gry planszowe karciane > Love letter
GRY KARCIANE
logo przedmiotu Love letter

Love letter

Gra karciana w świecie Tempest

cena:

39.00 PLN
wysyłamy w: niedostępny

Podstawowe informacje:


liczba graczy: od 2 do 4
wiek: od 8 lat
czas gry: ok. 15 min.

wydawca: Alderac Entertainment (2012)
nr katalogowy:AEG5104
projektant: Seiji Kanai

wersja językowa: angielska
instrukcja: polska

Opis


In the wake of the queen’s arrest, all the eligible young men of Tempest (and many not so young) seek to woo Princess Annette. Unfortunately, she has locked herself in the palace, and everyone must rely on those within the palace to bring their romantic letters to her. Will yours reach her first?

Love Letter is a game of risk, deduction, and luck, for 2–4 players. Get your love letter into Princess Annette’s hands while keeping other players’ letters away. Powerful cards lead to early gains, but make you a target. Rely on weaker cards for too long and your letter may be tossed in the fire!

 

Recenzje naszych klientów:


zaloguj się jeżeli chcesz dodać własną



dodano: 2013-09-05 Prosta, ale wciągająca autor: bloo

Bardzo zmyślny pomysł na grę dla 2 do 4 osób, zamknięty w talii o 16 kartach. Gra, nie można zaprzeczyć, jest losowa i prosta. Ale grałam już w karcianki, które przy taliach kilka razy większych oferowały podobną lub nawet mniejszą kontrolę nad przebiegiem gry. Ta gra sprawia frajdę i pomimo losowości oferuje pewne wybory oparte na wnioskowaniu i dedukcji. Wprawdzie bywa często i gęsto, że dobre wnioskowanie to za mało, by wygrać lub dotrwać do końca rozdania, ale jeśli jesteśmy gotowi zaakceptować dominujący czynnik losowy, jak również opcję chwilowego wykluczenia z gry, to Love Letter będzie dobrym zakupem. Z całej losowości nie przepadam jedynie za sytuacjami, gdy zdarza się, że gracz jest eliminowany z rundy na samym początku rozdania.

Niestety karty są drukowane na lakierowanym papierze, który choć gruby, jest podatny na uszkodzenia i zarysowania przy tasowaniu. Koszulki, jeśli chcemy, aby gra została na dłużej, to konieczność.
dodano: 2013-07-27 autor: Zbyszek

Love Letter to gra która podbiła serca sporej liczby graczy na całym świecie. Gra polega na takim dysponowaniu kartami aby na sam koniec rozgrywki mieć na ręku najbardziej wartościową kartę ze wszystkich graczy. Pomimo faktu, że łącznie kart jest tylko 16 i są dobierane w każdej turze większość rozgrywek kończy się "przed czasem" ze względu na działanie wykładanych kart. Każdy z graczy ma jedną kartę na ręce. W swojej turze dobiera jedną kartę ze stosu, decyduje którą z dwóch posiadanych kart chce zatrzymać i odrzuca drugą kartę. Wszystkie karty mają konkretne działanie które następuje w chwili odrzucenia i wpływa w jakiś sposób na rozgrywkę. Może to być podejrzenie czyjejś ręki, zamiana ręki z innym graczem, czy zmuszenie przeciwnika do odrzucenia ręki i pociągnięcia w jej miejscu nowej karty. Istnieje dużo możliwości wyeliminowania oponentów przed właściwym końcem gry co sprawia, że gra jest niezwykle szybka (jedna partia trwa 2-3 minuty).
Love Letter zachęciło mnie do kupna swoimi małymi rozmiarami - to tylko 16 kart ( + 4 karty pomocy) i kilka małych drewnianych kosteczek do oznaczania wyników. Również aspekt blefowania i oszukiwania graczy prezentował się ciekawie. Niestety w rzeczywistości gra okazała się bardzo losowa i niekiedy frustrująca. Często dochodzi w niej do sytuacji gdzie nie mamy wyjścia i musimy zagrać którąś kartę, ewentualnie wybór naszego zagrania nie ma żadnego znaczenia bo tak czy siak jesteśmy na straconej pozycji. Wariant gry dla dwóch osób wprowadza więcej niewiadomych ale wzajemna wymiana szlagów jest mało interesująca. Pomimo tych wad i lekkiego rozczarowania mechaniką długość gry pozwala krótkie potyczki między większymi pozycjami. W wersji dla 4 graczy może to być naprawdę miły i nieco odmóżdżający przerywnik.
dodano: 2013-05-10 o co to zamieszanie? autor: leser

Od ubiegłorocznych targów w Essen Love letter po prostu zawojował rynek planszówkowy. Nie brakuje osób, które tę ładnie i oryginalnie wydaną, składającą się z zaledwie 16 kart i kilku znaczników grę uważają za jeden z najlepszych tytułów wydanych w zeszłym roku.
Będąc fanem gier lekkich łatwych i przyjemnych oraz czytając entuzjastyczne opinie błyskawicznie umieściłem LL na czubku mojej obszernej listy planszówkowych życzeń. W końcu kupiłem, zagrałem... i rozczarowałem się potężnie...

LL to niezwykle prosta gra, blefu ze szczyptą dedukcji. Jest zatrważająco losowa. Sytuacje, w których gracz odpada z rozdania w pierwszym ruchu lub nie ma żadnej dobrej decyzji do podjęcia (lub żadnej złej) powszechne.

Wszystko to byłoby do wybaczenia przy krótkim czasie rozgrywki. Problem polega na tym, że przy grze w cztery osoby możemy mieć do czynienia z 13 rozdaniami, a to już bite pół godziny. Pół godziny, w których w zasadzie wciąż dzieje się to samo...

Nie jest tak, że uważam Love letter za złą grę. Jest w porządku, ale hype jaki wokół niej powstał zdecydowanie nie przystaje mi do wrażeń z rozgrywki. Zdecydowanie polecam zagrać przed zakupem.
dodano: 2013-01-03 ciekawa i szybka autor: bambotza

Gra Love Letter to prosta i krótka gra karciana przeznaczona od dwóch do czterech graczy. Zawiera mały czerwony materiałowy woreczek, 16 kart postaci i kilka czerwonych kostek do oznaczania liczby zwycięstw. Woreczek jest bardzo ciekawy :) od razu przykuwa uwagę.
Gra polega na blefowaniu i dedukcji. Karty przedstawiają postacie - każda z nich ma numer od 1 do 8 i specjalną zdolność, która jest aktywowana, gdy taką postać odrzucimy. Rozgrywka zaczyna się od rozdania wszystkim graczom po jednej karcie. W swojej turze gracz dobiera jedną kartę - ma teraz dwie na ręce i decyduje, którą z nich odrzucić (i aktywować jej specjalną zdolność) a którą zachować sobie na przyszłość. Wygrywa ten kto jako jedyny zostanie w grze (niektóre zdolności postaci umożliwiają wzajemną eliminację) lub jeśli zostanie kilku graczy a stos kart się wyczerpie - wygrywa osoba która posiada na ręce kartę o najwyższym numerze. Gra się do kilku zwycięstw - w zależności od liczby graczy.
Gra jest mocno losowa, ale dzięki krótkiemu czasowi rozgrywki nie dokucza to zbytnio. Poza tym zdecydowanie można sporo rzeczy wydedukować lub zmylić przeciwnika, więc do wojny jej daleko. Najlepiej sprawdza się w gronie 3-4 graczy, dla dwóch losowość dokucza już zdecydowanie i tury kończą się przeważnie w kilka sekund (wystarczy że ktoś dostanie odpowiedni zestaw kart, zeby wyeliminować przeciwnika - często juz na początku tury). Ilustracje na kartach są bardzo fajne, jednak same karty nie powalają jakością - szybko się niszczą i rysują (warto zakoszulkować szybko). Cena gry jest największym minusem tej pozycji bo za 16 kart i 13 kosteczek powinno się płacić połowe tego (no ale ten woreczek... :P). Podsumowując ciekawa i szybka gra na luźne spotkania lub jesli nie ma czasu/ochoty na nic cieższego. Troche przypomina cytadelę ograniczoną tylko do wybierania i zagrywania postaci.