gry planszowe karciane > Urbanista
GRY KARCIANE
logo przedmiotu Urbanista

Urbanista

Gra kooperacyjna o tworzeniu miasta

cena:

32.90 PLN
dostępność: przedsprzedaż
wysyłamy w: dniu premiery

dodaj do koszyka

Podstawowe informacje:


liczba graczy: od 1 do 4
wiek: od 8 lat
czas gry: od 15 do 20 min.

wydawca: Lucky Duck Games (2020)
nr katalogowy:LKY SWS-R01-PL
projektant: Steven Aramini , Danny Devine , Paul Kluka

wersja językowa: polska
Do gier zamówiony w przedsprzedaży dołączamy Urbanista: 4 minidodatki

Opis


Urbanista to kooperacyjna gra karciana o rozbudowie miasta. Gracze muszą ze sobą współpracować, by stworzyć jak największe dzielnice mieszkalne, handlowe czy parkowe i zrealizować specjalne zadania. W każdej grze używa się 3 z 18 zadań, co daje ponad 800 możliwych kombinacji punktacji.

W swojej turze gracz dokłada do miasta jedną kartę z ręki, starając się zdobyć jak najwięcej punktów dla drużyny. Gracze muszą się ze sobą komunikować i wspólnie planować rozbudowę na podstawie tego, co mają w rękach. Punkty zdobywa się za budowę jak największych dzielnic danego rodzaju oraz za realizacje specjalnych zadań. W każdej grze używa się 3 z 18 zadań, dzięki czemu każde nowe miasto będzie wymagało indywidualnej i niepowtarzalnej strategii.

Gra zdobyła nominacje Golden Geek w kategoriach najlepsza gra solo i najlepsza gra karciana.

Jak to wygląda ?


Recenzje naszych klientów:


zaloguj się jeżeli chcesz dodać własną



dodano: 2020-11-22 Zbudujmy punktujące miasto autor: Ryber

Urbanista jest jedną z katalogu gier „portfelowych” wydawnictwa Shy Button Games. Założeniem serii jest stworzenie pełnoprawnych gier planszowych składających się w całości z osiemnastu kart, ni mniej ni więcej. Każdy tytuł różni się natomiast od innych tematyką, mechaniką i typem.

Urbanista jest grą kooperacyjną dla 1-4 graczy, i już na wstępie zaznaczę, że przy każdej ilości gra sprawdza się świetnie. Na starcie losowe trzy karty z talii są wykładane rewersami do góry, ukazując punktacje na daną partię oraz cel punktowy do osiągnięcia. Awersy kart ukazują zawsze 4 rodzaje zabudowy miejskiej w różnym rozłożeniu oraz 1-2 drogi. Rozgrywka przebiega w turach, gdzie aktywny gracz wybiera jedną z trzech kart z ręki i dokłada w (prawie) dowolny sposób do miasta na środku stołu, pozostałe karty przekazując następnemu graczowi i samemu dobierając jedną nową kartę z talii. Miasto zaczyna się od losowej jednej karty wyłożonej na środek, i każda następna musi być dołożona do istniejącej, jednak może ją dowolnie zasłaniać (nawet całkowicie).

Celem graczy jest budowanie miasta w taki sposób, aby po zagraniu wszystkich kart osiągnąć cel wyznaczony przez karty punktujące. Stałymi źródłami punktów są największe grupy jednakowej zabudowy. Jednocześnie twórcy gry postanowili, że im więcej dróg w mieście tym gorzej, więc stracimy po 1 punkcie za każdą oddzielną drogę w naszym mieście. Do tego należy podliczyć punktowanie z trzech kart wyłożonych na starcie, i sprawdzamy czy udało się nam zdobyć liczbę punktów równą sumie ukazanej na tych kartach. Szkopuł tkwi w kartach punktujących – każda z 18 kart w talii ma inną zasadę punktującą oraz różną wartość celu punktowego. Niektóre karty dają nawet ujemne punkty za określone ułożenie kart.

Rozgrywka jest ciągłą łamigłówką, przeplataną trudnymi decyzjami. Każda zagrana karta musi być skonfrontowana z celami, bonusami i karami zasad punktujących. Analiza opłacalności i dowolność w układaniu powoduje burzę mózgów, niczym w Biurze Architektury i Planowania Przestrzennego. Konwersacja i konsultacja pomiędzy graczami jest dozwolona i nawet wskazana, ale czy zawsze pomaga?

Największymi plusami tego tytułu są niska cena, proste zasady, trudna rozgrywka, kompaktowość i szybki czas jednej partyjki. Gra sprawdza się w trybie solo tak samo dobrze, jak na więcej graczy. Minusem jest możliwość wystąpienia syndromu gracza alfa (nie dotyczy solo).

Doceniam to, co wydawnictwo uczyniło z tymi „kieszonkowymi” grami. Jak na 18 kart, przyjemności z rozgrywki mam niekiedy więcej niż z gier z 1000-em komponentów.