gry planszowe karciane LCG > Android: Netrunner LCG - Zestaw Podstawowy
GRY KARCIANE LCG
logo przedmiotu Android: Netrunner LCG - Zestaw Podstawowy

Android: Netrunner LCG - Zestaw Podstawowy

Asymetryczna dwuosobowa gra karciana osadzona w świecie Android.

cena:

124.90 PLN
wysyłamy w: niedostępny

Podstawowe informacje:


liczba graczy: 2
wiek: od 13 lat
czas gry: od 30 do 60 min.

wydawca: Galakta (2013)
nr katalogowy:PL-ADN01
projektant: Richard Garfield , Lukas Litzsinger

wersja językowa: polska

pasuj¹ce koszulki: standard ccg

Opis


Android: Netrunner to gra karciana przedstawiająca cybernetyczny pojedynek w dystopijnej przyszłości, w której ludzie i maszyny żyją razem. Potężne megakorporacje realizują swoje projekty i muszą ochraniać wartościowe dane przed elitą hakerów – runnerami.

Asymetryczna rozgrywka oraz cyberpunkowa tematyka sprawiają, że Android: Netrunner to ekscytująca Żywa Gra Karciana dla dwóch graczy. Gracze wcielają się w korporację lub runnera w walce na inteligencję, podstęp i silne nerwy. Podłącz się!

ZAWARTOŚĆ PUDEŁKA:
134 karty korporacji
114 kart runnera
2 karty licznika klików
8 żetonów „5 kredytów”
51 żetonów „1 kredyt / zaawansowania”
2 karty pomocy
6 żetonów obrażeń mózgu
12 żetonów złej prasy/tagów
2 żetony licznika klików
23 żetony ogólnego zastosowania
 

Recenzje naszych klientów:


zaloguj się jeżeli chcesz dodać własną



dodano: 2015-05-15 klimat mnie powalił autor: flowermaiden

Karcianka Android: Netrunner przyciągnęła mnie oprawą graficzną. Cyberprzestrzeń, cyberpunk, grafika komputerowa, feeria barw - to zdecydowanie moje klimaty. I jak dołożył się do tego ogólny pomysł gry, jako pojedynków śmiałego runnera (haker) przeciw zgniłej korporacji, byłam podekscytowana.
I nie zawiodłam się. Asymetryczność gry jest jak dla mnie główną jej zaletą. Mamy 4 korporacje i 3 frakcje runnerów - każda z nich ma swoje smaczki i różni się właściwościami i zdolnościami. Już samo to powoduje, że podstawowy zestaw to wiele godzin gry. Mechanizm rozgrywki jest logiczny i klimatyczny - naprawdę czuję w tym wirtualny, cyberpunkowy pojedynek. Opanowanie zasad wymaga spokojnego przeczytania instrukcji z 2-3 razy, wchłonięcia słownictwa (ja miałam łatwiej, bo te klimaty były już mi znane), zagrania paru partii "na próbę", ale warto. Bo dostajemy cały wachlarz możliwości i opcji do opracowywania strategii i taktyk. A jak dodamy do tego budowanie decku i całą masę dodatków do kupienia - to gra może starczyć na wiele lat.
Jakość wydania stoi na najwyższym poziomie. Osobiście podoba mi się również polskie tłumaczenie.
Nie polecałabym tej gry dla początkujących graczy i nie jako pierwszą grę karcianą. Ale dla tych co szukają wyzwań, nie boją się zgłębić mechaniki gry i mają partnera/partnerkę do pojedynków - gorąco polecam!
dodano: 2014-11-12 Oryginalna gra, ale nie dla wszystkich autor: turin

Netrunner zyskał dużą popularność i powszechny applauz, może przyda się więc głos krytyczny. Zasiadłem do gry z olbrzymim entuzjazmem - słyszałem o kultowym, nowatorskim oryginale, jestem wielbicielem cyberpunka, mechanika była dość niespotykana, niebywale dobrze oddająca temat, no i wreszcie gra nie polegająca na prostej nawalance! Niestety, po kilku partiach mina mi zrzedła. Gra wydala mi się bardzo losowa, znacznie bardziej niż no. Warhammer: Inwazja. Gdy na rękę przychodziły dobre karty, mogłem wszystko, gdy ich nie miałem - nie mogłem nic, i to po obu stronach barykady Póki runner nie zbierze kompletu lodołamaczy jest bezzębny - natyka się na zapory, których nie może złamać. Gdy w końcu udało się je dociągnąć - przebijałem się bez trudu. Jeśli korporacji nie przychodzi odpowiednia ilość lodu, jest bezbronna, jeśli trafi się taki, którego runner nie może złamać - spokojnie realizuje agendy. Jeśli agendy trafią się wcześnie, gdy runner nie ma jeszcze odpowiednich lodołamaczy, sprawnie je punktujemy, jeśli pod koniec rozgrywki - jest ciężko. Dodatkowo, oprócz szczęścia dociągu istotne jest szczęście w praktycznie losowym wyborze serwerów do ataku. Oczywiście, są to wrażenia z g jedynie kilku partii na core secie, talia i które nie ja budowałem, więc wobec popularności gry wśród doświadczonych graczy i nie zmieniającej się czołówce na turniejach, prawdopodobnie po prostu nie mam pojęcia jak grać w Netrunnera dobrze i chętnie dam mu kiedyś drugą szansę. Nie zmienia to jednak faktu, że pierwsze wrażenia miałem złe i osoba mniej wytrwała może się zniechęcić do gry całkowicie.
dodano: 2014-06-29 extra autor: zioombel

Bardzo długo opierałem się tej grze ze względu na tematykę. Na dwie osoby zazwyczaj gram z żoną, a dotychczasowy próby wejścia w gry LCG w postaci Star Wars i Władca Pierścieni okazały się fiaskiem. Żonie nie spodobały się. Stąd długie zastanawianie nad Netrunnerem gdzie tematyka ani mi ani żonie nie odpowiadała. W końcu jednak zakupiłem i okazało się, że jest super. Tematyka nie jest tak bardzo przeszkadzająca jak myślałem. Wręcz przeciwnie udało nam się "wejść" w ten świat i przy stole lecą korporacyjne i hakerskie żarty ;-) W dodatku jest to pierwsza gra LCG, która spodobała się mojej żonie ! Głównie ze względu na mechanikę, która jest wyjątkowa. Daje dużo zabawy, kombinowania, blefu.

Plusy:
- ciekawa rozgrywka - mechanika, której dotąd nie spotkałem
- długo się nie znudzi ze względu na całkowicie odmienne granie runnerem i korporacją
- dużo kombinowania ze składaniem talii i przyjemność z grania dedykowanymi taliami
- 7 w pełni grywalnych "frakcji"
- klimat, który buduje grę jeśli ktoś przepada za cyberpunkiem i który zarazem nie przeszkadza tym osobom, który nie znają cyberpunka (przynajmniej w naszym przypadku)

minusy:
- jak się wsiąknie w LCG to nie ma się czasu na inne gry :-P
- trudność w przyswojeniu zasad ze względu na nowe nazewnictwo np. stos kart odrzuconych nazywa się archiwa --> trzeba wszystko na nowo zapamiętywać
dodano: 2014-01-20 Wspaniała, wymagająca karcianka - nie dla każdego autor: tvaruk

Zalety:

+ wyjątkowa mechanika asymetrycznych stron, gdzie każdy gra swoje, a mimo tego interakcja jest dużo bardziej zacięta niż w przypadku bardziej klasycznych karcianek
+ stosunkowo wczesna faza życia gry (jeśli czytasz na przełomie 2013-2014), dodatków nie jest bardzo dużo, więc karty z podstawki znajdują zastosowanie w zdecydowanej większości talii. "Power creep" nie ma miejsca, więc dodatki służą raczej wzmocnieniu/uzupełnieniu osobistej strategii opartej na kartach z podstawki, niż całkowicie wypierają podstawowe karty
+ wspaniały, oryginalny klimat, dużo lepszy niż w wersji z lat 90tych, science fiction bez kosmosu i kosmitów, zamiast tego hakerzy i wielkie korporacje
+ duże zróżnicowanie stron, poza dychotomią runner-korporacja mamy tu zupełnie inne filozofie każdej z 7 stron - a te są dodatkowo zawężane przez osobiste strategie grających
+ zgodnie ze standardem LCG od FFG, kart w podstawce jest sporo, są dodatkowe żetony, wszystko dobrej jakości za relatywnie rozsądną cenę.
+ jak to w LCG - szaleństwo zakupowe jest raczej ograniczone do kupowania pojedynczych dodatków (w dodatku wiedząc co jest w środku można niektóre, nieinteresujące nas odpuścić), więc jest dość "ekonomiczna"

Wady:

- A:N jest dość trudny dla nowych graczy, jest tu sporo nowych konceptów, nie da się uczyć bezpośrednio od drugiego gracza (bo on gra w zupełnie inną grę) a dodatkowo wszystko okraszone jest sporą ilością unikalnej, technologiczno-slangowej terminologii, co nie ułatwia wejścia. Instrukcja też mogłaby być lepiej napisana. Zdecydowanie polecam obejrzeć filmik szkoleniowy od FFG na youtube.
- Po raz kolejny FFG odwala numer z prowokowaniem nas do kupienia kilku egzemplarzy podstawki - każda ze stron posiada po kilka kart (najsilniejszych, a jakże), które nie są dostępne w maksymalnej (3) ilości, co nie pozwala na 100% swobody w budowaniu własnych talii. Z drugiej strony, przez to, że to LCG, bardzo trudno uzasadnić jest zakup drugiego, a zwłaszcza trzeciego pudła - większości kart będziemy mieli 2 (3?) razy więcej niż potrzebujemy/możemy włożyć do talii - więc de facto wydajemy 125 zł za kilkanaście (w przypadku trzeciego pudła - kilka) kart.
- frakcje nie są w stu procentach zbalansowane, ich opisy w instrukcji też nie sugerują bezpośrednio jaki typ gry będą oferowały, więc można się zniechęcić do gry z powodu samego złego losowego ("bo ich karty mi się podobają/mają ładny kolor") dobrania stron. Wreszcie, sama instrukcja proponuje na pierwszą rozgrywkę pojedynek dwóch specyficznych frakcji. Osobiście sugerowałbym zagrać taliami Kryminalistów przeciw Weyland/HB, dobrze zbilansowane przeciw sobie frakcje, gra będzie ciekawa i pozwoli uczyć się mechanik.

Podsumowując, ja zostałem A:N oczarowany, choć wiem, że mimo popularności nie wszyscy go kochają i nie trudno się dziwić. Gra potrafi do siebie zniechęcić początkujących, zwłaszcza, że dość bezwzględnie karze nieprzemyślane (wynikające z braku znajomości gry) zachowania. Posiada specyficzny klimat, który przyciąga też sporo graczek, które (przynajmniej te znane mi) nie są zasadniczo zainteresowane światami SF. Tu klimat walki hakerów z wielkimi korporacjami jest na tyle dobrze zaprezentowany, plus aktualny, że łatwiej jest skusić się na coś takiego niż inne gry LCG (może za wyjątkiem Władcy Pierścieni). Polecam spróbować przed zakupem albo choć obejrzeć filmiki o grze, żeby wiedzieć w co się pakujemy. Jeśli gra Wam się spodoba, najprawdopodobnie Was oczaruje. Tak było w moim przypadku, sporo gram w różne karcianki, ale od pół roku to Android jest u mnie na topie. Polecam, z zastrzeżeniem wspomnianym powyżej.
dodano: 2013-10-11 autor: leser

Bardzo się nastawiałem na tę grę i baardzo chciałem ją polubić. Doceniam niezwykłą oryginalność mechaniki - tym bardziej imponującą, że to przecież tytuł z lat 90-tych. Niezwykle podoba mi się asymetryczność rozgrywki, fakt, że w przeciwieństwie do innych tytułów tego pokroju więcej gry jest w samej grze niż w trakcie składania talii... Nie wiem, po prostu nie załapałem magii...

Zdecydowanie polecam sprawdzić - Netrunner nie jest tytułem ze sztancy, które na tony pojawiają się rokrocznie. Jest jednak na tyle specyficzny, że wbrew wrażeniu, które można odnieść czytując fora, nie spodoba się każdemu.