gry planszowe karciane > BattleCON: Devastation of Indines
GRY KARCIANE
logo przedmiotu BattleCON: Devastation of Indines

BattleCON: Devastation of Indines

Ocalisz świat czy będziesz nim rządził? 

cena:

279.90 PLN
wysyłamy w: niedostępny

Podstawowe informacje:


liczba graczy: od 2 do 5
wiek: od 10 lat
czas gry: od 30 do 60 min.

wydawca: Level 99 Games
nr katalogowy:L99-BC002
projektant: D. Brad Talton Jr

wersja językowa: angielska
instrukcja: angielska

Opis



As new villains appear to lay claim to the world of Indines, new heroes rise to challenge them. BattleCON: Devastation of Indines puts you in control of 30 mighty heroes and deadly villains to decide the fate of the world.

BattleCON: Devastation of Indines is a standalone dueling card game designed for head-to-head and team play. Each player selects a character who uses a unique gameplay mechanism to give them an edge in combat. Take control of guitar-playing summoner, a pair of tag-teaming werewolves, a prodigal paladin, a genius artificer, and more! Each character's play style requires new strategies, but uses the same foundational tactics, making a new character easy to learn, but challenging to master.

Players move along a seven-space-long board, trading blows and attempting to strike the opponent, using attacks formed by combining a character's unique styles and abilities with a set of basic cards that all characters share. The last player standing wins!

BattleCON: Devastation of Indines can be played on its own or combined with BattleCON: War of Indines to create an even greater pool of characters and play variants.

Recenzje naszych klientów:


zaloguj się jeżeli chcesz dodać własną



dodano: 2017-01-08 Komputerowa bijatyka na stole! autor: sdeka

Battlecon a właściwie Battle Connection to system mechaniki gry doskonale przenoszący zasady komputerowych bijatyk na pole gier planszowych/karcianych. Świat, z którego zaczerpnięto wojowników, to Indines - fikcyjna kraina klimatem zbliżona do światów znanych z komputerowej serii Final Fantasy. Walka dobra ze złem, miecze kontra pistolety, mechy kontra magia... jednym słowem jest tutaj wszystko! Nie jest to jednak wadą, ale potężną zaletą tego świata. Dzięki temu sprytnemu połączeniu możemy skonfrontować bohaterów różnych ras, klas i specjalizacji. Najważniejsze jednak jest to, że to wszystko do siebie doskonale pasuje. W opisywanej części tj. Devastation of Indines otrzymujemy aż (!) 30 wojowników, z których każdy dysponuje unikanym stylem, oryginalnymi akcjami kończącymi oraz zestawem specjalnych, dedykowanych tylko dla niego kart lub tokenów. Wspomniany wyżej system polega na zagraniu "ciosu", który składa się z tzw. bazy oraz stylu. Obie karty tworzą unikalną kombinację, którą "częstujemy" przeciwnika. Walki mają określony limit czasu lub do czasu pokonania jednego z walczących. Mnogość taktyk i zagrań jest prawie nieskończona. Samo "zmasterowanie" jednego wojownika wymaga przynajmniej kilkudziesięciu partii, a co dopiero, kiedy spodoba nam się 3 lub 4. Gra oferuje niezliczone godziny gry gracz kontra gracz, oraz dodatkowe kilkadziesiąt godzin jeżeli zdecydujemy się zagrać w tryb "fabularny". Jak na mechanikę gry oraz fakt, że wykorzystujemy wszystko to co do w/w pojedynków jest potrzebne to dość ciekawa i interesująca dokładka. Gra zdecydowanie dla hardcore'owych graczy. Analityczny umysł wymagany! Bez tego, i potężnej dawki cierpliwości, gra może niestety szybko zniechęcić, ale dla kogoś kogo zauroczy klimat świata Indines poznawanie gry będzie zdecydowanie rozrywką na najwyższym możliwym poziomie. Polecam gorąco fanom Street Fightera, Tekkena i Mortal Kombat!