GRY KARCIANE
Aeon's End: Strzaskane Marzenia
Jedna nowa, podniebna Nemesis. Jeden nowy mag, który odkrył nieznaną dotąd potęgę. Gigantyczny zestaw nowych Klejnotów, Artefaktów, Zaklęć, Skarbów i Popleczników.
Podstawowe informacje:
liczba graczy: od 1 do 4
wiek: od 14 lat
czas gry: ok. 60 min.
wydawca: Wydawnictwo Portal (2023)
kod kreskowy: 5902560386646
projektant: Nick Little , Kevin Riley , Jenny Iglesias
wersja językowa: polska
Opis
Akcent na nowe karty
Strzaskane Marzenia to dodatek zorientowany na dostarczenie nowych narzędzi do walki z wrogami Gravehold. Zawiera nową Nemezis, nowego Maga Bram oraz mnóstwo nowych Klejnotów, Artefaktów, Zaklęć, Skarbów i Popleczników.
Atuty:
Nowa odsłona jednej z najżywotniejszych karcianych serii na rynku
Dodatek kompatybilny ze wszystkimi grami podstawowymi w serii Aeon’s End: Aeon’s End, Aeon’s End: Wieczna Wojna, Aeon’s End Legacy, Aeon’s End Nowy Początek
Zawartość:
1 planszka Maga Bram
56 kart Graczy
1 planszka Nemezis
33 karty Nemezis
10 kart Modyfikatorów
5 kart Skarbów
Informacje dot. bezpieczeństwa
Posiada logo CE. Gra dla graczy od 14 roku życia.
Aeon's End: Strzaskane Marzenia jest małym dodatkiem do Aeon's End, w którym dostajemy nowego Maga - Nook oraz jednego Nemesis - Onyksowy Wrzaskacz oraz oczywiście dużo kart klejnotów, artefaktów i zaklęć oraz kilka skarbów.
Onyksowy Wrzaskacz jest ciekawym przeciwnikiem. Skupia się na zapychaniu naszej tali samorodkami onyksu (które dają 1 klejnot), dodatkowo zbiera żetony nemesis i raz na kilka tur uwalnia olbrzymi atak na Gravehold. Gra przeciwko niemu jest ciekawa i trzeba równie mocno inwestować w drogie klejnoty jak i w mocne czary. Momentami bywa denerwujące jak ciężko dociągnąć mocną rękę przez te wredne zapychacze.
Nowy mag Nook jest dość ciekawy. Na starcie ma zniszczone bramy 1, 2 i 4. Czyli ma dostępną tylko bramę numer 3, którą jeszcze trzeba otworzyć. Jednak posiada karty, które pozwalają mu zagrywać czary bezpośrednio z ręki, ale niestety trzeba je potem oddać do rynku kart. Granie nim jest dość wymagające. Trzeba się ograniczać z zakupami zaklęć, bo nie jest się w stanie zagrywać za dużej ich ilości. Grało mi się nim ciekawie, ale na pewno nie jest moim ulubionym bohaterem.
Karty dostępne w grze bazują raczej na mechanizmach z innych dodatków i Nowego Początku, nie ma tu nic rewolucyjnego, ale fajnie urozmaicają to co już się miało.
Dla mnie jest to bardzo przyjemny dodatek i miło spędziłem przy nim czas, na pewno jeszcze nie raz zagram Nookiem i zmierzę się z Wrzaskaczem.