GRY RPG
Warhammer Age of Sigmar Roleplay: Soulbound Zestaw Startowy
ROZPOCZNIJ SWOJE NIEBEZPIECZNE PRZYGODY W KRAINACH ŚMIERTELNYCH!
Podstawowe informacje:
wydawca: Copernicus Corporation (2023)
kod kreskowy: 9788382320718
wersja językowa: polska
Opis
Świetlista Włócznia jest bastionem światła i cywilizacji w świecie pełnym przemocy i koszmarów. Rozwijające się miasto daje tym, którzy chcą odbyć niebezpieczną podróż, możliwości niespotykane nigdzie indziej w Krainach Śmiertelnych. Ale Świetlista Włócznia nie jest oazą bezpieczeństwa, na którą liczyli ludzie. Napływ handlarzy i poszukiwaczy skarbów przyciągnął do miasta gangi i rzezimieszków, starożytne magiczne podziemia pod miastem zadziałały jak magnes na żądnych władzy magów i naukowców pragnących odkryć zakopane pod nim mroczne tajemnice, a niszczycielskie wpływy Tzeentcha nie opuściły miasta. O losie Świetlistej Włóczni zadecydują jego mieszkańcy i bohaterowie, którzy staną w jego obronie. Jeśli się zjednoczą i będą pracować we wspólnej sprawie, miasto może przetrwać. Jeśli natomiast poddadzą się nieufności, strachowi i nienawiści, miasto z pewnością upadnie na rzecz Mrocznych Bogów Chaosu.
Jesteście Duszosplecionymi, przeznaczonymi do wspaniałych rzeczy lub śmierci w wojnie o Krainy Śmiertelnych.
Zestaw startowy do Soulbounda kupiłem z myślą, żeby szybko go przeczytać i ograć. Wcześniej już trochę słyszałem o tym dziwnym Warhammerze i chciałem sprawdzić na własnej skórze jak to wygląda w praktyce. W pudełku znalazłem dedykowane kosteczki, przygotowane karty postaci, skrót zasad z wprowadzającą przygodą i opis miasta, w którym zaplanowana wydarzenia ze scenariusza. To kolejny zestaw startowy do Warhammera, który daje nam coś więcej. Po przejściu wprowadzającej przygody możemy spokojnie rozegrać kilka, jeżeli nie kilkanaście sesji w Słonecznej Włóczni, czyli opisanym mieście. Podoba mi się takie podejście, bo zestaw startowy jest czymś więcej i spokojnie może nam posłużyć do dłuższego grania. Sama gra mnie zaciekawiła. Mechanika oparta na puli k6 nie jest niczym nowym, ale całkiem nieźle to działało przy naszym stole. Rzeczywiście okazało się, że Warhammer potrafi być heroiczny. Moim graczkom wychodziło praktycznie wszystko, ale kilkukrotnie musiały pokombinować, żeby nie było za łatwo. Sama przygoda wprowadzająca ma kilka mechanizmów, które sprawiają, ze nie jest do końca liniowa. NA pewno daje możliwość zapoznania się z mechaniką. W świat wprowadza raczej szczątkowo. Gra mnie na tyle zaciekawiła, że sięgnąłem po główny podręcznik i planuję jeszcze kiedyś wrócić do tego świata.