|
|
Osadnicy z Catanu Polskie wydanie światowego bestsellera. Wspaniała gra strategiczna zarówno dla początkujących jaki i doświadczonych graczy.
liczba graczy:
od 3 do 4
wiek: od 10 lat czas gry: ok. 75 min. wydawca: Galakta projektant: Klaus Teuber wersja językowa: polska |
Gracze są osadnikami na nowo odkrytej wyspie Catan i rozpoczynając rozgrywkę posiadają dwie osady i dwie drogi. Wydobywają surowce mineralne, którymi mogą potem handlować, gdyż szczególną popularnością cieszy się na wyspie handel wymienny. Dochodzi do wymiany pszenicy na drewno, drewna na cegły itd, wszystko zgodnie z aktualnym zapotrzebowaniem. Osadnicy dążą do rozbudowy swoich osad w miasta, do budowy nowych dróg. Każda osada warta jest jeden punkt, miasto dwa punkty. Punkty otrzymuje się także za wybudowanie najdłuższej drogi, ale nie tylko. Wygrywa ten, kto pierwszy zdobędzie 10 punktów.
Wspaniała gra zarówno dla początkujących jaki i doświadczonych graczy. Ciekawe reguły powodują, że ciągle ma się ochotę na nową rozgrywkę.
Nie jest to gra gdzie gracze w ciszy rozgrywają swoje role, tutaj najważniejsze są negocjacje. I nie chodzi tylko o towarzyskie rozmowy, gdyż w od umiejętności negocjacyjnych gracza, zależy jego być albo nie być.
zaloguj się jeżeli chcesz dodać własną
autor:
piotr mospinek
Sceptycznie podchodzę do peanów wypisywanych na różnych forach, a takze mega optymistycznych recenzji. Nigdy nie wiem, czy piszą to "prawdziwi konsumenci",czy pracownicy firm handlujacych danymi przedmiotami:) W przypadku Osadników...te wszystkie dobre rzeczy, które przeczytałem - okazały się prawdą:) W czasie ferii, które właśnie dzisiaj się kończą, była u nas chrześnica żony. Mieliśmy codziennie grać w coś innego - a skończyło się na 12 wieczorach z Osadnikami:):)
Zdecydowanie polecam!
autor:
Łukasz Kowalczyk
GRA jest super zasady naprawde bardzo latwe Zastosowanie dla calej rodziny i przyjaciol .Świetna gra! To od tej gry zaczęła się moja poważniejsza przygoda z planszówkami. Zasady są proste i łatwe do opanowanie po jednej grze i co ważne instrukcja jest napisana zrozumiale.Idealna na spotkania rodzinne i ze znajomymi. Polecam zakup dodatkow do tej gry. Idealna odskocznia od gier komputerowych.
autor:
FreekyHut
Osadnicy to pierwsza tego typu planszówka po którą sięgnąłem, spodobał mi się opis, zamówiłem grę i tak zaczęła się przygoda. Od tamtego momentu praktycznie każdy wieczór spędzany z rodziną (studiuję więc w domu bywam od czasu do czasu) miła właśnie przy tej grze. Już sama jakość wykonania zachęca do powracania do niej po raz kolejny. Gra cechuje się prostymi zasadami, co pozwala każdemu żeby do niej zasiąść, a co najważniejsze duży nacisk na interakcje pomiędzy graczami sprawia że pomimo rozegrania setnej parti gra w dalszym ciągu cieszy. Może dla wytrawnych graczy mechanika jest nieco zbyt prosta, ale ten problem jest rozwiązany przez dwa dodatki. Jeśli chodzi i optymalną liczbe graczy, najlepiej gdy jest ich czworo, bo gra we 3 za szybko się kończy. Moim zdaniem rewelacyjna dla początkujących planszomaniaków, ale generalnie każdy znajdzie w niej coś dla siebie.
autor:
malgozary
To wspaniała gra dla calej rodziny.Myślę ,że najlepszą rekomendacją tej gry jest to ,że to własnie ta gra odciągnęła moich kilkunastoletnich synów od komputera.Polecam -to moze być wspaniały prezent "pod choinkę".
autor:
szkolniaczek
Gra ma kilka podstawowych zalet:
- małą liczbę reguł - każda z nich jest łatwa do zrozumienia, zapamiętania i stosowania podczas gry;
- niewielki wpływ przypadku na wygraną;
- zmienny (albo i nie - wszystko zależy od woli graczy) wygląd "mapy", na której toczy się rozgrywka - starzy wyjadacze nie są uprzywilejowani ze względu na swoją znajomość danego układu pól;
- możliwość rozgrywania partii przy użyciu bardzo prostych lub bardzo zaawansowanych strategii (wymyślanych na bieżąco lub podpatrzonych :) ) - w każdym przypadku gra jest tak samo fascynująca.
Podsumowując - serdecznie polecam.
autor:
baraneek
Świetna gra rodzinna!!! I to dla graczy w wieku od lat 8 do 108!!! :) W trakcie każdej partii do głosu dochodzi nie tylko los (gdy rzuty kostką w kolejnych rozgrywkach każą wątpić w prawa prawopodobieństwa), ale przede wszystkim postawa innych graczy. Niezależnie od układu startowego można znaleźć strategię dającą szansę na wygraną. Możliwość wzajemnego handlu, zakryte przed innymi karty losu i bardzo wiele możliwości zdobycia wymaganych 10 punktów sprawiają, że gra jest naprawdę emocjonująca. I często wygrywa nie ten gracz, który wydaje się liderem. A to tylko kusi, aby zagrać jeszcze raz... :)
autor:
Monika
Nasza przygoda z Osadnikami zaczęła się rok temu, kiedy syn dostał grę pod choinkę. Nie jest prawdą, że gra jest powyżej 10 roku życia, gdyż mój 8 letni syn bez problemu zrozumiał zasady. W tym roku zażyczył sobie dodatek Żeglarzy z Catanu :) Z czystym sumieniem mogę polecić grę wszystkim, niezależnie od wieku. Gra dostarcza wielu emocji, niespodziewanych zwrotów akcji i wspaniałej rozrywki na długie wieczory.
autor:
martinez
Świetna gra! To od tej gry zaczęła się moja poważniejsza przygoda z planszówkami. Zasady są proste i łatwe do opanowanie po jednej grze i co ważne instrukcja jest napisana zrozumiale. W porównaniu do Agrikoli gra jest mniej stresująca :) Poza tym w grze jest dużo interakcji podobnie jak w Fasolkach - krótko mówiąc dobra zabawa gwarantowana. Jak gram ze znajomymi to na jednej grze nigdy się nie kończy i to też jest super. Na rynku jest kilka dodatków do Osadników i dzięki temu ta gra nie ma prawa się znudzić.
autor:
kasiaciepal
Gra dobra na początek poznawania ambitniejszych gier. Ja sięgnęłam chyba po nią za późno bo dla mnie jest nudna i nie ciągnie mnie do grania. A że się nasłuchałam ochów i achów musialam poznać. Jednak nie podpisuję się pod zachwytami. Napewno nie jest to najgorsza gra na świecie, jak wspomnę np. Hansę lub inny tytuł to wydają sie wręcz świetna ale przypominam sobie i inne tytuły jak W Roku Smoka i pare innych i wiem, że jednak nie chcę w to grać. Jest to całkiem sympatyczna gra familijna patrząc obiektywnie ale w mój gust nie trafia. Wszystko inne jak zasady itp zostało już o tej kultowej grze napisane.
autor:
eazydoor
W osadników gram od lat i mimo, że jestem fanem cięższych tytułów ekonomicznych, to jednak Osadnicy mają to coś. Po rozegraniu wielu już partii mogę śmiało napisać, że jest to gra łącząca pokolenia, gram w nią w gronie rodzinnym z dziećmi jak i emerytami, zawsze chętnie i przeważnie nie kończy się na jednej rozgrywce. Gra ta ma wielką zaletę - losowość, ale pod kontrolą. Osobiście nie jestem zwolennikiem kostek w grach, tu jednak są one doskonale wkomponowane w mechanikę, a dodatkowo ta niesamowita interakcja nadająca niepowtarzalny klimat każdej rozgrywce. Polecam każdemu planszówkowiczowi jako żelazną pozycję na początek hobby jak i rozrywkę w przyszłości.
autor:
rhoman
Gra prosta, łatwa i przyjemna, jednakże nie jest to gra dla osób które lubią mieć wszystko poukładane, ponieważ jest to gra do bólu losowa. W grze najwzniejsze jest negocjowanie z innymi graczami i dobra zabawa niekoniecznie zakończona zwycięstwem.
autor:
kandyd18
Posiadam grę „Osadnicy z Catanu” już ponad pół roku. Kiedy ją kupowałem, nie sądziłem jak bardzo wciągający i wdzięczny będzie to tytuł…
Na początek zasady. Są one proste, przejrzyste, łatwe do wytłumaczenia nowym graczom (niezależnie od wieku). Kolejka, albo dwie wystarczą, aby nowa osoba mogła cieszyć się z gry i rywalizować z pozostałymi. Ośmioletnie dziecko (nie grające na co dzień w planszówki) było w stanie szybko złapać zasady - potrzebowało zaledwie trzech partii żeby pokonać starego wyjadacza;-)
Plansza posiada składa się z losowo wykładanych elementów – takich jak pola morskie z portami, żetony terenu, oraz żetony z cyframi – które gwarantują nam niepowtarzalny wygląd i przebieg każdej rozgrywki (co oczywiście uznaję za wielki plus).
Sama rozgrywka jest dosyć szybka i intensywna. Z każdym rzutem kości przybywają nowe karty surowców, gracze próbują wymieniać zgromadzone dobra, aby uprzedzić rywali w walce o najlepsze pozycje.
Aby otrzymać surowce gracze kolejno rzucają kośćmi, a następnie sprawdzają, czy z numeru pola jakie wypadło będą mieli dochód. Taki system pewnie nie każdemu będzie się podobał – według mnie spora losowość w tym przypadku nie jest wadą. Sprawia to, że sytuacja na planszy potrafi zmieniać się bardzo dynamicznie, gracze cały czas muszą śledzić rozwój sytuacji i próbować kupować potrzebne do budowy i rozwoju karty. Handel jest podstawą sukcesu w grze – bardzo trudno jest uzyskać wszystkie potrzebne surowce „z planszy”, dlatego należy kupować potrzebne karty od innych graczy, lub wymieniać surowce (za słoną opłatą) w porcie.
Gra niesie ze sobą sporo pozytywnej interakcji – jest to tytuł który daje graczom szansę miłego spędzenia czasu w gronie przyjaciół, czy rodziny - jest okazja, aby pożartować, pośmiać się, rywalizacja chociaż zacięta – nie niesie za sobą negatywnych emocji. Gra się szybko i przyjemnie, rozgrywka niesie za sobą chęć kolejnych partii po zakończeniu.
Podsumowując – gra jest warta polecenia. Jest to idealna gra dla osób rozpoczynających przygodę z planszówkami – łatwe do przyswojenia zasady, niepowtarzalność rozgrywki, oraz ogromna grywalność.
Doświadczeni gracze docenią osadników jako przerywnik między bardziej złożonymi tytułami, jest przy niej dużo pozytywnej interakcji, przy tym tytule dobrze będzie bawi się każdy – niezależnie od wieku, czy wcześniejszych doświadczeń z grami planszowymi.
Tytuł bardzo udany – pozycja obowiązkowa w kolekcji każdego małego i dużego planszomaniaka ;-)
autor:
dzioka
Gram w osadników już od około 2 lat ( bez żadnych dodatków ) i muszę stwierdzić że gra jest bardzo fajna. Jeśli interesuje Cię w miarę szybka, emocjonująca rozgrywka to ta gra jest akurat. Nie jest to jakaś nie wiadomo jaka strategia czy gra ekonomiczna ale dająca masę zabawy i trochę możliwości rozwoju.
Rozgrywka polega na tym że polach z surowcami są określone cyferki, jeśli mamy domek przy danej cyferce i ktoś wyrzuci dany numerek to otrzymuje 1 lub 2 surowce w zależności od tego czy posiadamy osadę czy miasto. Surowce można wydać na budowę dróg, osad, miast lub kart rozwoju. Jeśli brakuje nam surowców to można/trzeba handlować z innymi graczami - i to jest właśnie w tej grze najlepsze. Zaczyna się licytacja kto i co da, naprawdę sprawia to masę radości i daje duże możliwości. Ale uwaga nie należy się przejmować za bardzo gdyż to tylko gra a niektórzy mogą się obrazić w nie będą chcieli z Tobą handlować :P no ale to nie wina gry tylko graczy.
Jeśli nie chcemy handlować z graczami lub nikt nie chce się wymienić to można wymienić 4 surowce za jeden który nam pasuje, jeśli mamy dostęp do określonych portów to można wtedy wymieniać surowce za 3, bądź nawet 2 surowce.
Fajne jest to że plansza składa się z wymiennych elementów które możemy do woli zamieniać co powoduje że gra tak szybko się nie znudzi i że każda gra może być inna.
Dla niektórych wadą może być to że surowce jakie dostajemy zależy w dużym stopniu od rzutu kostką. Mi to akurat teraz przeszkadza ale jestem na etapie poszukiwania jakieś bardzo skomplikowanej strategii beż dużego elementu losowego. Nie mówię że jest to wada. Jest tyle gier na tyle różnych okazji że naprawdę zarzucanie grze elementów losowych jest bez sensu. Jak to komuś nie pasuje to niech poszuka sobie innej gry. Nie należy traktować gry jak coś czym nigdy miała nie być.
Gierka nadaje się zarówno do bez zobowiązującej gry z rodziną jak i do gier w towarzystwie zapalonych graczy. Myślę że jest to super gra na początek przygody z grami planszowymi.
GORĄCO POLECAM ten tytuł.
autor:
Robert Król
Jako bardzo wybredny gracz sceptycznie podszedłem do tej gry. Gdy mój 11-letni brat pokazał mi opakowanie to stwierdziłem, że to znowu jakaś "gierka" dla dzieciaczków i że znowu jestem zmuszony zabawiać brata grając z nim w jego "super" gry. Początek był trudny bo on "śmigał" w osadników od jakiegoś czasu i pierwsze 2 partie przegrałem do 2 i 3 pkt. Pomimo przegranej gra wciągneła mnie bardzo, ten dreszyk emocji kiedy oczekuje sie upragnionej "8" albo innej obstawionej przeze mnie cyferki. Oceniłem gra na początku bardzo źle dodając ją do kategorii narzędzi tortur, którymi młodsze rodzeństwo katuje starszych braci i siostry i/lub rodziców. NIC BARDZIEJ MYLNEGO!!
Grę zabrałem bratu na ponad 2 tygodnie i graliśmy w Osadników z kumplami przez prawie całe noce! Gra wciąga i to bardzo i sam nie wiem kiedy stała sie ważną częścią mojego życia :)
Polecam Polecam i po 3-kroć POLECAM
autor:
Izabela Zontek
Zagraliśmy w tę grę pierwszy raz na imprezie u znajomych. Byliśmy zaskoczeni jak dobrze można się bawić przy grze planszowej! Gra posiada wiele zalet, a najważniejsze z nich wg mnie to:
- konieczność kreatywnego myślenia i obrania odpowiedniej strategii
- duża interakcyjność - praktycznie cały czas negocjuje się z przeciwnikami handel wymienny surowców
- zaskakujące, losowe zwroty akcji (tzw. "złodziej" :)
- czas trwania - 1-2h, więc nie ciągnie się w nieskończoność
Gra ponadto ma coś w sobie, co wyzwala dużą chęć wygrania i rywalizacji. Wszystko to powoduje, że naprawdę można się przy niej świetnie bawić.
autor:
monga
moim zdaniem ta gra to bezsprzecznie hit. Jest to jedna z moich pierwszych nowoczesnych gier planszowych i pomimo, że poznałam wiele innych bardzo dobrych gier, bez elementu losowego, to Osadników cały czas bardzo bardzo lubię i zawsze chętnie gram. Zasad trochę jest, ale da się je szybko opanować, losowość związana z kostkami chwilami może niektóre osoby denerować, mnie osobiście nie przeszkadza i naprawdę bardzo bardzo rzadko zdarza się partia, w której mam wrażenie, że przez pechowe rzuty kostkami przegrałam.
Jest to gra, którą prawie zawsze polecam na początek przygody z planszówkami i jak na razie wśród moich znajomych i rodziny się to sprawdza - wszystkim (poza 1 osobą) gra się bardzo podobała, kilka osób nabyło własny egzemplarz, kilka planuje sobie kupić.
To świetny tytuł rodzinny (i nie tylko), zmienny układ planszy, handel między graczami, kostki niosące losowość oraz liczne dodatki do podstawowej wersji (też gorąco je polecam) powodują, że kolejne partie nie są schematyczne i gra się szybko nie znudzi.
Jeszcze raz gorąco polecam, szczególnie tym wszystkim, którzy dopiero zaczynają swoją przygodę z planszówkami.
autor:
81mewa
jedna z lepszych gier rodzinnych. Zasady właściwie opanowuje się w trakcie pierwszej gry.
moja przygoda z Osadnikami zaczęła sie 2 lata temu, pierwszy raz wtedy grałam. Jak bardzo gra mi się spodobała niech poświadczy fakt, że przez 2 tygodnie codziennie graliśmy w nią ze znajomymi po 5-6 godzin.
Najlepiej gra się w 4 osoby, przy 3 za szybko się kończy:)
autor:
desarek
Swietna gra rodzinna. Idealna na spotkania rodzinne i ze znajomymi. Polecam zakup dodatkow do tej gry. Idealna odskocznia od gier komputerowych. Swietny prezent dla niej i dla niego!
POLECAM!
autor:
miras
Świetna gra! Nie ma przy niej monotonii, a przede wszystkim jest prosta. Zasady tej gry są wręcz banalne, nauczenie się ich, zapamiętanie, wytłumaczenie komuś innemu nie stanowi żadnego problemu i zajmuje dosłownie kilka chwil. Atut - to jej uniwersalność. Może w nią grać każdy. Ja w nią grywam całą rodziną. Starszy z moich synów cieszy się jak wygrywa z rodzicami a młodszy (trzy latka) nie przeszkadza tylko zabawia się kolorowymi domkami i ulicami.
autor:
kasiazdanuk
4 i pół:)
Gra ciekawa, wciągająca i chyba dla każdego. Ma swoje liczne zalety. Możliwość losowego układania planszy-wyspy daje spore urozmaicenie kolejnych rozgrywek. Dzięki temu pod rząd można zagrać kilka rundek, a za każdym razem na nowo trzeba obmyślać strategię gry i kombinować. To jest plus.
Kolejny, to rozmiar gry. Plansza + akcesoria bez problemu mieszczą się na każdym stole. I wszystko można mieć w zasięgu ręki.
Dużym plusem jest możliwość interakcji z innymi graczami jaką daje handel. Potrzeba wymian, negocjacje wywołują żywe emocje i bardzo ubarwiają czas nad grą.
Pewna losowość gry też jest jej plusem, szczególnie dla mniej zaangażowanych graczy, czy dzieci. Mogą oni bez większego obmyślania/kombinowania rozwijać swoje osady i, o ile szczęście im sprzyja, nawet wygrać grę;)
Osadnicy to jedna z gier, do których chętnie wracam. POLECAM!
autor:
zukow
Gra jest fenomenalna!!! Gdy pierwszy raz się z nią spotkalam nie bardzo chcialam sie do niej przekonać, ale potem w zasadzie od pierwszych rzutów kostką wiedzialam ze niejeden wieczór spędzę na graniu w nią.... Zasady dość proste - ale możliwość zmiany planszy powoduje w zasadzie różne stopnie trudności - raz plansza jest trudna a raz nie :) Osadnicy są też dobrą grą dla ludzi, którzy nie wiedzą ile czasu bedą mogli poświęcić grze - jedna rozgrywka trwa okolo godziny, ale wielokrotność możliwości powoduje, że rozgrywanie kilku partii pod rząd nie jest nic a nic nudne, a wręcz przeciwnie, daje możliwość rewanżu.... Polecam z calego serca!!!
autor:
Isadora
Osadników poznałam najpierw w niemieckiej wersji językowej i od razu wciągneła mnie ta gra. Ku mojej niezmiernej radości wygrałam polską wersję w loterii fantowej podczas festiwalu Warsaw Open (polecam tą imprezę wszystkim miłośnikom gier!). Polskie wydanie okazało się lepsze od niemieckiego, bo osady, miasta i drogi były wykonane z drewna, a nie plastiku. Bardzo przypadła mi też do gustu "krótka instrukcja", która w przejrzysty i prosty sposób omawia podstawowe zasady gry. Jeśli ktoś chce się zagłębić w szczegóły (a prędzej czy później zechce) pomoże mu w tym niewątpliwie pełna instrukcja do gry. Jedyny mankament to brak jakiegokolwiek podajnika czy pudełka do kart surowców i kart specjalnych, przez co handel powoduje troszkę zamieszania i bałaganu i sprawia, że konieczne jest wyrównywanie kart co jakiś czas, tak by się nie mieszały z tymi leżacymi obok. W sumie już sobie z tym poradziliśmy i zrobiliśmy sobie kartonowe przegródki i nasze karty leżą sobie w nich grzecznie :)
Planszomanie odkrylam poszukując jak najtańszych dodatków do Osadników i to tu kupiłam Żeglarzy z Catanu, którzy wnoszą do podstawowej gry nowe opcje i emocje bez zmieniania podstawowych zasad. Poszczególne scenariusze po prostu mnie zachwyciły - szczególnie wyspy we mgle.
Polecam zakupy w planszomanii.pl - sprawna obsługa i błyskawiczna dostawa. Czegóż więcej trzeba, by zdobyć klienta? Mnie zdobyli :)
autor:
mike
Nie słyszałem o „Osadnikach” aż do chwili, kiedy kumpel po cichu wspomniał, że na działce w deszczowy weekend zaczął grać w południe wraz z rodzicami (50+) i skończył o 4 nad ranem. Spytałem na czym ona polega, ale jakoś zabrakło mu inwencji i stwierdził – w to trzeba zagrać. Dowiedziałem się tylko, że plansza jest za każdym razem inna, i biorąc pod uwagę moje doświadczenia (Magia i Miecz, Monopol itp) właściwie nie chciałem w to uwierzyć.
Szybko okazało się, że wśród moich znajomych, tych towarzyskich, gra jest znana i lubiana.
Dlaczego? Ano grać w nią można nawet z rodzicami, a właściwie powinienem napisać dziadkami naszych pociech! Można grać też z dziećmi, które bardzo szybko załapią zasady i nie spostrzeżemy się, kiedy ich strategie i handel pozostawią nas daleko w tyle. Zasady gry są na tyle niebanalne, że każda partia może być rozgrywana inną taktyką, co więcej, można je lekko modyfikować żeby uprzyjemnić i urozmaicić rozgrywkę. Trzeba przy tym pamiętać, żeby w tych modyfikacjach nie faworyzować lepszych graczy, bo gra sama w sobie jest dobrze wyważona.
Sprawdza się na wyprawach, wieczorami, na spotkanie przy piwku, na rodzinną nasiadówkę, na nocleg pod żaglami i zawsze, gdy pogoda pokrzyżuje nam plany i mamy przymusowe siedzenie w domu.
Wspomnieć należy też o drobnej wadzie - autorzy nie przewidzieli trybu gry dla dwóch osób. Owszem, w Internecie można znaleźć zmodyfikowane przez fanów zasady gry dla dwojga, ale żeby grało się przyjemnie, poziom graczy musi być wyrównany (w przypadku 3-4 graczy nie ma to takiego dużego znaczenia).
Na koniec jeszcze wspomnę, iż dostępne w sprzedaży dodatki mocno odmieniają grę. Staje się ona nieco bardziej skomplikowana i zmusza do kombinowania bardziej, niż dotychczas, a zarazem bardzo uatrakcyjnia rozgrywkę i odnieść można wrażenie, że mamy do czynienia z inną grą. Osobiście mam dwa dodatki, mniejszego czasem użyję, a większy pozostawiam póki nie znudzi nam się dotychczasowa rozgrywka.
Gra jest idealna na prezent (starannie wydana) szczególnie dla kogoś, kto mieszka niedaleko nas i możemy się spotkać w gronie 3-6 osób, ale wtedy trzeba dokupić dodatek dla 5-6 graczy. Nie wyobrażam sobie, żeby ta gra kurzyła się na półce u kogokolwiek.
autor:
bozenka
Jedna z pierwszych gier planszowych, w które zagrałam, a było to jakiś rok temu. Mimo tego nadal przeze mnie bardzo lubiana gierka. Dla mnie Klasyka :)
Jak już tutaj wspomniano - losowo rozkładane hexy są dużym plusem tej gry - dzięki czemu staje się nieprzwidywalna, nigdy się nie nudzi. Co prawda jest trochę losowości w tej grze, ale to normalne, gdy w grze występują kości :) Ciekawa postać "złodzieja", chociaż przyznać muszę, że bardzo, ale to bardzo mnie denerwuje :) Pozytywnem aspektem jest również duża interakcja pomiędzy graczami - handel.
Reasumując : gra dla każdego, ponadczasowa :) Polecam bardzo, szczególnie dla osób, które dopiero wkraczają w Planszówkowy Świat. A potem oczywiście nie obejdzie się bez 'Żeglarzy z Catanu'.
autor:
Krzysztof Musiałek
Kupiłem grę. Jest dobrze choć mogło być lepiej. Będę zamawiał dodatki i mam nadzieję, że one wprowadzą większe emocje.
autor:
Sebastian Kieruczenko
Grać w nią można zarówno w gronie rodzinnym jak i znajmoych. Ciekawa rozgrywka jak i proste zasady zyskały miłośników na całym świecie. Gorąco polecam Osadników jak i inne dodatki.
autor:
elwiraczubak
Grę kupiłam za namową znajomych i jestem bardzo zadowolona. Sprawdza się w długie zimowe wieczory i na wyjazdach weekendowych. Polecam gorąco.
autor:
marsylja
Gra jest rzeczywiście super. Gram w nią zarówno z moim dużo młodszym rodzeństwem (7, 11 lat) jak i ze znajomymi (ok. 28 lat). Kilkoro z nich za moim przykładem również zakupiło tę grę. Możliwość losowego rozmieszczania elementów sprawia, że gra się nigdy nie nudzi. Gdyby jednak komuś było jeszcze mało wrażeń, polecam dodatek "Żeglarze z Catanu", który w bezbolesny spoób jeszcze bardziej uatrakcyjnia rozgrywkę. Na plus jest również bardzo ładne wykonanie.
autor:
Bono
Przed kupnem tej wspaniałej gry, zastanawiałem się czemu cieszy się taką popularnością prawie w każdym kręgu graczy. Bo okazuje się, że przyjemność z rozgrywki czerpią zarówno wprawieni gracze jak i miłośnicy prostszych gier imprezowych. Oto powody:
Na grę musisz wydać mniej więcej 100zł (zazwyczaj mniej). Jest to cena bardzo przystępna na tle dostępnych na naszym rynku gier. A płacimy tu przede wszystkim za bardzo estetyczne i solidne wykonanie. Plansza (lądy i morza) i kilka dodatkowych kart wykonana jest z grubej, sztywnej, lakierowanej tektury. W razie pomoczenia elementy te wystarczy przetrzeć szmatką. Osady, miasta i drogi mają prosty, wręcz symboliczny kształt wycięty z kawałka drewna, pomalowanego w jednym z czterech kolorów. Niewielki minus przyznałbym kartom surowców, które (choć liczne) wykonane są z miękkiej tekturki, i zbyt intensywna gra z pewnością szybciej je uszkodzi.
Okazuje się, że powodem tak wysokiej grywalności jest to by jak najszybciej rozwijać swoje osady, przekształcając je w miasta (niepozwalając zarazem towarzyszom gry na ekspansję) i osiągnąć tym samym zwycięski poziom 10 punktów. Wszystko to za pomocą surowców, które w losowy sposób przynoszą nam nasze grunty. I tyle... :)
Jednak cała tajemnica tkwi w niesamowitej interakcji między graczami: nie ma rozwoju bez handlu, wymiany i negocjacji.
W ten oto sposób bardzo gorąco polecam grę, która dla 3-4 osobowej ekipy (chyba, że kupimy rozszerzenia dla 5-6 graczy) przez dobre 1,5 godziny uprzyjemni czas. Reguły (jeśli już sam się z nimi zapoznasz) są na tyle proste, że wprowadzenie nowego gracza zajmie Ci niewiele czasu.
autor:
renfry
Gra jest rewelacyjna! Odkąd ją kupiłam, niemalże każde spotkanie ze znajomymi kończy się jej rozegraniem. I powiem więcej - pomimo tego, że jedna rozgrywka trwa ok. 1,5 h, zawsze gramy co najmniej 2 razy:))) Do tej pory górował Monopol lub Cluedo. Obecnie Osadnicy wyszli na prowadzenie. Zasady, mimo że na początku wydają się nieco skomplikowane, po rozegraniu dosłownie jednej partii - stają się jasne. Pomocna może okazać się również strona internetowa z wirtualną instrukcją gry. Jeden minus tej gry - gra ma sens, o ile przy stole zasiądzie co najmniej 3 graczy. Ale to z kolei mobilizuje do stałego utrzymywania kontaktów ze znajomymi :))))) Podsumowując- gorąco ją polecam. Świetny sposób na spędzenie wolnego czasu i pomimo tego, że cena może wydawać się dosyć wysoka - po rozegraniu kilku partii właściwie zapomniałam, ile za nią zapłaciłam:) Pozdrawiam wszystkich miłośników gier planszowych!
autor:
bulba
świetna gra, wspaniały sposób na przyjemne spędzenie popołudnia. Zmusza do myślenia, planowania i wyzwala mnóstwo emocji. Choć polecana jest od 10 lat, mogą w nią grać i młodsze dzieci - mój 7 letni syn z 6 letnią kuzynką dawali sobie bardzo dobrze radę (choć pomoc ze strony rodziców - zwłaszcz na początku - jest wskazana). Gra uczy dzieci liczenia, spostrzegawczości, planowania.
autor:
persea
Jest to najlepsza gra w jaką miałam możliwość grać. Za każdym razem gra jest inna, dzieki temu można rozgrywać ją na wiele sposobów - główna zaleta, dzieki temu nie nudzi się. To od nas zależy jaką strategię obrać, a jest ich wiele, wszystko zależy od ustawienia pól.
Kiedy pierwszy raz w nią zagrałam zapragnełam ją mieć także w swoim domu:) Teraz gramy wspólnie z przyjaciółmi (polecam dodatek osadników dla 5/6graczy, bo powyższa podstawa jest dla max. 4 graczy)
Duże pudełko może odstraszać przed zabieraniem jej na wakacje czy do znajomych, ale to tylko pozory ja wożę ją w trochę większej kosmetyczce:)
Dodatkową zachętą jest to, że wprowadzono do niej ciekawe dodatki jak "Żeglarze z Catanu" oraz "Miasta i rycerze z Catanu".
Polecam serdecznie "osadników" wszystkim lubiacym dobrą zabawę!!!
autor:
Monika Szczepaniak
Witam,
Chciałam gorąco polecić tę grę, bo bez względu na wiek, wykształcenie, poglądy polityczne:)) sprawia bardzo dużo radości. Kupiłam ją w prezencie dla mojego 11-letniego Braciszka i od tamtej pory wiele wieczorów spędziliśmy jako Osadnicy z Catanu. Gra jest bardzo ciekawa, za każdym razem można w niej odkryć coś nowego. Jest pięknie i starannie wydana. Dzięki Osadnikom można świetnie rozwijać umiejętności społeczne, uczyć się współpracować, negocjować (niekiedy zażarcie:)), a przede wszystkim można się świetnie bawić. Gorąco polecam!
autor:
Pan Bajek
Do zakupu tej gry podchodziłem około 3 lat, wreszcie trafiła mi się okazja kupienia jej za niewielkie pieniądze… okazało się, że nie warto było czekać! Już od pierwszej rozgrywki w dwie osoby wiedziałem, że był to dobry zakup. Głównie gram w dwie osoby i w takim wariancie również można wspaniale spędzać przy niej czas. Jeżeli zastanawiasz się nad jej zakupem to PRZESTAŃ! Tak gra jest warta swojej ceny – zapewnia godziny świetnej zabawy. Rozgrywka w trzy lub cztery osoby jest może bardziej emocjonująca, lecz w dwie osoby gram częściej i mogę spokojnie polecić ten wariant.
autor:
Jeremy
Przyjemna gra, w którą można grać nawet kilka razy dziennie. Dzięki dowolności w układaniu planszy i początkowemu rozmieszczeniu elementów za każdym razem wydaje nam się, że gramy w inną grę. Instrukcja jest bardzo dokładna co sprawia, że nie można popełnić błędów w grze. Polecam!!!
autor:
Piotr Edyko
Bardzo dobra gra. Pomimo częstego grania, także z wykorzystaniem tych samych postaci rozgrywki bardzo urozmaicone. Możliwość osiągnięcia sukcesu na drodze różnych strategii. Czas rozgrywki - ok. 1 godziny pozwala na dobrą zabawę i nie nudzi się dzieciakom. Bardzo wartościowa alternatywa na wspólną zabawę, z dala od komputera. Proste zasady, wystarczy 1 przeczytanie instrukcji, a wszystko staje się jasne. Uważam, że element losowy jest dobrze wyważony i końcowy sukces zależy głownie od obranej strategii i konsekwencji w jej realizacji. Możliwość blokowania rywali pozwla na zmiany kolejności w trakcie całej rozgrywki.
autor:
pajonkhfat
Według mnie bardzo dobra gra. Dzięki niej zaraziliśmy już wielu naszych znajomych planszówkami. W ciągu dwutygodniowego wyjazdu nie mogliśmy się od niej oderwać. Bardzo ciekawie zbalansowana plansza i dopasowana strategia dla czterech osób jednak przy trzech osobach rozgrywka nie jest tak emocjonująca, gdyż plansza wydaje się zbyt duża.
Bardzo dobrze i estetycznie wykonana. Niestety wymaga dużego kawałku stołu (lub innej płaskiej twardej powierzchni), więc nie bardzo nadaje się do grania np. na trawie. Jak już ktoś pisał wcześniej trochę dokuczliwy jest element losowości. Na początku się tego nie zauważa, ale po rozegraniu kilkunastu partii orientujemy się, że nawet najlepsza strategia nie pomoże, jeżeli kości są przeciwko tobie. Jest to z jednej strony trochę denerwujące, ale z drugiej wyrównuje szanse np. gdy w rozgrywce uczestniczą mnie zaawansowani gracze.
Ogólnie oceniamy grę bardzo dobrze. Gramy w nią dosyć często i właśnie przymierzamy się do zakupienia dodatku do niej - żeglarzy. Mamy nadzieję, że będzie równie emocjonujący.
autor:
rafor
To moja 2 gra zakupiona w planszomanii, i jakże mnie cieszy - 2 bardzo dobra:)
Czemu ją kupiłem?
Osadnicy to gra rozpoznawana na świecie, wszyscy się nią zachwycają, więc i ja chciałem sprobować. Gra jest bardzo miodna, wprost nie można się oderwać, chce się grac i grac. Kupiłem podstawowa wersje, teraz myślę nad dodatkami - żeglarzami i rycerzami. to nie jest kwestia czy je kupie, tylko kiedy;)
Zalety gry (przynajmniej dla mnie;)):
- mimo prostych zasad, wymaga myślenia
- element losowy nie przekracza dopuszczalnej dla mnie normy
- wymaga umiejętności dogadywania sie
- mnogość wariantów strategii, jakimi można posłużyć sie do wygranej przy rożnych układach
- duża interakcja miedzy graczami
- możliwość ułożenia planszy za każdym razem inaczej
- dobra instrukcja
- ładnie wydana
- polska wersja
Wady:
- element losowy jednak występuje, co drażni niektorych moich znajomych, gdyż nie da sie w przód przewidzieć kilku kolejek
- osoba która prowadzi jest trudna do powstrzymania
podsumowując
polecam wszystkim którym nie przeszkadza czynnik losowy. mam nadzieje ze niedługo będę mógł zrecenzować dodatek:)
Polecam ! Znakomita gra. Kupiłem dla dzieciaków, a teraz sam nie mogę się oderwać. Na szczęście nikogo nie trzeba namawiać. Właśnie dzisiaj zaczęliśmy
testować dodatek Żeglarze z Catanu i po raz drugi pełen zachwyt.
Na temat załogi Planszomanii całkowicie zgadzam się z Mariuszem. Od perwszego kontaktu czuję się maksymalnie dopieszczony.
- Błyskawicznie odpowiadają na e-maile
- Rzeczowe odpowiedzi. Widać, że się znają.
(Pomogli mi w doborze tytułów przy pierwszych zakupach i przy zakupach świątecznych. Myślę, że dzięki ich poradom 2 razy trafiłem w dziesiątkę)
- Dostałem od nich 3 przesyłki, wszystkie wysłane błyskawicznie (płacę elektronicznie).
- Mam porównanie tylko z jedną, za to dużą konkurencją (nie wymienię przez grzeczność). Obsługą biją konkurenta na głowę a ceny zazwyczaj znacząco niższe w planszomanii. Tylko wybór tytułów tutaj zdecydowanie mniejszy.
Generalnię polecam Osadników najlepiej z dodatkiem Żeglarze i tylko w Planszomanii
Świetna gra. Odpowiednia zarówno na piwne spotkania z przyjaciółmi jak i wesołe popołudnia z rodziną. Reguły czytelne, sensowne i nietrywialne. Gra potrafi wciągnąć. Grałem w nią pierwszy raz i wygrałem ze starymi wyjadaczami. Żadnych kruczków. Wystarczy wczuć się w osadnika z Catanu. Sklep ok. Uprzejmi, sympatyczni i pasjonaci. Profesjonaliści. Polecam wszystkiem zarówno Osadników jak i planszomanie pl.
Naprawdę miodna gra, graliśmy ze znajomymi do późna w nocy i gdyby nie to, że kolega szedł do pracy nie wiem czy byśmy skończyli. Następnego dnia graliśmy z rodziną i też przednio się bawiliśmy. Nawet moja siostra z początku z rezerwą potem się wciągnęła.
Naprawdę HIT- wart swojej ceny! Super gra, świetna i wciągająca zabawa na wiele godzin. Ciężko się oderwać, tak dobrze się bawimy. Szczerze polecam wszystkim fanom gier planszowych i nie tylko..! Dzięki za miłą i szybką obsługę.
Gra jest super. Pozwala zapoznać się z podstawowymi regułami gry i wcale tak szybko się nie nudzi. Ale jednak, po kilku miesiącach, trzeba wydać kasę na żeglarzy. wtedy rozpoczyna się prawdziwa zabawa:) Polecam grę w 4 z przyjaciółmi i kuzynostwem:)