gry planszowe ekonomiczne > Alhambra (edycja polska)
GRY EKONOMICZNE
logo przedmiotu Alhambra (edycja polska)

Alhambra (edycja polska)

Czyż nie jesteś najlepszym budowniczym?

cena:

85.90 69.90 PLN
dostępność: dostępna
wysyłamy w: 24 godziny

dodaj do koszyka

Podstawowe informacje:



wydawca: Rebel.pl

wersja językowa: polska

Opis


Najlepsi budowniczowie z całej Europy i Półwyspu Arabskiego chcą pokazać swoje wyjątkowe umiejętności. Zatrudnij niemające sobie równych zespoły budowniczych i upewnij się, że w Twojej sakiewce nie zabraknie odpowiedniej waluty. Nie ma znaczenia, czy robotnicy są kamieniarzami z północy, czy ogrodnikami z południa – wszyscy chcą otrzymywać należne im wynagrodzenie w swojej rodzimej walucie. Z ich pomocą można konstruować wieże, zakładać ogrody, wznosić pawilony i arkady oraz budować seraje i komnaty. Zmierz się ze swoimi przeciwnikami i stwórz własną Alhambrę!

W grze Alhambra gracze nabywają budynki, które potem mogą umieścić w swoim kompleksie. Podczas swojej tury, gracz może pobrać pieniądze, kupić jeden z dostępnych budynków albo zarządzać swoją Alhambrą - konstruując i przebudowując tafelki. Gra wynagradza naszą efektywność w zarządzaniu, zawsze kiedy zapłacimy za budynek najmniej jak to jest tylko możliwe, otrzymujemy kolejną turę. Ten, który wykaże się strategicznym podejściem w tym wieloturowym systemie zdobywania punktów wygrywa grę.

Gra uzyskała nagrodę Spiel des Jahres 2003.

Zawartość pudełka:

- 6 żetonów startowych
- 54 żetony budynków
- 12 kolorowych znaczników
- 108 kart pieniędzy w 4 różnych walutach
- 2 karty punktowania
- giełda budynków
- tor punktów
- 6 płytek rezerwy z tabelą punktacji
- worek
- instrukcja

Jak to wygląda ?


Często kupowane razem z Alhambra (edycja polska):



Recenzje naszych klientów:


zaloguj się jeżeli chcesz dodać własną



dodano: 2017-06-07 Klasyka gier kafelkowych autor: flowermaiden

Alhambra to naprawdę dobra gra, która zestarzała się z wdziękiem (gra z 2003 roku!). Budujemy kompleks pałacowy, staramy się prześcignąć innych graczy w ilości budynków danego typu oraz w długości murów okalających nasza budowle. Zdobywamy karty pieniędzy i kupujemy dostępne budynki za 4 różne waluty. Możemy również przebudować to co już wznieśliśmy, jeśli widzimy jakiś nowy lepiej punktowany układ pałacu. I to w zasadzie koniec zasad.

Wydanie jest porządne, jakość elementów jest bardzo dobra. Instrukcja jest czytelna i łatwa do przyswojenia. Grafiki na kafelkach czy kartach pieniędzy są może już trochę niedzisiejsze, ale na pewno są estetyczne. Nie ma tu graficznych wodotrysków, jednak dzięki temu czuję klimat grania w klasyka.

Gra jest szalenie prosta, ale daje pole do planowania i wyszukiwania najlepszych ruchów w danym momencie. Czasem warto komuś przeszkodzić, czasem warto coś wykombinować. Bywa dreszczyk emocji, bywa spokojne realizowanie planu. Alhambra jest bardzo przyjemna i lekka. Z powodzeniem można ją proponować osobom grającym pierwszy raz w planszówki. Dla bardziej zaawansowanych graczy może to być niezobowiązujący przerywnik dla relaksu. Dla mnie zaletą jest też możliwość grania od 2 do 6 osób. Bardzo polecam choćby spróbować. U mnie w kolekcji zostanie na długo wśród gier rodzinno-relaksacyjnych.
dodano: 2017-02-09 Stara, ale jara! autor: Jacek Izydorski

Alhambra to już dość leciwy tytuł, ale dopiero niedawno doczekał się polskiego (choć gra jest zupełnie niezależna językowo) wydania.
Wcielamy się w niej w budowniczych miasta, w orientalnym klimacie, pełnego pałaców, ogrodów, haremów (sic!), gdzie dostęp do wody jest niezwykle ważną potrzebą.
Rozgrywka jest bardzo prosta, mniej więcej na poziomie Ticket to Ride, i w pewnym sensie nawet do niej podobna. Otóż w swojej rundzie gracz albo bierze jedną (na ogół) z odsłoniętych kart pieniędzy lub wydaje je (czyli odrzuca z ręki) aby dobudować do swojego miasta jeden z dostępnych budynków. Część z nich może mieć na jednej lub więcej krawędzi mury - ograniczają one możliwość zupełnie dowolnego kładzenia owych budynków, gdyż nie można dopuścić do sytuacji, w której kafelek odcina się murem (nie ma połączenia) z centralnym kafelkiem, z życiodajną fontanną. Dodatkowo mur utworzony na zewnętrznych budynkach naszego miasta punktuje za długość, więc opłaca się go budować jak najdłuższy, ale jednocześnie nie blokując sobie możliwości dostawienia kolejnych kafli w przyszłości - przypominam o połączeniu ze środkiem. Drugim, w zasadzie bardziej istotnym, źródłem punktów jest posiadanie przewagi liczebnej w poszczególnych typach (kolorach budynków), które jest rozpatrywane trzy razy w ciągu gry.
Podsumowując, Alhambra to prosta i przyjemna gra rodzinna, ale dzięki aspektowi przestrzennego rozstawiania budynków zyskuje na głębi. Regrywalność jest spora, a partia nie za długa. Wykonanie solidne i trwałe, ale bez fajerwerków wizualnych. Graficznie trąci już myszką, oprawa odstaje od dzisiejszych standardów. Zaletą jest możliwość grania w aż 6 osób, choć wiadomo, im więcej graczy przy stole, tym bardziej rozgrywka się ciągnie, bo rzadziej mamy swoją rundę.
Lubię Alhambrę; wśród lekkich gier strategicznych - jedna z moich ulubionych.