PROFIL
Historia recenzji i ocen użytkownika Kacyk

obrazek
Samuraj
Sympatyczna,
Można polecić. Bardzo fajna gra przy której nie zdaje sobie człowiek sprawy z upływającego czasu. Zasady bardzo przystępne, otoczyć miasto żetonami, a po otoczeniu ten z graczy, który ma najwięcej punktów dla danej figurki w mieście przejmuje ją. Wydaje się dość banalne, ale dzięki temu, że poprzez parawany nie widać co przeciwnik zebrał, a trzeba zdobyć jak najwięcej figurek w danym typie gra robi się ciekawa. Oprócz zapamiętywania co kto zabrał, dzięki specjalnym żetonom można naprawdę solidnie namieszać w grze i zepsuć czyjąś strategię. Osobiście grałem kilkakrotnie i choć nie zbyt często wygrywam to i tak zawsze z chęcią zaczynam kolejną rozgrywkę.

obrazek
6 bierze
Genialna prostota,
Osiągnięcie takiej grywalności przy tak minimalnym poziomie skomplikowania zasad dla mnie jest czymś wspaniałym. Nie spotkałem jeszcze osoby, której by się ta gra nie spodobała. Dla ludzi zajmujących się \'zawodowo\' planszówkami idealna na odprężenie się wśród znajomych także tych dla których kontakt z grami ogranicza się niemal wyłącznie do węża na komórce. Dopasowywanie kart tak, żeby uniknąć bycia tym szóstym, dynamizm, emocje, wzajemne kłótnie i spory \"jak mogłeś mi to zrobić\" to całe piękno tej gry. Ciekawa jest też przy odwróceniu zasad, czyli wygrywa ten, który zgarnie najwięcej byczych głów. Zdecydowanie do polecenia, dla każdego!

obrazek
Sabotażysta
Zadowalająca,
Gra dość prosta i sympatyczna, jednak brak w niej większych emocji. Może służyć za miłe wypełnienie czasu przed poważniejszą rozgrywką. Nabiera smaczku dopiero kiedy dobre krasnoludki zaczną działać na swoją niekorzyść w celu zdobycia złota. W końcu pierwszy dostaje zawsze 2 karty złota. Lecz jeśli będą one grać na zasadzie nieważne kto z nas byle dobro wygrało gra staje się dość nudna, a dla sabotażysty nawet frustrująca. Prawdziwy planszówkowiec nie znajdzie w Sabotażyście gry, która pochłonie go na długie godziny, jednak na pewno warto spróbować.

obrazek
El Grande
Wyzwanie i zabawa,
Niezwykle udana gra! Zdecydowanie bardziej zaawansowana wersja gier typu territory control, niż chociażby ryzyko. Ilość kombinacji jest niemal nieskończona, a przy pięciu graczach przewidzenie każdej możliwości rozwoju wydarzeń na planszy jest niemal niemożliwe. Właśnie ta niebywała złożoność przy jednoczesnej prostocie zasad powoduje, że gra jest ta niebywale zajmująca. Wszystko wydaje się proste, najpierw karta licytacja określająca pozycję wyjściowa, potem spece (akcje) połączone z wykładaniem pionków (Caballerros), no i koniec. Wydaje się banalne, jednak ilość możliwości ruchu jest tak ogromna, że nawet najtęższe umysły znajdą w tej grze wyzwanie. Naprawdę nie czuję się upływu czasu i dopiero po grze człowiek zdaje sobie sprawę, że spędził niemal 2 godziny na grze i ciągle mu mało, bo przecież tyle rzeczy można było inaczej zrobić i osiągnąć jeszcze lepszy wynik. Osobiście polecam