gry planszowe ekonomiczne > Brass: Birmingham (polskie wydanie)
GRY EKONOMICZNE
logo przedmiotu Brass: Birmingham (polskie wydanie)

Brass: Birmingham (polskie wydanie)

Masz ochotę na wzięcie udziału w nowej erze Rewolucji Przemysłowej, w realiach jednej z najlepszych gier ekonomicznych wszech czasów?

cena:

245.90 PLN
dostępność: dostępna
wysyłamy w: 24 godziny

dodaj do koszyka

Podstawowe informacje:


liczba graczy: od 2 do 4
wiek: od 14 lat
czas gry: od 60 do 120 min.

wydawca: Phalanx Games
projektant: Martin Wallace , Gavan Brown , Matt Tolman

wersja językowa: polska
Premiera dodruku odbędzie się w poniedziałek 19.10.2020. Od tego dnia realizowane będą zamówienia

Opis


Brass: Birmingham, sequel wydanego w 2007 roku Brassa, to powtórna wycieczka do epoki, w której zmysł strategicznego myślenia napędzany intuicją ekonomiczną potrafił kreślić życiorysy na miarę Friedricha Kruppa i Stanisława Wokulskiego. Czy zdołasz pójść w ślady wielkich przemysłowców z epoki 80-godzinnego tygodnia pracy? Udowodnij, że jesteś graczem z prawdziwego zdarzenia!

W Brass: Birmingham, będącym rozwinięciem pomysłu Martina Wallace’a przez Roxley Games, ponownie czekają na Ciebie dwie ery pełne wymagającego planowania, ciężkich decyzji do podjęcia i bezwzględnego podszczypywania przeciwników. Głównymi modyfikacjami w porównaniu do pierwszej odsłony gry są: wprowadzenie nowych rodzajów zakładów przemysłowych (browarów, manufaktur oraz wytwórni ceramiki), a także dodanie szóstej akcji – rozpoznania, które umożliwia odrzucenie z ręki 2 kart i wymienienie ich na kartę jokera przedsiębiorstw i kartę jokera miast. Te oraz kilka pomniejszych usprawnień sprawiają, że rozgrywka nabiera jeszcze większych rumieńców. Zwłaszcza, gdy chcemy sprzedać świeżo wyprodukowane dobra, a właśnie skończyło nam się piwo, które miało „upłynnić” transakcję…

Brass: Brimingham, wespół z reedycją pierwszej części - Brass: Lancashire – to tytuły, na które będą ostrzyć sobie zęby gracze poszukujący intelektualnej przygody, chcący sprawdzić się na polu batalii prowadzonych na wagony z węglem i tony żelaza, pragnący przechytrzyć oponentów chłodną logiczną kalkulacją. Są to pozycje obowiązkowe dla każdego zapaleńca gier ekonomicznych, nie wspominając o tych, którzy grali już kiedyś w Brassa. Pochłonie Was ogrom możliwości taktycznych oraz intensywna aura industrialnego kolorytu o czarno-stalowo-piwnym odcieniu. Posmaku goryczki nie stwierdzono. No chyba, że się samemu sobie nawarzyło zbyt wiele chybionego strategicznie piwa.

Komponenty gry:

-1 dwustronna plansza;
-4 planszetki graczy;
-4 żetony postaci;
-56 żetonów połączeń (po 14 w każdym z kolorów graczy);
-8 kart jokerów (4 karty miast, 4 karty przedsiębiorstw);
-64 karty miast i przedsiębiorstw;
-4 karty pomocy;
-4 znaczniki punktów zwycięstwa (PZ);
-30 kostek węgla;
-15 beczek piwa

Recenzje naszych klientów:


zaloguj się jeżeli chcesz dodać własną



dodano: 2020-06-19 Najlepsze euro na rynku autor: Sebastian Adamiak

Brass to gra genialna. Według mnie twórcy zachowali idealny balans pomiędzy symulacją prowadzenia przedsiębiorstwa, a przyjemnością z rozgrywki. Musimy zadbać o łańcuchy dostaw surowców, zainwestować w manufaktury produkcyjne i zapewnić sobie rynek zbytu. Czuję w tym rozwój firmy, muszę planować na kilka kroków w przód, ale nie zaobserwowałem olbrzymiego paraliżu decyzyjnego. Rozgrywka jest płynna i nawet nasi standardowi „zamulacze” jej nie przedłużają.

Mechaniki stojące za Brassem są relatywnie proste. Spodziewałem się skomplikowanego Euro na poziomie gier Eklunda, a dostałem produkt bezproblemowo przyjmowany przez każdego w miarę ogranego planszówkowicza. Mimo, że gra jest w pełni kompetytywna, to budujemy wspólną gospodarkę. Węgiel wydobywany przez jednego, pozwoli innemu postawić hutę, skąd jeszcze inny pozyska stal do budowy własnego przedsiębiorstwa. Kto odnajdzie się w tym najlepiej, kto podepnie się do sieci połączeń przeciwnika, kto skorzysta na ruchach cen surowców na rynku i ich zmiennej dostępności – ten zostanie zwycięzcą Brassa.

Brass Birmingham to najlepsza gra ekonomiczna jaką poznałem. W moim rankingu eurogier wyprzedza ukochaną Concordię i zostawia w tyle Zamki Burgundii. W stosunku do gier symulujących prowadzenie firmy – jest zdecydowanie lepsza niż niezłe Pret-A-Porter i dużo przystępniejsza niż Food Chain Magnate. Jest tylko jeden tytuł, który daje podobne odczucia, ale jest pół kroku z tyłu – Brass Lancashire. Obecnie nic innego do tych dwóch tytułów nie ma dla mnie startu.
dodano: 2019-10-24 Solidne i regrywalna pozycja, którą musisz mieć. autor: Michał Koszkul

Jeżeli zastanawiasz się czy warto jest zainwestować w Brass: Birmingham (PL), to szybko odpowiem, że warto. Dlaczego tak uważam?
Nigdy wcześniej nie miałem do czynienia z pozycjami Brass, dużo dobrego o nich słyszałem i wszedłem w ten tytuł w ciemno.
W grze zarządzamy ręką, karty służą do wykonywania akcji i każda z nich kosztuje kartę. To dobry mechanizm i w zasadzie poza rozstawieniem żetonów kupców - jedyna losowość w grze. Dobierane karty ze stosu nie zawsze mogą pasować do obmyślonej taktyki, ale piękno tej gry polega na tym, że zawsze jest inna ścieżka rozwoju swoich przedsiębiorstw i da się to wykombinować niezależnie od kart. Innymi słowy wg mnie ręka nie determinuje czy wygram czy przegram. Dobrze balansuje się na dwie osoby, rozegrałem kilkanaście partii 1vs1.
Rzeczą do której muszę się przyczepić jest instrukcja. Uważam, że przy pierwszych dwóch rozgrywkach pojawiają się nieścisłości, który próżno szukać w instrukcji. Rzecz w tym, że pewne zależności nie są szczegółowo rozpisane, dużo ogólników. Skończyło się na doszukiwaniu odpowiedzi na forum.
Pomimo wszystko daje 5. Warto to mieć bo często gości na stole!