PROFIL
Historia recenzji i ocen użytkownika makabrysio

obrazek
The Mines of Zavandor
bardzo dobra pozycja na rodzinne granie,
Gra licytacyjna z krasnoludzką otoczką? Wchodzę w to.... Przymierzałem się już do tej pozycji wielokrotnie, teraz nabyłem i nie żałuje. Jak na potrzeby wielbiciela długobrodych i niezobowiązującej rozrywki w rodzinnym gronie, a także w sumie prostych zasad - pozycja spełniająca oczekiwania. Nie będę rozpisywał się za bardzo nad przebiegiem rozgrywki - to można znaleźć w instrukcji i necie :). Gra wykonana przyzwoicie, ze swej strony dokupiłem zapobiegawczo protektory na karty. Faza handlu, która jest podobno najsłabsza stroną rozgrywki, tak naprawdę jest lajtowa w pierwszych rundach, potem nikt się nie chce z tobą wymieniać - wszyscy wolą z bankiem (tak to przynajmniej wygląda u mnie). Sama licytacja fajna, potem upgrade tego co mamy i jazda... Fajna gra, daje sporo satysfakcji, trzeba się często nakombinować i próbować przewidzieć ruchy przeciwników. Warstwa językowa na kartach w podstawowym zasięgu.
Polecam jak najbardziej!


obrazek
Kamień Gromu
,
pierwsza gra z taką pewną nieśmiałością, ale tak to jest jak nie przeczyta się 3/4 instrukcji, a chce się posiąść Kamień Gromu...
ale co dwie głowy to nie jedna ;)
Jest klimat (ci którzy nie lubią obracać kart w ręku mają -1 do statystyk), jest wioska (ratuje) - nie wiadomo co wylezie z Lochu, myślę że z piątym razem też nie będę tego pewny.
Potwory bardzo, bardzo upierdliwe (why?) i jak nie możesz zaciukać gada, to c..j cię strzela, natomiast kwestia światła miodzio, cudnie wpływa na rozgrywkę.
Jak dla mnie, piękna karciankowa eksploracja.
Po 1, 2, 3, 4, 5 razie chce się \"one more time\"

Czekam na dodatki - podstawka i tak urwie Ci kilka fajnych godzin życia.


WAŻNE: read the Rulebook !!! + słowniczek :)