowiązkowo,
Dixit to gra typowo rodzinna, która sprawdza się od 4 osób wzwyż.

W pudełku znajdziemy parędziesiąt prze kolorowych kart, które samym wykonaniem powalają z nóg.

Zasady gry są bardzo proste. Każdy na początek otrzymuje 7 kart i pierwszy gracz ze swojej ręki zagrywa jedną kartę, którą kłądzie zakrytą na środek stołu przy czym wymyśla krótką historyjkę, czy dosłownie kilka słów, które opisują tą kartę. Następnie pozostali gracze dorzucają na stos po jednej karcie, która najbardziej pasuje do wyżej wymyślonej historyjki. Po przetasowaniu kart wykłada się je w odpowiedniej kolejności i każdy z graczy obstawia, którą kartę zagrała pierwsza osoba.
Są 3 rodzaje punktowania:
1) Jeśli żadna osoba nie obstawiła karty pierwszego gracza lub wszyscy ją wybrali -> wszyscy oprócz pierwszego gracza otrzymują 2 punkty
2) Jeśli ktoś zgadła kartę pierwszego gracza, ecz nie wszyscy to wszystkie te osoby wraz z pierwszym graczem otrzymują po 3 punkty
3) Jeśli ktoś obstawił kartę innego gracza niż tego pierwszego, za każdy głos otrzymuje 1 punkt.

Jak widać zasady są bardzo łątwo przyswajalne i już po 2-3 minutach wszyscy wiedzą o co chodzi ;)

Podsumowanie: Świetna gra na rozpoczęcie wieczoru planszówkowego jak i jako przerywnik podczas rodzinnego obiadu. Jak dla mnie u każdego ta gra powinna znaleźć się na półce i można kupować ją w ciemno.


obrazek
Bang (polska edycja)
na imprezę super!,
Bang to gra karciana, gdzie każźdy z graczy wciela się w postać z dzikiego zachodu i otrzymując rolę podobnie jak w mafii musi osiągnąć swój cel. Ale na tym nie koniec, ponieważ mamy do dyspozycji talię kart z różnymi akcjami zaczynając od strzału w przeciwnika, gdzie karta ma nazwę tytułową Bang!, kończąc na dynamicie, który wybuchnie w takim momencie gdy zostanie wyciągnięta z talii odpowiednia karta.
Przy tej grze nie da się nudzić, a dodatkowo żadna gra nie jest szybko powtarzana ze względu na to, że można mieć inne role, lecz również mamy do dyspozycji parę naście postaci, która każda z nich ma inną zdolność specjalną.
Gra jest idealna na różne imprezy, ponieważ ma proste zasady i niezwykle wciąga.
Plusy:
+ cena
+ duża regrywalność
+ proste zasady
+ szybka rozgrywka (max 1h)
+ wysoka interakcja
+ klimatyczne karty

minusy:
- minimum dla 4 osób, lecz sądzę, że tak na prawdę od 5 zaczyna się prawdziwa gra
- potrafi wciągnąć na wieeele godzin (rok temu na sylwestra 4 h spędziliśmy nad tą gierką)

Ta gra jest wspaniałym pomysłem na prezent i można kupić ją w ciemno. Każdemu ta karcianka przypadnie do gustu i zacznąsię długie pojedynki na Dzikim Zachodzie!!
POLECAM!!


obrazek
Diplomacy
warta uwagi,
Cóż, ta gra jest grą strategiczną w czasach początku XX w. Mamy tutaj fikcyjny konflikt i mamy do dyspozycji dowodzenia 7 państw, a mianowicie: Anglia, Francja, Niemcy, Austro-Węgry, Turcja, Rosja i Włochy. Następnie rozstawiamy według instrukcji armie początkowe (każdy kraj prócz Rosji ma 3 armie, Rosja 4). No i zaczyna się DYPLOMACJA!
Ogólnie na mapie Europy mamy regiony, które wpływają na wzrost naszej armii (mamy do dyspozycji armie lądowe i flotę morską). Każdy na poczatku zaczyna z 3 (może mieć maksymalnie 3 żetony armii na planszy, Rosja 4), a w czasie gry będzie zdobywać kolejne strategiczne regiony co będą podnosiły nam ten limit. No dobra to przejdźmy do faz w rozgrywce. Można je podzielić na następujące:
1. FAZA DYPLOMACJI:
To jest najważniejsza faza w rozgrywce. Gracze umawiają się do ws. ataku na kogoś, wsaprcia sb nawzajem itp. Wyglada to mniej więcej tak, że ,,Poprosze cara Rosji na sekundę\'\' i teraz we dwójkę wychodzimy z pokoju by być sam na sam i rozmawiamy o planach itp. Jak ktoś się umówi z kimś tak będzie. I jeśli już każdy z graczy porozmawiaj z kim chciał, czyli już wie co będzie robił w tej turze, przechodzi się do kolejnej fazy.
2. FAZA WYDAWANIA ROZKAZÓW
Każdy z graczy musi posiadać kartkę papieru i tak zapisywać rozkazy w następujący sposób:
{Armia/Flota} {Region w którym przebywa} {Jaka akcje wykonuje} {Na który region oddziałuje}
Zasadniczo akcje mamy 4:
Ruch -> poruszamy się z jakiegoś regionu do innego oznacza się to zazwyczaj kreską \"-\"
Hold ,,stop\'\' -> praktycznie nic nie trzeba pisac, po prostu ta armia nie wykonuje żadnej akcji w tej turze. Oznacza się to literką H, lub wgl nie pisze się rozkazu dla tej armii.
Konwój -> majac do dyspozycji flotę możemy zdesantowac się na drugi brzeg np. majac łódź w Kanale La Manche a armię w Londynie możemy zdesantować się np. w Brescie, a np. jeśli mamy łodzie od tego kanału do morza północnego (są ze sobą ,,połączone), można z Londynu zdesantować się do skandynawii itp. Oznacza się tą akcję literką C (z ang.)
Support (wsparcie) -> wspieramy atak albo obronę naszej lub innej jednostki. Oznacza się to literką S.
3. FAZA DOKONYWANIA ROZKAZÓW
Teraz w ustalonej kolejności zaczynamy dokonywać naszych akcji z kartki. Kolejność nie ma znaczenia, bo tak na prawdę wszystkie rozkazy są rozpatrywane w tym samym momencie. Tutaj jest dużo do opowiadania, to w tej recenzji napiszę tylko jak rozpatruje się bitwę (czyli ruch innego gracza na nasze teretorium, lub jednoczestne wkroczenie dwóch graczy na jeden region).
Każda armia ma Siły 1 tak samo flota. Na jednym regionie moze stać jedna jednostka, i tylko jedna jednostka może ruszyć się na jeden region (nie można atakowac z flanki), lecz w takim razie jak zwiększyć siłę?
Ogólnie rzecz wygląda tak, jak jest remis, to każdy wycofuje się na ten teren gdzie był przed bitwą. Jeśli ktoś ma przewagę to armia przegrana musi się wycofać na inny teren gdzie nie ma żadnej jednostki, ponieważ na jednym regionie może być tylko jedna jednostka. zwiększać siłę mozna przez użycie akcji SUPPORT (wsparcia). gdy użyjemy akcji S na armie ktora wkracza na inny region ta armia ma tak jakby 2 siły i z każdym kolejny wsparcie ta siła zwiększa się o 1. Jest tylko jeden warunek by S działął. Miejsce gdzie jakaś jednostka wykonuje akcje S musi graniczyć z regionem, gdzie S jednostkę oraz z regionem, gdzie ta jednostka chce wejsc/zaatakować.
To chyba na tyle jeśli chodzi o rozgrywkę.

jeśli ktoś zdobędzie połowę strategicznych punktów na mapie wygrywa !

Plusy:
+ brak losowości (jedynie wybór armii moze być losowy w tej grze)
+ mało żetonów (jest tylko 4 rodzaje żetonów na mapie, więc nie ma tutaj miejsca na ciągłe patrzenie w instrukcje, co ten żeton oznacza)
+ świetna zabawa z dyplomacją (tajne narady, komu wbijamy noż w plecy, kogo atakujemy, jak siebie nawzjaem wspieramy, w jaki sposób atakuje, gdzie bronimy itp. Można przy tej grze siedzieć na prawdę długooooo.)
+ czytelna mapa i grafiki
+ przemyślane reguły gry

Minusy:
- baaardzo długa gra, znaczy zalezy w jakim stopniu się wczujesz w grę, bo w mojej rozgrywce zazwyczaj to wygląda tak:
20-30 min dyplomacji
5 min rozpisywania i wykonywania akcji
5 min komentowanie sytuacji na mapie przy stole publicznie ;)
czyli tura trwa koło 40 min, ale na prawdę my tego nie odczuwaliśmy ;)
- nie proste zasady (jest dużo niuansów w tej grze. Zasady w zasadzie da się ogarnąć, ale dla początkujacych graczy moze byc to trudna gra)

Podusmowanie:
Gra warta uwagi, świeta pod względem nauki negocjacji i dyplomacji, lecz trzeba mieć na prawdę dużo czasu, by skończyć tą grę.


obrazek
Might & Magic Heroes: Gra planszowa
Dobra próba przeniesienia gry komputerowej na planszową,
To gra przeznaczona dla 2-4 graczy. Bezpośrednio nawiązuje do bestselerowej gry komputerowej. Nie jest szybką ani łatwą grą, rozgrywka dwuosobowa trwa minimum 2 godziny, więc trzeba przygotować sobie chwilę czasu na tą grę. Każdy z graczy dowodzi jedną z frakcji (Twierdza, Przystań, Świątynia, Nekropolia). Grę wygrywa gracz, który zdobędzie określoną lub największą liczbę punktów zwycięstwa (Punktów Potęgi), po upływie czasu, który jest odmierzany tygodniami jak w odsłonie komputerowej. Autor zaproponował dwie opcje długości gry - maksymalną trwającą 15 tygodni i skróconą trwającą 9 tygodni. Dwugodzinna gra to skrócona wersja dla dwóch osób.
A teraz przejdźmy do sedna.
W pudełku znajdziemy kolorową i przejrzystą instrukcję, lecz jej lektura wymaga czasu i skupienia. Zdecydowanie łatwiej będzie ją przejść tym, którzy grali w wersję komputerową, gdyż dużo elementów jest podobnych. Chyba najlepszym sposobem nauki gry jest zagranie rundy krótkiej przy użyciu i pomocy instrukcji. Na koniec rozgrywki powinniśmy już wiedzieć, o co chodzi i cieszyć się z kolejnych rozgrywek. Znajdujemy również przeróżne kafelki i żetony o dobrej jakości grafiki nawiązującą do najnowszej odsłony komputerowej serii. Do zestawu mamy dołączone parę torebek, lecz zbyt mało, by dobrze rozłożyć kafle i żetony. Musiałem wyciągnąć kilka torebek z mojego magazynku, by jakoś mądrze te żetony porozkładać. Wypraska jest klimatyczna, lecz niestety brakuje przegródek dla żetonów i kafelek, torebki są jedynym wyjściem.
Co do samych jednostek oraz budynków danych frakcji to rzecz wygląda następująco. Każda z 4 frakcji ma jedno miasto a w nim możliwość postawienia do 9 budynków, ich postawienie wymaga odpowiedniego poziomu zamku. W instrukcji każdy z tych budynków jest wytłumaczony. Każda frakcja ma 4 jednostki, które mają dwa poziomy: podstawowy oraz elitarny jak w odsłonie komputerowej.
A jak sama rozgrywka wygląda?
Mechanika gry: Gra jest turowa, mamy 4 proste do wykonania akcje: ruch bohaterów, pozyskiwanie surowców, rekrutacja wojsk i herosów oraz budowanie budynków. W takim razie mamy dużo możliwości przed sobą. Punkty zwycięstwa zdobywa się za zajmowanie kopalni i odpowiednich budynków oraz posiadanie artefaktów. Każdego budynku pilnuje jednostki neutralne, które dzielą się na 3 grupy: najłatwiejszych pospolitych, groźnych oraz wymagających legendarnych potworów. Trzeba przelać dużo krwi, by wygrywać z nimi bitwę. Nie zawsze duża armia jest gwarancją sukcesu
A jak wygląda bitwa w tej grze:
Każda jednostka posiada swoją inicjatywę i zaczynając on największej wartości ustawia się jednostki na torze inicjatywy, później po kolei jednostki atakują. Rzuca się kostkami ośmiościennymi, czyli mamy do czynienia z losowością. Nie jest jednak ona tak bardzo odczuwalna, choć można się zdenerwować, gdy trzy razy z rzędu nasze jednostki nie zadadzą żadnego obrażenia przeciwnikowi. Jednak w grze komputerowej szczęście też jest jednym z elementów modyfikujących wynik bitwy.
Dobrze podsumowując, gra jest wymagające, lecz zabawa jest przednia. Nie ma możliwości atakowania miast przeciwnika ze względu na to, ze autor chciał, aby każdy gracz mógł dotrwać do końca rozgrywki. Gra jest przejrzysta, lecz trzeba trochę czasu poświęcić, by ją zrozumieć. Po rozegraniu paru partii jestem zadowolony z zakupu tej gry. Gra ma sporo podobieństw do odsłony serii gry komputerowej, wiec jeśli grałeś w odsłonę gry komputerowej to łatwiej będzie ci zrozumieć grę, lecz również gracz który z tą serią nie miał styczności pojmie po chwili jej zasady. Uwaga techniczna, do gry potrzebny jest duży stół lub blat.
Autor zapowiada już wydanie dodatków do tej gry, które mogą ją jeszcze bardziej uatrakcyjnić. Będę na nie czekał z nadzieją, że nie będzie to wyłącznie sposób na zarobienie dodatkowych pieniędzy, ale dobrze przemyślana forma rozbudowy gry.
Warto samemu sprawdzić grę u znajomego lub w sklepie, ale ja już jestem bardzo zadowolony z jej zakupu, więc jeśli jesteś fanem serii komputerowej to na pewno gra ci się spodoba i nie będzie to strata czasu. 5/5 to chyba dobra ocena tej gry. Jest parę rzeczy, które inaczej bym widział, lecz nie ja jestem jej autorem i ogólnie daje mi ona dużo radości z gry.


obrazek
Warhammer: Inwazja - zestaw podstawowy
obowiązkowa karcianka,
Gra Warhammer Inwazja jest genialnym odwzorowaniem serii figurkowej tej samej gry.

W tym zestawie otrzymamy 4 stolice, 4 nacji: Krasnoludów, Orków, Chaosu i Imperium. Każda nacja ma inną taktykę na zwycięstwo dzięki temu każdy znajdzie coś dla siebie.
Wystarczy ten zestaw by w pełni cieszyć się grą. Tutaj talie kart są zbalansowane i dzięki temu można grać na wyruwnanym poziomie kazdą walkę, lecz wiadomo, że jakaś losowość kart jest jak w każdej karciance. Dzięki dodatkom możemy ulepszać nasze ulubione nacje i warto podkreślić, że są w atrakcyjnej cenie. Dzięki rozszerzeniom możemy otrzymać dodatkowe nacje Wysokich Elfów, Mrocznych Elfów, Nekromatów oraz Jaszczuroludzi i dzieki temu ta gra żyje i dlatego jest dopisek LCG przy grze.

Jeśli chodzi o mechanikę gry jest dość prosta i dziei temu doświadczony gracz karcianek typu Wow, czy MtG może pokochać tę grę jak i poczatkujący gracz tego typu gier, co wiem na swoim przykładzie. Gra wygląda w ten sposób, że dowodzimy jedną z 4 nacji (jak mówiłęm wcześniej w rozszerzeniach mamy więcej nacji do wyboru) i przed sobą mamy stolice tej nacji co dodaje nam klimatu tej gry. Wykładając karty musimy płacić za nie zasobami, które mamy oznaczone na żetonach i dzięki temu łatwo zauważyć ile nam jeszcze tych zasobów zostało. Następnie wykładamy karty jednostek, wsparcia, taktyk i misji i dzięki temu mamy różnorodne karty i taktyki do gry. Stolica dzieli się na 3 strefy: Pole bitwy skąd możemy atakować przeciwnika, Królestwo gdzie otrzymujemy dodatkowe zasoby oraz Misje gdzie otrzymujemy więcej kart na poczatku swojej tury i dzięki temu każda karta może zostać zagrana na 3 różne sposoby, w jednym miejscu dostajemy więcej surowców w drugim więcej kart a w trzecim możemy podpalać stolicę przeciwnika.

Jeśli chodzi o plusy i minusy:
plusy:
- Klimatyczne obrazki oraz wygląd stolic
- Wyjątkowa mechanika gry (podział na 3 strefy itp.)
- Polska wersja językowa (która nie zawsze jest w takiego typu karciankach)
- Coraz większa grywalność, gdzie praktycznie w każdym większym mieście mamy zloty graczy na wspólną grę.
- rożnorodność nacji oraz taktyk
- spis kart w internecie, dzieki czemu wiemy co dostaniemy w pudełku

minusy:
- gra uzależnia :)
- niektóre karty niestety są zbyteczne i szybko idą do jakiegoś pudła bo są ,,słabe\'\' lub za drogie (chodzi o koszt w zasobach), lecz na szczęście więcej jest kart pożytecznych i możemy bardzo kombinować
- brak spisu kart na pudełku (lecz jest spis kart w internecie)

Podsumowanie: Świetna mechanika, wiele możliwości, czego chcieć więcej? Gorąco Polecam i na prawdę warto kupić choć podstawke, bo mechanika tej gry jest na prawdę wyjątkowa.


obrazek
Warhammer: Inwazja - Szturm na Ulthuan
warto,
W tym rozszerzeniu dostajemy nowe dwie nacje Morczne Elfy oraz Wysokie Elfy. Otrzymujemy nowe dwie stolice oraz wiele nowych kart nie tylko tych dwóch nacji, lecz głównie ich. Wysokie Elfy zadaja głównie obrażenia niebezpośrednie (przeciwnik sam wybiera cel gdzie polecą obrażenia) oraz leczą swoje jednostki przez zaklęcia i efekty niektórych jednoistek czy wsparć. Natomiast Mroczne Elfy głównie przeskadzają przeciwnikowi obniżając jego wytrzymałość czy siłe lub odrzucając jego karty z decku lub z ręki. Jest to chyba najbardziej wkurzająca rasa w tej grze, lecz coż taka też się przydaje. Te dwie rasy walczą równorzędnie oraz kompatybilnie z wersją podstawową dziei czemu jest jeszcze więcej emocji przy tej grze.
Polecam kupić rozszerzenie by urozmaicić grę.


obrazek
Carcassonne (stare wydanie)
TO MUSI BYĆ U CIEBIE NA PÓŁCE,
Carcassonne to gra rodzinno-imprezowa o budowaniu świata średniowiecznego za pomocą kwadratowych klocków. Zasady są bardzo proste dziei czemu praktycznie każdy czlonek rodziny zaczynając od małolata kończąc na dziadka bez problemu i w pełni radości może grać w tą wspaniałą grę.

Każdy gracz ma swoje pionki i jego pionek może być wykorzystany na cztery sposoby, gdzie będziemy otrzymywać punkty do swojej punktacji. Punkty można zdobyć na 4 rodzajach budynków:
- zamkach
- klasztorach
- drogach
- polach

Każda gra będzie inna bo zawsze inaczej świat się ułoży. Zazwyczaj mamy do wyboru 2/3 możliwości położenia swoje pionka, bo na klocku mamy jednocześnie pole, zamek oraz ulicę np. więc trzeba pomyśleć gdzie chcesz położyć swojego piona by zyskać jak najwięcej punktów.

Podsumowanie: Ta gra to już klasyk. To musi po prostu leżeć na twojej półce i gwarantuje, ze tą grę pokocha każdy niezależnie od wieku oraz dzięki wielu dodatkom mamy możliwość rozwoju gry o dodatkowe elementy które mocno urozmaicają rozgrywkę. Ocena zasłużona 5/5


obrazek
Carcassonne: Wieża (edycja skandynawska)
obowiazkowy dodatek,
Dodatek ,,Wieża\'\' dodaje nowy element gry, czyli tytułową wieże. Dzieki temu możemy zamknąćć w wieży naszego przeciwnika i dzieki temu sprobowac zabrac mu jego droge/zamek czy klasztor. Tern dodatek dodaje dużo emocji w grze i negatywnej interacji, lecz na koniec i tak nikt już nie będzie pamiętał tych uwięzionych naszych ziomków bo gra dziei temu wchodzi na wyzszy poziom i ten dodatek powinien obowiązkowo być w Twoim pudełko od Carcassonne.
Dodatkowo otrzymujemy z tektury zrobioną więże gdzie od tej pory z niej będziemy ciągnąć kafelki, więc dodatkowy plus dla tego dodatku.

Podsumowanie: Obowiązkowy dodatek i 5/5 zupełnie zasłuzone.


obrazek
Carcassonne: Księżniczka i smok (polska edycja)
Obowiązkowo,
To jest mój ulubiony dodatek SMOK i książniczka. Smok jak każdy smok je i pożera wszystko co spotka na swojej drodze, czyli naszych budowniczych, dzięki czemu nie zawsze jesteśmy pewni czy zdążymy skończyć budować nasz zamek/droge i w związku z tym musimy się spieszyć z naszą budową jeśli w naszej okolicy znajduje sięsmok. Dochodza nam nowe kafelki do gry a szczególnie wulkan (gdzie jest ustawiany smok) oraz kafelki z symbolem smoka co powoduje jego ruch. Otrzymujemy również księżniczke która moze ochronić naszego ludka od smoka, lecz (nie)stety jest tylko jedna więc trzeba ją brać jak najszyciej się da. Gorąco Polecam 5/5

obrazek
Carcassonne: Katapulta - edycja skandynawska
Porażka,
Niestety ten dodatek nie wszedł do mojego pudełka. To nie pasuje do Carcassonne, gra zręcznościowa .... no proszę, kto będzie puźniej to zbierał? Oczywiście jeżeli chcemy postrzelać z katapulty proszę bardzo ale dla mnie niestety ten dodatek to nie wypał i odradzam, lecz jeśli ktoś lubi sobie postrzelać z tekturowej katapulty, to może byćdoatek dla niego, lecz dla pozostałych odradzam i polecam inne dodatki na czele z Wieżą, lub ze Smokiem i Księżniczką.

obrazek
Carcassonne Karczmy i katedry
jest ok,
Dodatkowe kafelkie gdzie otrzymujemy podwójną liczę punktów za drogi (tawerny) i zamki (katedry). Te kafelki są w mojej kolekcji, lecz to nie jest żadna rewelacja jak Wieza, czy Smok i Księżniczka, lecz warto kupić by mieć dodatkowe punkty, lecz nie powala na kolana.

obrazek
Scotland Yard
świetna gra,
Gra w polega na tym, że w Londynie jest jeden przestępca który ucieka przed policjantami uzywając 4 środków transportu: taksóki, busa, metra oraz promu którego może uzywać jedynie przestepca. Gra na prawdę przynosi duzo kooperacji oraz radości po złapaniu zlodzieja i na prawdę złodziej ma trudne zadanie, nawet jeśli posiada wszystkie żetony a policjantom powoli ich brakuje. Gra wciąga swoją mechaniką, łatwością zasad, klimatem oraz dużej pozytywnej kooperacji. Polecam Gorąco.

obrazek
Talisman: Magia i Miecz - Podziemia
trochę rozczarowała,
to drugi dodatek, który dokupiłem do Talizmana i jak Żniwiarz okazał się strzałem w \'10\' - uatrakcyjnił grę, dorzucił trochę emocji, to Podziemia (biorąc pod uwagę wielkość pudełka i cenę) jednak rozczarowały. Niby więcej kart, więcej postaci, ale nic nowego. Po kilku grach uznaliśmy z synem, że to głownie wydłuża grę i gracze, którzy zdecydowali się na przejście Podziemi praktycznie nie mają szans na zwycięstwo. Bardziej komercyjny niż uatrakcyjniający dodatek.

obrazek
Talisman: Magia i Miecz - Żniwiarz
super,
ten dodatek rzeczywiście na \'5\', wrzucił trochę powiewu świeżości i nieprzewidywalności do gry, poruszanie się Żniwiarzem zawsze wywołuje pewien dreszczyk emocji. Warte podkreślenia jest także dodanie kilku ciekawych postaci - bohaterów.

obrazek
Talisman: Magia i Miecz
niezłe lekarstwo na gry komputerowe,
dla mnie powrót do przeszłości i fajnie, że to co mnie bawiło, bawi teraz moje dzieci. Skutecznie odciąga od komputera i telewizora choć na chwilę. Słaba strona - to z czasem fabuła zaczyna się nudzić, ruchy ograniczone w lewo - prawo powoli stają się monotonne. Brak jest pomysłów na alternatywne scenariusze: szybka rozgrywka, cokolwiek innego, by nie trzeba było samemu się zastanawiać, jak uatrakcyjnić grę. Gramy z dodatkiem \"Żniwiarz\" i to trochę pomogło. Zobaczymy, co da \"Podziemie\".

obrazek
Memoir '44
Pouczająca,
Gra porwała mojego syna a syn zaraża innych. Doskonały pretekst do nauki historii! Udało mi się go namówić do rozszerzenia swojej wiedzy na temat bitew, których scenariusze są zawarte w grze. Ostatnio spotkali się z kolegą i rozegrali bitwę na dwóch planszach - naprawdę było na co popatrzeć!