GRY KOOPERACYJNE
Bomb Busters (edycja polska)
Współpraca, dedukcja oraz przecinanie kabelków!
Podstawowe informacje:
liczba graczy: od 2 do 5
wiek: od 10 lat
czas gry: ok. 30 min.
wydawca: Nasza Księgarnia (2025)
kod kreskowy: 5904915905830
projektant: Hisashi Hayashi
wersja językowa: polska
Opis
Tworzycie elitarną (tak przynajmniej uważacie) grupę saperów. Musicie WSPÓŁPRACOWAĆ, aby sprostać kolejnym wyzwaniom. Rozbrojenie bomby wymaga DEDUKCJI – który kabelek można przeciąć, a którego lepiej nie ruszać? Wygracie, jeśli przetniecie wszystkie kabelki z wyjątkiem czerwonych!
W grze jest 66 misji – każdą z nich możecie rozgrywać wielokrotnie, za każdym razem rozgrywka będzie inna!
Pierwsze misje są szkoleniowe – nauczycie się przecinać kabelki.
Kolejne misje są coraz trudniejsze (ale nie ma powodów do paniki).
Informacje dot. bezpieczeństwa
Posiada logo CE. Produkt nieodpowiedni dla dzieci poniżej 3 roku życia. Ryzyko zadławienia się małymi elementami.
O Bomb Busters od jakiegoś czasu jest głośno bo gra zebrała mnóstwo pozytywnych ocen i całkiem sporo nagród. W prawdzie trafiałem już na gry gdzie taka sytuacja powodowała ze moje oczekiwania w stosunku do danej gry były duże, a potem gra ich nie spełniała, tutaj na szczęście tak nie jest!
Bomb Busters to rodzinna gra dedukcyjna, w której wspolnie rozbrajamy bombę.
Graliśmy na razie tylko kilka misji (z 66 dostępnych w pudełku!) w składzie 3 i 4 osobowym i bawiliśmy się super, czuć napięcie, trzeba pokombinować, a czasami też po prostu zaryzykować.
W grze chodzi o to żeby zbierać pary kabli (podejście do tematu memory trochę podobne jak w grze Trio), z góry znanej puli kabli każdy gracz losuje i układa w rosnącej kolejności kable na swojej podstawce, a następnie może dać jedną podpowiedź innym graczom.
Kolejne misje wprowadzają nowe kolory kabli, karty sprzętu i drobne zmiany zasad.
Wykonanie gry też jest na bardzo wysokim poziomie (chociaż podstawki graczy dużo fajniejsze można znaleźć w internecie), a do tego ma drobne elementy "legacy" gdzie zdobywany nowe odznaczenia (naklejki) czy zasady.
Bardzo polecam! :)