gry planszowe karciane > Dominion Alchemy
GRY KARCIANE
logo przedmiotu Dominion Alchemy

Dominion Alchemy

Trzeci dodatek do Dominion

cena:

105.00 79.00 PLN
wysyłamy w: niedostępny

Podstawowe informacje:


liczba graczy: od 2 do 4
wiek: od 8 lat
czas gry: ok. 20 min.

wydawca: Rio Grande Games
projektant: Donald X. Vaccarino

wersja językowa: angielska
instrukcja: angielska

Opis


There are strange things going on in your basement laboratories. They keep calling up for more barrels of quicksilver, or bits of your hair. Well it's all in the name of progress. They're looking for a way to turn lead into gold, or at least into something better than lead. That lead had just been too good of a bargain to pass up; you didn't think, where will I put all this lead, what am I going to do with this lead anyway. Well that will all be sorted out. They're also looking for a universal solvent. If they manage that one, you will take whatever they use to hold it in and build a castle out of it. A castle that can't be dissolved! Now that's progress.

This is the 3rd addition to Dominion. It adds new Kingdom cards to Dominion and as it is an expansion, you will need Dominion, or Dominion: Intrigue to play the game.

Dominion: Alchemy is an expansion, and can't be played by itself; to play with it, you need Dominion, or a standalone expansion to Dominion (Dominion: Intrigue). Those provide the Basic cards you need to play (Treasure, Victory, and Curse cards), as well as the full rules for setup and gameplay. Dominion: Alchemy can also be combined with any other Dominion expansions you have.

Recenzje naszych klientów:


zaloguj się jeżeli chcesz dodać własną



dodano: 2013-09-25 Dominion - najsłabsza odsłona autor: leser

Alchemia jest niestety zdecydowanie najsłabszym dodatkiem do Dominiona w jaki miałem możliwość zagrać. W pudełku otrzymujemy niewiele – zaledwie 12 kart królestwa oraz nową „walutę”, czyli mikstury, o koszcie 4 monet. Na plus zdecydowanie zasługują całkiem przyzwoite grafiki – nie ma tu rysunkowych „wpadek”, od których roi się choćby w Intrydze.

Zdecydowana większość kart królestwa wprowadzanych w Alchemii wymaga do zakupu zagrania w fazie zakupów mikstury (oraz zazwyczaj także odpowiedniej liczby monet). Jak łatwo się domyślić zakup tych kart jest zatem „pracochłonny” (kupujemy mikstury i musimy liczyć, że trafi nam się ona wraz z odpowiednią liczba monet) i w dodatku powiększa nam talię o niekoniecznie potrzebną w późniejszej fazie gry kartę mikstury. Dodać należy, że mechanika mikstur uniemożliwia „obejście zakupu” (np. nie jest możliwe przebudowanie karty o zwykłym koszcie w kartę posiadającą w koszcie miksturę).
Wszystko to sprawia, że grając losowym zestawem obejmującym kilka dodatków karty z Alchemii nader często leżą odłogiem. Oczywiście można „sterować” składem zestawu, ale szczerze powiedziawszy nie widzę powodu, dla którego miałbym to robić tylko ze względu na to, te 10 kart było bardziej grywalnych.

Koniec końców jednak trafiają się czasem zestawy, w których inwestycja w mikstury jest w stanie się spłacić. Dlatego Alchemia, choć jest dodatkiem zupełnie zbędnym w kolekcji, to bez wątpienia dodaje jeszcze nieco więcej różnorodności do i tak niezwykle urozmaiconych partii w Dominiona.
dodano: 2010-07-08 Dla fanów autor: zephyr

Kolejny dodatek do dominiona.

Czy potrzebny?
Nie.

Czy opłaca się?
Nie.

... ale i tak musisz go mieć :P o ile jesteś fanem dominiona.

Nowa waluta - potion sprawdza się dobrze. Kart w dodatku nie za wiele, tylko 12 rodzajów, ale niektóre z pomysłów są naprawdę ciekawe.

Opętanie to karta która sprawiła że kupiłem ten dodatek. Mega przegięta, ale też bardzo droga. W rozgrywce ponad 2 os prowadzi czasami do strasznego kingmakeingu, ale i tak ją lubię.
Winnice które przy niektórych kombach są warte fortunę, kosztujące tylko i aż potion.
Kamień filozoficzny, uciążliwy w użyciu, ale dodający zupełnie nowy efekt. Wielki zaśmiecony deck, pełen ogrodów, a teraz można na koniec kupić do niego prowincje.
Trash prowincji za +8 kart i akcję? Może się opłaci.
Jest trochę nowych możliwości.
Niestety Herbalist, familiar i alchemist nie są bardzo ciekawymi kartami, są ok, ale nie widziałem dużo wnoszącego użycia ostatniej, a dwie pierwsze są wariacją na temat już istniejęcych kart.
Scrying pool i aptekarz są fajne, ale też nie odbiegają aż tak od możliwości które były wcześniej. Pozostałe 7 kart mi się podoba... ale to niestety tylko 7 kart

Alchemia jest niestety jak połowa dodatku, jeśli cena byłaby połową nie miał bym żadnych zastrzeżeń, a tak jest to mało ekonomiczny dodatek, który jednak szkoda przegapić, bo jest tu trochę nowych pomysłów.