GRY NOWOŚCI ESSEN 2012
logo przedmiotu Keyflower

Keyflower

cena:

169.00 PLN
wysyłamy w: 7 - 30 dni
dodaj do koszyka

Podstawowe informacje:


liczba graczy: od 2 do 6
wiek: od 12 lat
czas gry: ok. 90 min.

wydawca: R&D Games (2012)
projektant: Richard Breese , Sebastian Bleasdale

wersja językowa: angielska
instrukcja: polska

Opis


Keyflower is a game for two to six players played over four rounds. Each round represents a season: spring, summer, autumn and finally winter. Each player starts the game with a "home" tile and an initial team of eight workers, each of which is colored red, yellow or blue. Workers of matching colors are used by the players to bid for tiles to add to their villages. Matching workers may alternatively be used to generate resources, skills, additional workers and victory points (VPs) not only from the player's own tiles, but also from the tiles in the other players' villages and from the new tiles being auctioned. In spring, summer and autumn more workers will arrive on board the Keyflower and her sister boats, with some of these workers possessing skills in the working of the key resources of iron, stone and wood. In each of these seasons, village tiles are set out at random for auction. In the winter no new workers arrive and the players select the village tiles for auction from those they received at the beginning of the game. Each winter village tile offers VPs for certain combinations of resources, skills and workers. The player whose village and workers generate the most VPs wins the game. Keyflower presents players with many different challenges and each game will be different due to the mix of village tiles which appear in that particular game. Throughout the game players will need to be alert to the opportunities to best utilize their various resources, transport and upgrade capability, skills and workers. Keyflower, a joint design between Richard Breese and Sebastian Bleasdale, is the seventh game in the "Key" series from R&D Games set in the medieval "Key" land.

Recenzje naszych klientów:


zaloguj się jeżeli chcesz dodać własną



dodano: 2015-12-09 Taka śliczna, a tyle napięcia! autor: caroll_i_markus

Keyflower to gra, która oscyluje około dwudziesego miejsca na liście najlepszych gier BGG - za takim sukcesem pozornie prostej gry ekonomicznej musi się coś kryć ;)

Keyflower to gra, w której każdy z graczy podczas czterech pór roku buduje swoją wioskę i stara się jak najbardziej ja rozwinąć i uzyskać z niej jak największy dochód, czyli liczbę punktów zwycięstwa. Podczas każdej pory roku (czyli rundy) gracze mają możliwośc pozyskania nowych lokalizacji na drodze bardzo interesującego mechanizmu licytacji. Mogą także korzystać ze swoich budynków lub wybrać się do budynków współgraczy, by skorzystać z ich benefitów, jednak będzie ich to kosztować utratę robotników i na pewno zdenerwuje współgraczy, gdyż każdorazowe użycie budynku wymaga większego nakładu pracy ze strony robotników.

Rozgrywka to optymalizacja pomiędzy pozyskaniem jak najlepszych budynków, jak najskuteczniejszym ich wykorzystaniem i zablokowianiem współgraczy w ten sposób, by jak najmniej uzyskali ze swoich budynków.

Gra jest bardzo ładna graficznie, choć staranne ilustracje przysłonięte są często przez symbole na płytkach, ale ma w sobie bardzo dużo napięcia - każda decyzja ma kolosalny wpływ na końcowy wynik. Gra nie wybacza błędów...

Z pewnością jest to pozycja dla bardziej doświadczonych graczy, którym nie przeszkadza to, że gra, choć bardzo atrakcyjna graficznie, nie jest zbyt tematyczna.
dodano: 2015-04-24 Tak naprawde 4 z minusem ;) autor: AndrzejK

Hmm gra jest specyficzna, grałem raz i chętnie zagram jeszcze raz ale ...

- gra jest sucha, polega w sumie na optymalizacja (jak większość gier ;))
- ma ciekawy, nawet troche nowatorski mechanizm
- jest jak dla mnie troche za długa
- w grze robimy w sumie cały czas to samo, tylko że na coraz to lepszych budynkach
- jest duuuża dawka interakcji, to jest napewno plus :)
- jest od 2 do 6 graczy, i nie czuje raczej że przy pełnym składzie down time będzie zabijać
- ma dodatki :)

Wydaje mi się że gra jest na tyle specyficzna że każdy powinien zagrać zanim kupi. Ja napewno kiedyś jeszcze zagrać żeby się przekonać czy uda się niektóre minusy przekuć na plusy :)

Ale z czystym sercem nie moge polecić niestety tej gry
dodano: 2015-04-10 Świetna autor: Kamil Sławiński

Worker placement ze sporą dozą licytacji. Trzeba uważnie rozdzielać swoich pracowników pomiędzy płytkami własnymi, przeciwników (dostają oni w nagrodę naszego ludka pod koniec tury), ogólnodostępnymi jak i używać ich do walki o nowe kafle. 4 pory roku. W ostatniej fazie pojawiają się kafle punktujące; część z nich mamy od początku gry na ręku, więc można częściowo zaplanować strategię. Świetna mechanika. Możliwość zdobycia punktów z wielu źródeł. Wyrywanie sobie nawzajem co lepszych hex'ów i zużywanie pól przeciwników zapewnia mnóstwo rozrywki. :) Trzeba czekać cierpliwie na swoją turę, gdyż zanim przyjdzie nasza kolej sytuacja na planszy diametralnie może się zmienić. Z tego powodu odradzam granie z ludźmi nadmiernie poświęcającymi się przyjemności powolnego rozważenia wszystkich możliwych opcji. Rozkminiacze niepotrzebnie spowalniają rozgrywkę aż do obrzydzenia.? Bardzo solidna pozycja. :)
dodano: 2014-09-26 autor: zioombel

Keyflower to dosyć nowa (2012) gra z urokliwym klimatem, oryginalną
mechaniką, świetną regrywalnością i dosyć krótkim czasem rozgrywki
(ok. 1h dla 2 graczy). W grze wcielamy się w rolę osadników w Nowym
Świecie (zbieżność nazwy z Mayflower zatem nieprzypadkowa). Jest to
jedna z nielicznych znanych mi gier, w których mechanizm licytacji
naprawdę działa w przypadku rozgrywek dwuosobowych. W grze budujemy
wioskę i pomagają nam w tym osadnicy różnych narodowości
(symbolizowani przez keyplees w czterech kolorach). Osadników używamy
m.in. do tego, aby na drodze licytacji pozyskać dla naszej wioski
różne budynki o unikalnej funkcjonalności lub zdobywać nowe
umiejętności. Wioska powstaje z heksagonalnych kafleków (piękne
ręcznie zrobione grafiki) co sprawia, że na koniec gry naprawdę
widzimy, co udało nam się zbudować. Sama wioska to również sieć
połączeń, zapewniająca transport dóbr i napędzająca rozwój
technologiczny oraz wzrost dobrobytu w naszej wiosce. Każdy element
mechaniki tej gry zgrabnie wpasowuje się w jej klimat i to zapewne
główny powód rosnącej popularności Keyflower. Sama gra to również
niemałe strategiczne wyzwanie i dosyć skomplikowany system końcowej
punktacji co sprawia, że może to nie być gra dla każdego. Ci z was
jednak, co wielbią np. Zamki Burgundii lub Suburbię a jednocześnie
pragną wymagającej strategicznie rozgrywki wykraczającej zdecydowanie
poza to, co może zaoferować Carcassone, znajdą w Keyflower to, czego
szukają.