PROFIL
Historia recenzji i ocen użytkownika jucha
Kakao
Kafelki, ach kafelki. ,
Kakao jest typową grą familijną. Ma przyjemną oprawę a zasady gry są bardzo proste. Ich wytłumaczenie trwa ok. 10 minut. Reguły powiny zrozumiec również dzieci (a poza tym zawsze można uprościć zasady np. odkładając do pudełka niektróe kafelki). Ciekawym rozwiązniem jest, że pionki są nadrukowane bezpośrednio na kafelku - od 1 do 3 (przynajmniej się nie gubią przy grze z dziećmi). W grze występują 2 rodzaje kafli: "Talia" gracza z nadrukowanymi kolorowymi pionkami i kafelki akcji ("talia" ogólna). Zawsze mamy przed sobą do dyspozycji 3 odkryte kafelki z naszej "talii", z których wybieramy 1 i dokładamy, go według uznania, do wcześniej ułozonych na stole części (nasz kafel może się stykać tylko z kafamli akcji). Smaczek gry Kakao polega na tym, że oba rodzaje są układane w "szachownicę" (na przemian kafle akcji i kafle graczy) i do nas należy wybór do którego kafla akcji podłączymy swój, pamiętajc o tym, że jeśli w pobliżu znajduje się już położony kafel konkurenta to i on skorzysta z kafla akcji dzięki naszemu ruchowi.
Pod względem mechaniki gra jest stale porównywana do bardziej znanego Carcassonne. I nie da się uniknąć tego porównania, ale według mnie na "kafelkowej" budowie gry oraz wykładaniu kafli na stół porównanie się kończy. Natomiast na pewno Kakako, podobnie jak Carcassonne można zaliczyć do kategorii gier lekkich. Rozgrywka jest bardzo przyjemna ale nie nadaje się na codzienne rozgrywki po kilka razy, raczej od czasu do czasu, jeśli siadamy do stołu z niewprawnymi graczami, dziećmy lub mamy ochotę na odprężającą rozgrywkę dla czystej przyjemności.
Kafelki, ach kafelki. ,
Kakao jest typową grą familijną. Ma przyjemną oprawę a zasady gry są bardzo proste. Ich wytłumaczenie trwa ok. 10 minut. Reguły powiny zrozumiec również dzieci (a poza tym zawsze można uprościć zasady np. odkładając do pudełka niektróe kafelki). Ciekawym rozwiązniem jest, że pionki są nadrukowane bezpośrednio na kafelku - od 1 do 3 (przynajmniej się nie gubią przy grze z dziećmi). W grze występują 2 rodzaje kafli: "Talia" gracza z nadrukowanymi kolorowymi pionkami i kafelki akcji ("talia" ogólna). Zawsze mamy przed sobą do dyspozycji 3 odkryte kafelki z naszej "talii", z których wybieramy 1 i dokładamy, go według uznania, do wcześniej ułozonych na stole części (nasz kafel może się stykać tylko z kafamli akcji). Smaczek gry Kakao polega na tym, że oba rodzaje są układane w "szachownicę" (na przemian kafle akcji i kafle graczy) i do nas należy wybór do którego kafla akcji podłączymy swój, pamiętajc o tym, że jeśli w pobliżu znajduje się już położony kafel konkurenta to i on skorzysta z kafla akcji dzięki naszemu ruchowi.
Pod względem mechaniki gra jest stale porównywana do bardziej znanego Carcassonne. I nie da się uniknąć tego porównania, ale według mnie na "kafelkowej" budowie gry oraz wykładaniu kafli na stół porównanie się kończy. Natomiast na pewno Kakako, podobnie jak Carcassonne można zaliczyć do kategorii gier lekkich. Rozgrywka jest bardzo przyjemna ale nie nadaje się na codzienne rozgrywki po kilka razy, raczej od czasu do czasu, jeśli siadamy do stołu z niewprawnymi graczami, dziećmy lub mamy ochotę na odprężającą rozgrywkę dla czystej przyjemności.


