PROFIL
Historia recenzji i ocen użytkownika barracuda

obrazek
NEOM
„NEOM”, czyli efekt spotkania „7 cudów” i „SimCity”,
W „NEOM” gracze wcielają się w rolę architektów miasta przyszłości. Potrzebują do tego surowców i kapitału, które zdobywają w trakcie trzech rund. Uważam, że szybkie przygotowanie, dobry balans i spora liczba decyzji przy krótkim czasie rozgrywki stanowią największe atuty tej gry.

„NEOM” dotrzymuje obietnicy z pudełka. Rozgrywka trwa 45 minut.

Gra oparta jest na mechanice draftu znanej z „7 cudów świata” i „Capital”. Gracze przekazują sobie kafelki, na których znajdują się budynki kilku rodzajów. Część z nich pozwala wytwarzać surowce. Inne dostarczają punkty. Zawsze należy pamiętać o ochronie swych miast przed kaflami zagrożeń (jeden na rundę), co stanowi odniesienie do komputerowego hitu „SimCity”.

Paul Sottosanti zadebiutował grą „NEOM” jako samodzielny projektant – takie gry mogą się okazać szybkim rozczarowaniem albo dopracowanym odkryciem. Omawianemu tytułowi bliżej do drugiej kategorii. Kafle wydają się dobrze zbalansowane. Dzięki temu „NEOM” oferuje wiele dróg do zwycięstwa. Można postawić na osiedla, sklepy, produkcję, budynki bonusowe, gotówkę lub ich dowolną kombinację. Wybór należy do gracza.

Rywalizację podnosi udany system punktacji.

Moim zdaniem gra świetnie sprawdza się od dwóch do czterech graczy. Te zestawy dają największą kontrolę nad tym, co dzieje się „na stole”. Unikam siadania do „NEOM” w pięcioosobowym składzie. Trudniej wtedy śledzić wydarzenia u współgraczy. Rośnie też losowość otrzymywanych kafli, a czas gry wydłuża się ponad godzinę. Chwalony jest tryb solo, w który nie grałem.

Kafle z budynkami różnią się między sobą, co przyjemnie urozmaica grę. Nazwy i wygląd części z nich sprawiają, że można się uśmiechnąć. Styl grafik to indywidualna kwestia – mnie się podoba.

Zależnie od uczestników, „NEOM” ukazuje różne oblicza. Na gruncie rodzinnym będzie lekką zabawą w budowanie miasta. To dobra propozycja dla dzieci, bo stanowi silnie regrywalną odmianę od popularniejszych tytułów tego typu. W gronie zaawansowanych zawodników zmienia się w zaciętą rywalizację taktyczną.

Ta wszechstronność jest dla mnie jednym z głównych atutów „NEOM”.

Plusy:
> Losowy dobór kafli sprawia, że każda rozgrywka jest inna
> Dobra skalowalność przy 2, 3 oraz 4 graczach
> Uniwersalność jako spokojnej gry familijnej i emocjonującej potyczki dla zaawansowanych graczy, gdzie liczy się każdy ruch

Minusy:
< Potrzeba kilku gier, aby przyzwyczaić się do ikonografii na kaflach
< Negatywna interakcja w postaci „zagrożeń” może stanowić kłopot dla części graczy
< Niekorzystny dobór kafli może utrudnić dostęp do rabatu na kupno surowców

Moja ocena: 7,5/10