PROFIL
Historia recenzji i ocen użytkownika fluor
Spirit Island (edycja polska)
Wymagająca kooperacja,
Spirit Island to gra o wysokim poziomie złożoności. Niby akcje graczy są w miare proste, ale szczegóły rozpisane są na dziesiątkach unikalnych kart, dlatego ilość kombinacji jest bardzo wysoka.
W przeciwieństwie do takiego Pandemika tutaj nie da się tak łatwo obliczyć i zaplanować optymalnej ścieżki dla czwórki graczy... tzn. pewnie się da, ale jest to zadanie o znacznie większym poziomie złożoności. Pozwala to zredukować problem gracza alfa, bo w koopach ogólnie jest tak, że teoretycznie jedna osoba może grać wszystkimi i mówić co mają robić (obliczyć za nich optymalne ruchy).
Standardowy poziom trudności jest zawieszony dość wysoko i nie można sobie pozwolić na beztroskie zagrywanie czegokolwiek - narada z innymi duchami (graczami) jest istotna w każdej turze. Oczywiście są różne opcje, aby sobie ułatwić i utrudnić rozgrywkę - na początku raczej chodzi o ułatwianie.
Algorytm gry jest prosty i elegancki, a akcje Najeźdźców pasują zarówno tematycznie jak i mechanicznie.
Sporym plusem jest klimat gry - widzimy jak na skutek akcji Najeźdźców nasza wyspa przekształca się i "cywilizuje", co dla nas jest bardzo złą wiadomością.
Bardzo cieszę się, że poznałem tę grę. Fajnie się gra zarówno solo jak i w drużynie, ale miejcie na uwadze, że każdy kolejny gracz zwiększa poziom złożoności (i zabawy) oraz wydłuża czas partii.
Wymagająca kooperacja,
Spirit Island to gra o wysokim poziomie złożoności. Niby akcje graczy są w miare proste, ale szczegóły rozpisane są na dziesiątkach unikalnych kart, dlatego ilość kombinacji jest bardzo wysoka.
W przeciwieństwie do takiego Pandemika tutaj nie da się tak łatwo obliczyć i zaplanować optymalnej ścieżki dla czwórki graczy... tzn. pewnie się da, ale jest to zadanie o znacznie większym poziomie złożoności. Pozwala to zredukować problem gracza alfa, bo w koopach ogólnie jest tak, że teoretycznie jedna osoba może grać wszystkimi i mówić co mają robić (obliczyć za nich optymalne ruchy).
Standardowy poziom trudności jest zawieszony dość wysoko i nie można sobie pozwolić na beztroskie zagrywanie czegokolwiek - narada z innymi duchami (graczami) jest istotna w każdej turze. Oczywiście są różne opcje, aby sobie ułatwić i utrudnić rozgrywkę - na początku raczej chodzi o ułatwianie.
Algorytm gry jest prosty i elegancki, a akcje Najeźdźców pasują zarówno tematycznie jak i mechanicznie.
Sporym plusem jest klimat gry - widzimy jak na skutek akcji Najeźdźców nasza wyspa przekształca się i "cywilizuje", co dla nas jest bardzo złą wiadomością.
Bardzo cieszę się, że poznałem tę grę. Fajnie się gra zarówno solo jak i w drużynie, ale miejcie na uwadze, że każdy kolejny gracz zwiększa poziom złożoności (i zabawy) oraz wydłuża czas partii.
Star Trek Adventures RPG Second Edition
Przygody w kosmosie,
Podręcznik do drugiej edycji Star Trek Adventures jest podstawowym opisem mechaniki, opartej na systemie 2d20 od Modiphiusa. Po siedmiu latach rozwijania STA twórcy uznali, że nadszedł czas na przebudowanie systemu.
Celem drugiej edycji było odświeżenie i wyklarowanie zasad gry, zwiększenie płynności rozgrywki i lepsze - bardziej zrozumiałe - ich opisanie oraz prezentowanie. Do tego wszystko miało zachować kompatybilność wsteczną na poziomie około 90%.
Dzięki temu ostatniemu liczne suplementy z pierwszej edycji dalej są możliwe do wykorzystania, a wydawca przygotowuje także specjalne dokumenty z opisem zmian, które mogą nam ułatwić konwersję.
Niezależnie od utrzymania wsparcia dla suplementów z pierwszej edycji, druga edycja rozwija własną linię dodatków - wg nieco innej filozofii. Część treści się powtarza lub została przerobiona, natomiast założenie jest nowe i bazujące na doświadczeniach twórców z rozwijania STA. Mamy już 3 duże dodatki do drugiej edycji, a kolejne są też w drodze.
Podsumowując - druga edycja Star Trek Adventures płynnie przejmuje impet z pierwszej i nie zwalnia tempa.
Istotna informacja - Copernicus Corporation zapowiedział wydanie polskiej wersji podręcznika do drugiej edycji oraz dodatków, więc może mieć to wpływ na decyzję o zakupie angielskiego podręcznika.
Przygody w kosmosie,
Podręcznik do drugiej edycji Star Trek Adventures jest podstawowym opisem mechaniki, opartej na systemie 2d20 od Modiphiusa. Po siedmiu latach rozwijania STA twórcy uznali, że nadszedł czas na przebudowanie systemu.
Celem drugiej edycji było odświeżenie i wyklarowanie zasad gry, zwiększenie płynności rozgrywki i lepsze - bardziej zrozumiałe - ich opisanie oraz prezentowanie. Do tego wszystko miało zachować kompatybilność wsteczną na poziomie około 90%.
Dzięki temu ostatniemu liczne suplementy z pierwszej edycji dalej są możliwe do wykorzystania, a wydawca przygotowuje także specjalne dokumenty z opisem zmian, które mogą nam ułatwić konwersję.
Niezależnie od utrzymania wsparcia dla suplementów z pierwszej edycji, druga edycja rozwija własną linię dodatków - wg nieco innej filozofii. Część treści się powtarza lub została przerobiona, natomiast założenie jest nowe i bazujące na doświadczeniach twórców z rozwijania STA. Mamy już 3 duże dodatki do drugiej edycji, a kolejne są też w drodze.
Podsumowując - druga edycja Star Trek Adventures płynnie przejmuje impet z pierwszej i nie zwalnia tempa.
Istotna informacja - Copernicus Corporation zapowiedział wydanie polskiej wersji podręcznika do drugiej edycji oraz dodatków, więc może mieć to wpływ na decyzję o zakupie angielskiego podręcznika.
Star Trek: Five-Year Mission
Szybka i przyjemna gra kościana,
Mechanicznie: dynamiczna gra w zarządzanie kośćmi, o średnim poziomie trudności. Tryb kooperacyjny sprawia, że w praktyce można spokojnie grać w dwie osoby (a nawet w jedną jak ktoś się uprze).
Klimatycznie: Jest Star Trek, gracze są załogą okrętu i starają się sprostać wyzwaniom, które ich spotykają. Gra nie ocieka klimatem, ale fan ST wyłapie nawiązania do odcinków lub scen z ilustracji kart. Nie mamy też wrażenia sztuczności, jeżeli chodzi o cel gry - w końcu załoga powinna współpracować ze sobą (inne wrażenia w ST Catan czy ST Deck Building Game, gdzie jest jakaś sztuczna rywalizacja czy frakcje Federacji(?)).
Komponenty: wyglądają trochę tanio, ale są w miarę solidne. Grafiki mogły być lepsze.
Szybka i przyjemna gra kościana,
Mechanicznie: dynamiczna gra w zarządzanie kośćmi, o średnim poziomie trudności. Tryb kooperacyjny sprawia, że w praktyce można spokojnie grać w dwie osoby (a nawet w jedną jak ktoś się uprze).
Klimatycznie: Jest Star Trek, gracze są załogą okrętu i starają się sprostać wyzwaniom, które ich spotykają. Gra nie ocieka klimatem, ale fan ST wyłapie nawiązania do odcinków lub scen z ilustracji kart. Nie mamy też wrażenia sztuczności, jeżeli chodzi o cel gry - w końcu załoga powinna współpracować ze sobą (inne wrażenia w ST Catan czy ST Deck Building Game, gdzie jest jakaś sztuczna rywalizacja czy frakcje Federacji(?)).
Komponenty: wyglądają trochę tanio, ale są w miarę solidne. Grafiki mogły być lepsze.


