gry planszowe karciane > Race for the galaxy: The Gathering Storm
GRY KARCIANE
logo przedmiotu Race for the galaxy: The Gathering Storm

Race for the galaxy: The Gathering Storm

Pierwszy dodatek do kosmicznej gry karcianej

cena:

84.90 PLN
dostępność: na zamówienie
wysyłamy w: ok. 7 - 30 dni

dodaj do koszyka
Produkt na zamówienie: realizacja pod warunkiem dostępności u dostawcy.

Podstawowe informacje:


liczba graczy: od 1 do 5
wiek: od 12 lat
czas gry: ok. 30 min.

wydawca: Rio Grande Games

wersja językowa: angielska
instrukcja: angielska

Opis


Wraz z rozprzestrzenianiem się wiedzy o technologii Skoku, antyczne rasy zaczynają się rozprzestrzeniać, podczas gdy inne uciekają ze świata zagrożonego zniszczeniem przez umierające słońce. Imperium rośnie w siłę, prowokując dalszy opór i zatrudnianie najemników. Czy graczom uda się zbudować potężne i najlepiej prosperujące imperium w galaktyce, która znajduje się na granicy wojny?

Niniejszy dodatek wprowadza do gry Race for the Galaxy nowe światy początkowe oraz karty główne, karty akcji i żetony PZ dla piątego gracza oraz zadania. Ponadto znajdują się w nim: osobna gra dla jednego gracza, wariant
z dobieraniem kart, oraz kilka pustych kart, dzięki którym gracze mogą tworzyć własne światy i technologie.

 

Zawartość pudełka:

  • 1 zastępcza karta Gambling Word
  • 4 karty światów początkowych
  • 7 kart akcji (dla piątego gracza)
  • 18 kart głównych
  • 2 karty akcji wykorzystywanych podczas rozgrywki dwuosobowej
  • 17 pustych kart głównych
  • 1 karta konkursowa
  • 9 żetonów punktów zwycięstwa
  • 4 zadania „najwięcej” (duże płytki)
  • 5 zadania „kto pierwszy” (małe płytki)
  • 8 żetonów PZ za zadania o wartości 3 PZ
  • 1 mata do gry (używana w wariancie jednoosobowym)
  • 14 znaczników (używanych w wariancie jednoosobowym)
  • 2 specjalne kości (używane w wariancie jednoosobowym)
  • instrukcja

 

Recenzje naszych klientów:


zaloguj się jeżeli chcesz dodać własną



dodano: 2014-10-27 autor: zioombel


RFTG: The Gathering Storm to pierwszy dodatek do kultowej gry Thomasa Lehmanna. Sama wersja podstawowa dostarcza nieskończenie dużo satysfakcji z rozgrywek a to wszystko dzięki genialnemu wykorzystaniu kart używanych w rozgrywce. Przed zakupem pierwszego dodatku do RFTG było trochę wahań bo i cena dodatku relatywnie do gry jakoś nieproporcjonalna a w pudełku 17 PUSTYCH kart... Jednak z całą odpowiedzialnością muszę powiedzieć, że Gathering Storm wart jest każdej wydanej nań złotówki. Dostajemy bowiem zaledwie kilka nowych kart do talii ale za to nowe elementy mechaniki: tematycznie doskonale dopasowanego (a przy okazji całkiem wrednego w rozgrywce) robota, który umożliwia *pasjonujące* rozgrywki w trybie solo a także różnego rodzaju zadania, których pełne zrealizowanie w rozgrywce przynosi punkty wpływające krytycznie na ostateczne rozstrzygnięcia. A co do wykorzystania pustych kart? Za kilka złotych można sobie wydrukować na folii samoprzylepnej nowe karty z licznych fanowskich rozszerzeń i jeszcze bardziej urozmaicić uniwersum RFTG.

Moja ocena na BGG 10/10
dodano: 2011-04-03 Z Robotem nie ma łatwo... autor: mattcarnall

O Race for the Galaxy napisano już wiele, wiele dobrego.

Pierwszy dodatek do jednej z najlepszych planszowych gier karcianych w historii wprowadza przede wszystkim wariant solo. Nie wspominam o tym tak po prostu. Rozgrywka ta bowiem daje możliwość zmierzenia się z wirtualnym przeciwnikiem w oparciu o rewolucyjną mechanikę, zmieniającą rozumianą do tej pory grę solo(Ghost Stories - symulacja pozostałych graczy).

Robot, po mimo tego, że jest tworem sztucznej inteligencji, nie jest łatwym przeciwnikiem. Jego zagrania, choć abstrakcyjne - wprowadzą nas w stan zdziwienia czy osłupienia. Przegrać można z kretesem i to już od poziomu łatwego(są trzy warianty).

Co poza tym? Nowe karty startowe, zestaw kart dla piątego gracza oraz nowe karty główne(nie wspominam o pustych ponieważ konkurs związany z nimi minął dosyć dawno), mało? Jeżeli chodzi o wariant solo to w zupełności nie, jeżeli tę opcję pominiemy i skupimy się na żywej walce, to czuć pewien niedosyt, no ale! To przecież pierwszy dodatek do tak genialnej gry!

Polecam!
dodano: 2009-11-04 obowiazkowy dodatek autor: pogons

Grajac w RFTG zawsze mialem uczucie ze jesli nie zagram militarnie to przegram i przewaznie moja teza sie sprawdzała. Jako ze nie jestem wielkim zwolennikiem wszelkich dodatkow do gier dlugo wahalem sie czy go nabyc ale czytajac pozytywne opinie nt Gathering storm oraz o tym ze zmienia on gre w taki sposob ze rowniez niemilitarnie mozn wygrac skusilem sie. Zawartosc pudelka to jest pomylka, kilka zetonow i kilkanascie kart za 2/3 ceny podstawki to absurd! Same karty wyrownuja szane grania innymi strategiami a zadania wprowadzaja dodatkowa mozliwosc pozyskania punktow co powoduje ze jesli nie podchodza ci karty pod objeta taktyke to mozna pokombinowac z zadaniami wlasnie. W dodatku rowniez znajdziemy bardzo dobry tryb gry solo ktory zrobil na mnie pozytywne wrazenie mimo iz nie jestem fanem pasjanow (jaki sens ma granie w planszowke w 1 osobe, juz lepiej pograc na komputerze). Z pewnoscia dodatek ten jest obowiazkowy dla kazdego komu podoba sie Race i kto ma uczucie ze grze czegos brakuje. Po tym dodatku juz nie brakuje niczego!
dodano: 2009-06-01 Świetny dodatek i jedno małe ale... autor: casper

Race for the Galaxy: Gathering Storm jest pierwszym dodatkiem do bardzo dobrej, kosmicznej gry karcianej. Pierwsza rzecz jaka rzuca się w oczy, gdy dostajemy pudełko do ręki są jego rozmiary - nieporównywalnie mniejszy do podstawowej wersji gry. Po rozpakowaniu okazuje się, że nie ma w środku za wiele elementów - plansza robota, trochę dodatkowych znaczników oraz zapakowana talia kart. Z pozoru plik kart wydaje się całkiem pokaźny, niestety po rozpakowaniu okazuje się, że kart właściwych rozszerzających grę jest zaledwie kilkanaście. Od razu nasuwa się pytanie co znajduje się na reszcie kart - jest to zestaw dla piątego gracza oraz kilkanaście kart pustych. Tutaj moim zdaniem twórcy gry znacząco przesadzili, niby dają możliwość przygotowania własnych światów i technologii na własną rękę, ale nie wydaje mi się żeby wiele osób z tego skorzystało. Dla mnie osobiście jest to całkiem pokaźna ilość kart, które można było spożytkować dużo lepiej. Na szczęście jest to jedyny mankament dodatku i nie psuje "miodności" całego zestawu. Poza samymi kartami, które są oczywiście świetnym rozszerzeniem podstawowej wersji gry (nowe planety, nowe 6-cio poziomowe technologie) na uwagę zasługuje moim zdaniem najważniejsza część dodatku a mianowicie ROBOT. Jest to dodatkowa plansza, znaczniki oraz kości, które umożliwiają jednoosobowa rozgrywkę. Wydawać by się mogło, że gra jednoosobowa przeciw robotowi będzie nudna lub też może pozwolić na lepsze zapoznanie się z grą i przećwiczenie różnego rodzaju taktyki na grę z przyjaciółmi. Jak się jednak okazuje ani jedno ani drugie stwierdzenie nie jest całkowicie prawdziwe. Gra przeciwko robotowi nie jest nudna ani trochę. Niestety nie można tutaj zbyt mocno ćwiczyć rożnego rodzaju taktyki, gdyż gra z robotem wymaga zupełnie innego podejścia. Przede wszystkim robot jest całkowicie nieprzewidywalny, a jego zachowania czasami zupełnie irracjonalne - na pewno nikt w danej sytuacji nie zagrałby takiego ruchu. Aczkolwiek ma to swój urok. Warto również zwrócić uwagę na fakt, że w zależności od wylosowanego świata początkowego zachowanie robota w trakcie niektórych akcji zmienia się, co powoduje że dostajemy 9 równych robotów, a nie tylko jednego. Podsumowując, mimo pewnego mankamentu jakim są puste karty dodatek ten na pewno zasługuje na uwagę każdego, komu spodobało się granie w Race for the Galaxy.