gry planszowe kooperacyjne > Tajniacy: Obrazki (nowa edycja)
GRY KOOPERACYJNE
logo przedmiotu Tajniacy: Obrazki (nowa edycja)

Tajniacy: Obrazki (nowa edycja)

Obrazkowa wersja wyjątkowej gry dedukcyjnej łączącej rywalizację i współpracę

cena:

67.90 PLN
dostępność: dostępna
wysyłamy w: 24 godziny

dodaj do koszyka

Podstawowe informacje:


liczba graczy: od 2 do 8
wiek: od 10 lat
czas gry: ok. 15 min.

wydawca: Rebel
kod kreskowy: 5906954790774
projektant: Vlaada Chvatil

wersja językowa: polska

Opis


Dwie drużyny tajniaków, którym przewodzi dwóch Szefów Wywiadu, próbują jak najszybciej nawiązać kontakt ze wszystkimi swoimi agentami. Problem polega na tym, że Szefowie mogą przekazywać tylko po jednej wskazówce na raz, a możliwych kryptonimów jest naprawdę całkiem sporo. Co więcej, są wyrażone obrazkami, a nie słowami! Drużyna musi dokładnie przeanalizować wszystko, co powie ich przywódca. Zwłaszcza że gdzieś w mroku czai się zabójca…

Tajniacy Obrazki to alternatywna wersja imprezowej gry dedukcyjnej, która podbiła serca graczy na całym świecie. Podczas rozgrywek naszym zadaniem jest wymyślanie i odgadywanie skojarzeń do wieloznacznych grafik. Oferuje szansę wcielenia się w dwie różne role (podpowiadającego i odgadującego) oraz perfekcyjnie łączy współpracę (wewnątrz grupy) z rywalizacją (z drugą drużyną).

Na czym to polega?
Gracze dzielą się na dwie możliwie równe drużyny.
W każdej rozgrywce na stole rozkładamy 20 kart z obrazkami tak, by tworzyły siatkę 4x5.
Drużyny wyłaniają Szefów Wywiadu, którzy siadają razem po jednej stronie stołu.
Przez całą grę Szefowie Wywiadu mają dostęp do specjalnego klucza, wskazującego które obrazki należą do danej drużyny, które są neutralne, a pod którym czai się zabójca.
Zadaniem Szefów Wywiadu jest wymyślanie podpowiedzi i przekazywanie ich grupie. Ale uwaga, muszą być złożone z pojedynczych wyrazów! Cała sztuka tkwi więc w tym, by jednym hasłem połączyć jak najwięcej kryptonimów, a jednocześnie zadbać, by nie kojarzyły się z obrazkami przypisanymi do wrogich agentów. Razem ze wskazówką Szef podaje też liczbę wskazującą, ile kryptonimów połączył.
Gdy Szef Wywiadu przekaże hasło, drużyna musi zdecydować, który obrazek lub obrazki ich zdaniem miał na myśli. W tym celu jej członkowie mogą dyskutować, a ich decyzja powinna być wspólna.
Tajniacy zawsze muszą spróbować zgadnąć przynajmniej jeden kryptonim. Każdy zły strzał natychmiast kończy turę, jednak jeśli odkryją własnego agenta, mogą próbować dalej. Liczba dostępnych prób jest zależna od liczby podanej wraz z hasłem przez Szefa Wywiadu (zawsze mamy jedną próbę więcej).
Gra kończy się w momencie, gdy zostanie odkryty ostatni agent danej drużyny lub gdy któraś drużyna odkryje zabójcę (w takim wypadku automatycznie przegrywa).
Dlaczego pokochasz tę grę?
Tajniacy oferują niezwykłe podejście do zabawy skojarzeniami. Łączenie losowych obrazów za pomocą luźnych myśli to nie lada wyzwanie! Twórcy gry zadbali, by grafiki były wieloznaczne, co dodatkowo utrudnia zadanie i skutkuje mnóstwem śmiechu i emocji.
Podczas rozgrywek mamy okazję wcielić się w niesymetryczne role. Szefowie Wywiadu muszą nie tylko wymyślać kreatywne skojarzenia, ale też zachować kamienną twarz, gdy drużyna snuje swoje przemyślenia. Z kolei drużyna musi przeprowadzić skuteczną burzę mózgów i na tej podstawie podjąć decyzję. Co za odpowiedzialność!
W grze mamy do dyspozycji aż 280 unikalnych obrazków, z których losujemy 20 i układamy w przypadkową siatką. Do tego dochodzą karty kluczy, jeszcze bardziej randomizujące rozgrywkę. Słowem: każda partia to inny układ i zupełnie nowe wyzwanie!

Jak to wygląda ?


Informacje dot. bezpieczeństwa


Posiada logo CE. Nie nadaje się dla dzieci w wieku poniżej 3 lat. Zawiera małe elementy - ryzyko zadławienia.

Recenzje naszych klientów:


zaloguj się jeżeli chcesz dodać własną



dodano: 2017-08-30 Ta gra od miesięcy ląduje na stole! autor: Hubert Leszczyński

Tak się stało że nam się spodobało. Gramy w nią ze wszystkimi. Graliśmy w nią z babcią (80 lat) - genialnie sobie radziła i super spędzaliśmy czas. Trzeba mieć.
dodano: 2017-08-16 Świetna imprezówka autor: Sebastian Adamiak

Tajniacy Obrazki to kolejne fenomenalne dzieło Vlaady Chvatila. To niesamowite jak czeski autor bierze znane od wielu lat mechaniki i w interesujący sposób łączy je, tworząc coś zupełnie nowego. Pierwsi Tajniacy byli absolutnym hitem, a Obrazki są grą jeszcze lepszą. Mamy tutaj dixitowe odczucie, gdzie patrząc na obrazki musimy się domyśleć o co autorowi chodziło, a przecież sami mamy z konkretnymi rysunkami masę własnych skojarzeń. Im więcej ludzi tym większy chaos, ale też sposób dochodzenia do odpowiedzi jest dużo zabawniejszy dla postronnego obserwatora. Gdyby spisywać zabawne teksty rzucane przez graczy w trakcie rozgrywki, to byłyby one pewnie dłuższe niż cały ten wpis. Idealnie nadaje się do grania na imprezie, można w to bez problemu zaangażować osoby niegrające i szybko powinny się wciągnąć w rozgrywkę. Osobiście równie dobrze bawię się jako zwykły gracz jak i szef, ale bez wątpienia ta druga rola jest dużo bardziej stresująca. Świetna gra, kolejne zwycięstwo Chvatila na arenie planszówkowej.
dodano: 2017-06-04 Jedna z lepszym imprezówek (prostsza od słownej). autor: MICH

Oryginalna gra Tajniacy (swoją drogą ciekawe dlaczego nazwa to tajniacy, a nie Kryptonim(y), co byłoby bliższe pierwotnej nazwie i zasadom gry) opiera się na zapisanych na kartonikach słowach. W wersji obrazkowej jedno słowo zostało zamienione na monochromatyczny obrazek, który z założenia może posiadać wiele znaczeń. Obrazki przedstawiają zmyślnie połączone przedmioty, różne stworzenia lub postaci prezentujące czynności. Są one dość proste i zazwyczaj nikt nie ma problemów z ich interpretacją.
Gra ma prostsze zasady niż w wersji słownej oraz ogólnie jest łatwiejsza chociażby ze względu na fakt, że możliwe jest użycie oczywistych nazwa obiektów przedstawionych na kartach (w wersji słownej, nie można użyć słów leżących na stole). W trakcie rozgrywek zabawa jest przednia, ale wszyscy gracze zgodnie przyznają, że gra jest łatwiejsza od wersji oryginalnej, co nie znaczy, że jest gorsza. Najlepiej grać w wiele osób, dobra zabawa zaczyna się od 6 graczy, a nawet w 10 osób jest bardzo przyjemnie. Spokojnie można ją polecić osobom lubiącym trochę poruszyć głową i rywalizować w zdrowej rozgrywce.
W kategorii "gier imprezowych" sprawa ona radość zarówno wielbicielom lekkich gier jak i wyjadaczom niestroniącym od spędzania wielu godzin przy planszy.
dodano: 2017-03-19 Gorąco polecam, ale nie zastępuje wersji słownej! autor: Katarzyna Stawicka

Tajniacy obrazkowi to świetna gra tak jak i jej słowna poprzedniczka. Zasady praktycznie te same. Nie będę pisać o co w niej chodzi, bo to już wiemy z opisu. Chciałabym się skupić na aspektach istotnych z mojego punktu widzenia.

1. Genialne obrazki - każdy z nich jest co najmniej dwuznaczny, a patrząc na nie myślimy, co też autorzy musieli palić gdy je rysowali. Po prostu bomba.
2. Brak słów powoduje, że w grę można grać w międzynarodowym gronie.
3. Można powiedzieć bezpośrednio, co jest na obrazku. Rozwiązuje to kwestię niedomówień, które potrafiły się pojawiać w wersji słownej (np. czy gdy jest słowo "pająk", to mogę powiedzieć "pajęczyna"?)
4. Nie do końca podzielam opinię, że jest to gra imprezowa. Tu się trzeba skupić jednak trochę, szefowie zespołów potrzebują "chwili ciszy" na zastanowienie. Jak dla mnie nie na imprezę. Poza tym w naszym przypadku jest tak, że najlepiej gra nam się w 4 osoby - 2 zespoły 2-osobowe, czyli odgadujący nie prowadzi dyskusji ze współgraczami, bo ich nie ma. Polega na własnej dedukcji. Zdecydowanie bardziej nam to odpowiada niż często przydługie debaty.
5. Jedyny minus gry (i obrazkowej i słownej) to pewna presja ciążąca na szefie zespołu, który rozpoczyna rundę. Bo tu jest najdłuższy przestój - nowe obrazki, nie było czasu wcześniej się im przyjrzeć, a tu trzeba coś powiedzieć. Oczywiście nie ma limitu czasu, ale pewna presja jest, aby nie przeciągać za długo, dlatego nie lubię zaczynać.
6. To jest moim zdaniem bardzo ważny punkt - według mnie wersja słowna wymusza większą kreatywność, wzmaga wyobraźnię i pokręcone skojarzenia. W wersji obrazkowej, mimo świetnych obrazków, dość łatwo jest wpaść w szukanie cech wspólnych dla danych obrazków. Czasem za bardzo szukamy na obrazkach niż w głowie. W pewnym sensie własna kreatywność jest tłumiona przez kreatywnie narysowany obrazek.

Wybór wersji należy do Was, ja mam obydwie i obydwie bardzo lubię. Można mieszać słowa z obrazkami, choć tego jeszcze nie próbowałam.