gry planszowe karciane > Summoner Wars Elfy Feniksa vs Tundrowe Orki
GRY KARCIANE
logo przedmiotu Summoner Wars Elfy Feniksa vs Tundrowe Orki

Summoner Wars Elfy Feniksa vs Tundrowe Orki

Polska edycja znanej gry karcianej

cena:

74.00 66.90 PLN
dostępność: dostępna
wysyłamy w: 24 godziny

dodaj do koszyka

Podstawowe informacje:


liczba graczy: 2
wiek: od 9 lat
czas gry: od 30 do 60 min.

wydawca: Cube

wersja językowa: polska

Opis


ELFY FENIKSA Talia Elfów Feniksa to najlepsze rozwiązanie dla osób, które cenią sobie mobilność oraz wyjątkową skuteczność w walce. Frakcja ta - przede wszystkim - specjalizuje się w zadawaniu niszczących, bezpośrednich obrażeń. Potężna, dewastująca magia ognia w połączeniu z morderczymi wojownikami i doskonałymi łucznikami dają gwarancję, że szeregi przeciwnika zostaną błyskawicznie przetrzebione. Trzeba jednak pamiętać, że niewielka wytrzymałość jednostek Elfów Feniksa wymusza na grającym trzymanie wroga na dystans, dużo ruchu i atakowanie raczej „z doskoku”. Jeśli lubicie taki „partyzancki” charakter rozgrywki, jest to idealna talia dla Was!

TUNDROWE ORKI To frakcja dla osób lubiących mocne, bezkompromisowe uderzenie. Głównym wyznacznikiem tej talii jest brutalna siła fizyczna. Orki dysponują mocnymi Jednostkami Podstawowymi oraz najpotężniejszymi Czempionami w grze – przynajmniej jeśli chodzi o siłę i wytrzymałość. Fizyczna potęga talii Tundrowych Orków uzupełniona została obronną magią lodu oraz większą niż u innych liczbą Murów. Kombinacja tych trzech elementów pozwala kierującemu Orkami łatwo dostosowywać się do sytuacji na polu bitwy i płynnie przechodzić od taktyki typowo defensywnej, do dewastujących w skutkach ataków. Minusem tej frakcji jest jej pewna nieprzewidywalność, wiele ataków obarczonych jest nieco większym ryzykiem, a to z kolei wymusza na grającym wzmożoną ostrożność i konieczność częstszego ważenia ryzyka. Mimo to, dobrze poprowadzone Tundrowe Orki, to arcytrudny przeciwnika. ZAWARTOŚĆ PUDEŁKA: 1 Plansza do gry – tzw. Pole Bitwy 20 Znaczników Obrażeń 5 Sześciościennych Kości 1 Kolorowa Instrukcja 2 Gotowe Talie Frakcji (70 kart)

Recenzje naszych klientów:


zaloguj się jeżeli chcesz dodać własną



dodano: 2016-01-04 Bardzo silne frakcje autor: adalbert1

To może od razu do rzeczy, bo przedmówcy sporo już napisali.
W pierwszym druku (kiedy to było…) zdarzyły się dość kompromitujące błędy w tłumaczeniu niektórych kart (np. sugerowanie, że zdolność Precyzyjny odnosi się do kart, podczas gdy odnosi się jedynie do jednostek) . Z tego, co się orientuję, zostało to poprawione w dodrukach.
Obie frakcje należą do najsilniejszych w całym uniwersum. Elfy są naprawdę zabójcze w rękach doświadczonego gracza; to, czego musisz się nauczyć, to chronić mistrza - Eliena, który ma jedynie 4 punkty życia. Wydarzenia są bardzo mocne. Osobiście jestem przeciwnikiem karty wydarzeń Wyssanie Magii, która występuje w tej oraz kilku innych wcześnie wydanych frakcjach. Wymusza ona po stronie graczy bardzo nieintuicyjne zachowania, tj. niechęć zabijania jednostek przeciwnika. Ponadto kanalizuje grę w kierunku, który określa się jako champions-heavy (marginalizacja jednostek podstawowych na rzecz czempionów).
Orkowie pomyślani są jako tacy trochę przygłupi mocarze. Twoje powodzenie jest powiązane ze szczęściem w kostkach (co jest jakby przeciwieństwem elfów z ich zdolnością do zadawania automatycznych ran). Jeżeli np. Fajter lub Ragnor będą często wpadać w furię, to biada przeciwnikom. Wydarzenia orków są również bardzo silne, ze szczególnym uwzględnieniem Zamrożenia, które może doprowadzić przeciwnika do sporej frustracji, wymuszając poświęcanie cennych punktów magii w najmniej dogodnych momentach.
Polecam.
dodano: 2014-06-02 ciekawa niekolekcjonerska karcianka autor: Rospax

Gra opisywana jako połączenie karcianki i bitewniaka. Ja widzę ją jako połączenie uproszczonej wersji karcianki typu Magic i uproszczonej gry typu Neuroshima Hex.
Uproszczenia i ograniczenia zastosowane przez autorów wychodzą grze na dobre pod każdym względem. Pudełko nie zajmuje dużo miejsca, a zawiera wszystko co potrzeba do ciekawej rozgrywki. 35 kart w talii frakcji oznacza niedługi czas gry. Możliwość poruszenia w rundzie maksymalnie trzech jednostek i zaatakowania najwyżej trzema postaciami nie pozwala na granie \"na pałę\" według zasady im więcej i szybciej, tym lepiej. Ciekawy mechanizm budowania magii z odrzuconych z ręki kart, przy którym trzeba uważać, aby za szybko nie pozbyć się kart, które, raz odrzucone, nie wrócą już do reki.
Atutem gry jest cena, za niecałe 70 zł dostajemy dwie talie frakcji z planszą pola bitwy i potrzebnymi znacznikami, talie innych frakcji można dokupić po 29 zł. Do tej pory rozegraliśmy sporo potyczek goblinami, krasnoludami,elfami feniksa, orkami, plugastwem, strażą przednią oraz nieumarłymi i widać różnorodność ras i konieczność stosowania odmiennych strategii. Wygląda też, że balans między frakcjami został zachowany.
Gdybym miał wymienić wady gry, to może losowość mogłaby być mniejsza, grafika ładniejsza, plansza grubsza a fabularnie nie za bardzo wyobrażam sobie jednostki występujące w grze jako magicznie przyzywane na pole bitwy,prędzej jako dosyłane z jakiejś większej grupy, ale są to wady, które zupełnie nie przeszkadzają mi w rozgrywce.
Ten zestaw zbudowano na zasadzie kontrastu: ogień kontra lód, szybkie, bardzo precyzyjne (niektóre jednostki nie muszą rzucać kostką, by trafić), kruche i wspomagane niszczycielską magią ognia elfy przeciwko silnym i wytrzymałym, ale powolnym, niezgrabnym i ociężałym (niektóre jednostki muszą wyrzucić sukcesy na wszystkich kościach ataku, by trafić, jedna podstawowa posiada 4 punkty życia, ale jest trafiana automatycznie bez rzutu) dysponującym spowalniająca przeciwnika magią lodu w postaci np. unieruchomienia zdejmowanego za dwie karty mocy lub kilku dodatkowych lodowych murów z trzema punktami wytrzymałości. Tak jak w przypadku innych znanych mi frakcji rewelacyjnie został oddany ich charakter, a rozegrane partie wykazują dobry balans.
dodano: 2014-04-11 Elfy vs Orki autor: Corqan

Kolejna porcja Summoner Wars. Jest to gra gdzie wcielamy się w postać Summonera, przywołujemy swoje armie rzucamy czary, wszystko w celu pokonania swojego przeciwnika.
Tym razem dostajemy armie Elfów Feniksa i Tundrowych Orków. Gra tymi rasami bardzo różni się od siebie, Elfy bardzo mało rzucają kością, więc grając nimi można sobie wszystko dobrze zaplanować. Natomiast podczas gry Orkami Szczęście odgrywa dużą rolę - maają mocne jednostki, którymi jednak ciężej trafić we wroga. Rasy są dobrze zbalansowane i granie nimi sprawia dużo radości.
Gra jest wydana dobrze, Plansza mogłaby być lepszej jakości, ale ogólnie jest ok. Karty wydane są dobrze. Grafiki są ładne, opisy bardzo czytelne i zrozumiałe.
Summoner Wars to jedna z moich ulubionych gier. Dwie nowe rasy są bardzo fajne. Zestaw jest świetnym starterem do gry. Dla mnie duży plus.
dodano: 2014-01-31 Najlepszy sposób na wejście w świat SW autor: tvaruk

Zalety:

+ dobry stosunek jakości do ceny
+ świetna gra, ten zestaw 1 na 1 bardzo dobrze to pokazuje
+ dwie fajne, zupełnie różne frakcje, opierające się na dychotomii losowe ale potencjalnie bardzo duże obrażenia - precyzyjne, pewne małe obrażenia
+ całkiem dobre tłumaczenie

Wady:

- papierowa plansza
- subiektywne - Orki są nieco brzydkie w designie...tzn. brzydkie nawet jak na oszronione, pokryte lodem orki :)
- niektóre karty są nieco niewymiarowe (czasami idealnie pasują do koszulek Mayday Chimera, czasem minimalnie wystają albo się nie mieszczą)

PODSUMOWANIE:

Jeśli znacie SW to gry nie trzeba Wam polecać, świetna dwuosobowa lekka bitewka, relatywnie losowa (kości, dociąganie kart) ale też doświadczenie zawsze tu wygra z nowicjatem - pytanie tylko jak miażdżąco :). Jeśli nie graliście jeszcze to macie dwa wyjścia, tanim kosztem możecie mieć ten zestaw, względnie możecie czekać na (podobno potwierdzony) Master Set, który jest jeszcze lepszy - 6 frakcji i solidna plansza. Tyle, że jest jeszcze niedostępny, a jeśli gra Wam nie podejdzie to chyba lepiej wydać na nią 2.5x mniej, czyż nie :)? Dlatego właśnie polecam ten zestaw, bo jest dużo lepszy i oferuje ciekawszą mechanikę niż ten alternatywny, z Krasnalami i Goblinami. Naprawdę fajna gra, obdarowałem nią i wkręciłem do niej już kilkanaście osób, jakoś nikt nie narzekał, więc jest godna polecenia.