gry planszowe karciane > Tichu (edycja niemiecka)
GRY KARCIANE
logo przedmiotu Tichu (edycja niemiecka)

Tichu (edycja niemiecka)

Genialna chińska gra karciana

cena:

36.90 PLN
wysyłamy w: niedostępny

Podstawowe informacje:


liczba graczy: 4
wiek: od 10 lat
czas gry: ok. 60 min.

wydawca: Abaccus
projektant: Urs Hostettler

wersja językowa: niemiecka
instrukcja: polska

Opis


TICHU zählt inzwischen zu den modernen Klassikern. Als ein Partnerspiel, bei dem die Spieler versuchen, als erste ihre Karten loszuwerden, erfordert es von den Spielern Einfühlungsvermögen. Ein spannendes Spiel, das sich trotzdem durch seine Leichtigkeit und das typische Augenzwinkern eines Fata Morgana Spiels auszeichnet. Als kleinen Bonus gibt es noch das Spiel „Einer ist immer der A...“, (k)ein Spiel über Gerechtigkeit!

Jak to wygląda ?


Informacje dot. bezpieczeństwa


Achtung! Nicht für Kinder unter 36 Monaten geeignet.

Recenzje naszych klientów:


zaloguj się jeżeli chcesz dodać własną



dodano: 2011-12-29 Niby zwykłe karty, ale... autor: zephyr

Gra jest praktycznie "zwykłą" grą karcianą - talia od standardowej pokerowej różni się tylko 4 kartami specjalnymi (kolory są inne ale to kosmetyka). Grywałem zwykła talią, tylko ciężko znaleźć talię z 4 dodatkowymi i estetyka jest zwykle niższa a pamiętanie co było czym mniej wygodne.

Co do samej gry jest naprawdę fajną 4 osobówką z dobrym stosunkiem losowości i kombinowania. Nie jest to specjalny mózgożer, przy słabych kartach ciężko coś ugrać, ale kombinowania jak najlepiej zgrać rękę, kiedy przebić a kiedy poczekać jest akurat żeby gra się nie nudziła. Pełna gra do 1000 pkt zajmuje trochę czasu, ale jeśli ktoś woli krótsze rozgrywki może grać do mniejszej ilości albo ustaloną ilość partii. Gra w parach też jest fajnym i nie często stosowanym pomysłem.

Planszomania ma minusa za opis, edycja którą dostałem zawierała tylko jedną talię i nie miała zasad do wariantów 3os 6 os ani 5-10 :( Tichu i tak jest najlepsze na 4 ale opis przydałoby się poprawić.
dodano: 2009-09-11 Rewelacyjna ! autor: monga

Gorąco polecam - jeżeli ktoś tylko lubi karcianki to nie powinien się zawieść, ja Tichu bardzo, ale to bardzo lubię.

Podstawowa i jedyna znana mi wersja Tichu jest na 4 osoby - gra się w druzynach 2-osobowych jak w brydżu. Talia kart różni się od zwykłej talii 4 kartami dodatkowymi, z których każda ma unikalną cechę.

Na początku gry wszystkie karty rozdaje się. Zaczyna gracz, który posiada jedną z kart specjalnych - jedynkę. Może zagrać jeden z dozwolonych układów (pojedyncza karta, para, ciąg kolejnych par, trójka, full - czyli trójka i dwójka, sekewns - minimum 5 kartowy, czwórka). Kolejny gracz może przebić wyłożony układ lub spasować. Przebić można tylko takim samym rodzajem układu tylko o większej wartości lub bombą - bomba to czwórka kart o identycznej wartości lub minimum 5-składnikowy sekwens kart w tym samym kolorze. Kolejka dokładania kart przechodzi tyle razy, dopóki 3 gracze nie powiedzą pas. Zwycięzca zbiera lewę i rozpoczyna kolejną. Gra toczy się do momentu, aż tylko jeden gracz pozostanie z kartami na ręce.

Zasadniczo chodzi o to, żeby pozbyć się jak najszybciej kart z ręki, a optymalnie żeby cała drużyna jako pierwsza pozbyła się swoich kart, a jeszcze optymalniej, żeby ta osoba co jako pierwsza pozbyła się swoich kart to wcześniej zadeklarowała. Ta deklaracja - to właśnie Tichu - które może być małe - jeśli deklarujemy je przed zagraniem swojej pierwszej karty (ugranie go warte jest 100 punktów, porażka -100) lub duże - jeśli deklarujemy je po obejrzeniu swoich pierwszych 8 kart (ugranie go warte jest 200 punktów, porażka -200). Dodatkowe 200 punktów jest zawsze jeżeli obie osoby z drużyny jako pierwsze pozbędą się wszystkich swoich kart z ręki. Do tego dochodzą jeszcze dodatkowe zasady (np. wymiana po 1 karcie z każdym z graczy przed rozpoczęciem każdej partii), specjalne własności kart dodatkowych i w efekcie otrzymujemy grę wyśmienitą, z bardzo dużą interakcją, wymagającą myślenia, planowania oraz kooperacyjną - trzeba współpracować z partnerem :)

Jeszcze raz gorąco polecam - to jedna z lepszych karcianek jakie znam.
dodano: 2008-10-03 Genialna! autor: Blue

Aż żal patrzeć że nikomu nie chciało się skrobnąc nawet słowa na temat tej genialnej gry. Gra absorbuje na maksa, uważajcie bo możecie tak jak ja stac się wyznawcami tichu! Poświęcać na nią większość czasu na planszówki i nie tylko(dostępna jest na BSW gdzie gra multum graczy).

Gra to mieszanka pokera, tysiąca i brydża. Gramy w teamach 2v2(i w takim zestawieniu gra sprawdza się genialnie). Współpraca z partnerem, pokerowe zagrywki, kombinowanie i ryzykowanie.... ehh coś genialnego! Tego poprostu każdy powinien spróbować! Ja po zagraniu kilku pierwszych partii potem nie mogłem się uwolnic od tej gry przez kilka miesięcy, jak i duża częśc graczy z Krakowa :).

Jedyny minus to taki że jednak trzeba miec ten team 4ech osób i to najlepiej w miarę stały, bo wprowadzenie do tej gry nowego gracza zajmuje sporo czasu(tj samo zrozumienie przez niego panujących mechanizmow i podejmowania decyzji w danych sytuacjach)... a partner cierpi ;). Tymniemniej uważam że to najlepsza karcianka w mojej kolekcji :).